Menu

Stosunek przerywany

Co sądzicie o traktowaniu stosunku przerywanego jako formy antykoncepcji? Mi się wydaje osobiście, że to może zdzialać więcej złego niż dobrego i że musi być stresujące dla obu stron. A co to za przyjemnośc stresować się podczas stosunku. Może i się mylę, dlatego chętnie poznam wasze zdanie na ten temat. Dla mnie w każdym razie stosunek przerywany nawet jeśli jakiś czas zabezpiecza przed niechcianą ciążą nie jest formą antykoncepcji.

Pixelka
 917  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

Planowanie dziecka antykoncepcja stosunek przerywany

Odpowiedzi

Mandarinios
ja też mam podobne zdanie... po pierwsze nie jest to metoda antykoncepcji a po drugie niesie za sobą wiele konsekwencji od "wpadek" na zaburzeniach seksualnych i psychologicznych (często nieuświadomionych) kończąc...
Mandarinios
"ja też mam podobne zdanie jak @Pixelka" - miało być :)
karolincia
nie stosuję i nie uznaję jako metode antykoncepcji
Pixelka
@womennn - słuszne spostrzeżenie o tym aspekcie nie pomyślałam. Można się nabawić frustracji.
Mandarinios
@ashania to potocznie nazywana "kropla miłości" (resztki moczu, bakterie itp)- wydzielana w celu oczyszczenia cewki moczowej z resztek mocz, który zabija plemniki i własnie w niej mogą się znajdować te aktywne...
Tosia
hehe... my od 8 lat stosujemy taka forme sexu :)... i nigdy nie wpadlismy - u nas super sie sprawdzala... kiedy zapragnelismy dziecka to udalo sie wlasciwie od razu (grins) ...

tylko ,ze nam wlasciwie nie zalezalo na jekiejs "super skutecznej" antykoncepcji... gdbysmy wpadli tez byloby ok (kciuki)

czyli ja dokladnie jak @sylwia
Tosia
aaa podobno mowia ,ze taka forma sexu stresuje facetow... ale u nas jest wrecz odwrotnie moj maz uwielbia... "finiszowac" na piersiach bo ma na ich punkcie bzika (smiech) ...
Tosia
superlaska u mnie tez ,ze ja najpierw a potem maz... (grins)
betty
nie uwazam to za forme antykoncepcji i nigdy jej nie stosowałam!
flame123
pornografy (wow)(wow) bez wstydu(grins)(grins)
flame123
to żart, jakby ktoś mnie nie znał(krejzolka)
flame123
właśnie po to(kciuki)(kciuki)(kciuki)
Tosia
sami zboczency na tym portalu... fuuu..
krasna1
stosunkom przerwanym mówimy NIE
paulaa
u nas to się sprawdza od 6 lat i jesteśmy oboje zadowoleni (grins)(grins)(grins)(grins)(rock)(rock)(rock)
frezja8
u nas tez stosunek przerwany sie sprawdza a ze maz mnie zawsze szybko doproweadzi czasem nawet sie smieje ze ja erotomanka(smiech)(smiech) to u nas nie ma zadnego stresu i problemu jakos. A staralismy sie o malenstwo tylko 2miesiace napoczatku byla prezerwatywa tak z rok a potem przerywany i teraz tez . a jestesmy ze soba 7lat.
frezja8
tosia wlasnie twoja wypowiedz przeczytalam i tak jak wam nie zalezalo nam szczegulnie na tym by nie wpasc . a teraz to jeszcze mam strasznie rozlegulowane hormony i robilam badanias i jeszcze nie mam owulacji ale potem to zaloze sobie prawdopodobnie spirale
Magdzik
Jestem podobnego zdania co @Pixelka i @Mandarinios(grins) Po co jeszcze się niepotrzebnie stresować(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.