Menu

Stawianie granic

Powiedzcie mi jak to było ze stawianiem granic w waszym życiu? Chodzi mi przede wszystkim o rodziców. Obojętne czy to waszych czy męża... jak jasno i stanowczo postawić granice, odnośnie tego, że to nasze życie, nasze decyzje, nasze wybory, nasze dzieci i nasz sposób ich wychowywania, żeby jednocześnie nie narobić problemów w rodzinie. Bo u nas to jest tak cyklicznie... teściowa się wtrąca ile wlezie, potem ja nie wytrzymuje powiem coś - czasami za dużo bo język mam nie wyparzony, potem ona się obraża i jest święty spokój, ale przejdzie jej, zapomni i cały cyrk od nowa!!

Ju25lka
 494  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

granice wtrącanie się

Odpowiedzi

artanis
Ja z tym nie mam problemów, nigdy nie miałam. Wychodzę z założenia, że lepiej od razu postawić granicę aniżeli milczeć i buntować się przeciw czemuś, co według teściów bądź rodziców działało dobrze.
kasia13_archiwum
Wiesz Julio... u nas to jest raczej tak, ze mamy meza nie widujemy, wiec nie ma problemu...
Z kolei moja mame widujemy, jak to slicznie ujelas, cyklicznie... :D:D:D
Moja mama jest osoba o silnym charakterze, ale ja rowniez...
Oczywiscie probowala czasem wplynac na moje i meza decyzje...
Mowilam wtedy... Mamo... to sa moje dzieci... Ja musze podejmowac te decyzje... Ja mam odpowiedzialnosc za moje corki...
Tlumacze mojej mamie, ze ma zaszczyt pelnienia duzo latwiejszej i przyjemniejszej roli... Rozpieszczatorki dzieci...
Pogodzila sie ze swoja rola i to z prawdziwa radoscia... Wywiazuje sie sumiennie.
Ju25lka
Właśnie stawiam, mówię tłumaczę, ale jak grochem o ścianę. Nie dość, że nie umie zrozumieć tylko się obraża, to potem jej przechodzi i od nowa! Witki opadają.
marzenkag
moi tesciowie mnie nie lubia wiec nie bardzo mnie obchodzi to co ini mowia.niech sobie gadaja a ja zrobie i tak po swojemu:)a jak trzeba to wygarne im wszystko i moga sie obrazac-mam to gdzies....
Misia80
Ja mojej mamy rad chętnie wysłucham ale postepuję tak jak sama uważam za słuszne.Teściowej nie słucham wcale...zresztą ona i tak niewiele ze mną rozmawia
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.