Menu

strach przed porodem...

drogie netmamy,jestem w 39 tc (jest to moja druga ciaza) i panicznie boje sie porodu...wiem,pewnie to głupie,ale najbardziej boje sie ze nie rozpoznam kiedy zacznie sie akcja porodowa,mam skurcze nie regularne od ok.tygodnia,biegunka,wymioty i tez niewiem czy to normalne bo przed pierwszym porodem nic takiego sie u mnie nie dzialo...czy moze to wszystko dzieje sie dlatego bo tak bardzo sie denerwuje? niechce za wczesnie jechac do szpitala bo mogli by zostawic mnie juz w szpitalu a niechce na dłuzej zostawiac mojego 3 letniego synka u babci,gdyz nigdy nie rozstawalismy sie na dłuzej niz 8 godz...pomozcie mi...jak to bylo przed waszymi drogimi porodami? tez tak mialyscie?

anastazja22
 692  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród strach porod

Odpowiedzi

kubol29
Wiesz ja tez się bałam .... ale skoro to twoja druga ciąża nie powinnaś się bać:) będzie dobrze :) wiesz ja nie miałam problemu bo mam pieska a ona to wyczuła,a poza tym obudziłam się w nocy zrobić siku i wtedy już miałam skurcze co 2 minuty wszystko ze mnie zeszło więc wiedziałam że to już:) nie denerwuj się będzie dobrze poznasz kiedy będzie ten odpowiedni moment:)(kwiatek)(kwiatek)
syla
ja przy drugiej ciąży o wiele bardziej się bałam niż przy pierwszej bo wiedziałam co mnie czeka ale będzie ok a nie możesz synka z tatusiem zostawić mój mąż był przy porodzie a starsza córka u mojej siostry ale póżniej ją odebrał nie denerwój się bo nerwy to zły doradca
anastazja22
moj byly,ojciec moich dzieci zostawil nas 3 miesiace temu bo jak stwierdzil,takie zycie nie jest dla niego,jego mam gdzies licza sie teraz tylko dzieci a napewno nie zajmie sie synem bo od 1,5 miesiaca niemamy kontaktow z nim,poprostu przepadl,zmienil nr.tel wiec jak same widzicie zostalam z wszystkim sama,poza moja mama,na ktora moge zawsze liczyc...
flame123
wszystko bedzie ok. niech się tatuś wypcha, jak słysze o takich typach to mi sie nóż otwiera w kieszeni.

ja też przed drugim porodem się straszliwie bałam, lekarka przy końcu ciąży musiała mi przy każdej wizycie obiecywać, że jeszcze nie zaczynam rodzić. Biegunki i wymiotów nie miałam, więc się nie wypowiadam.

trzymam kciuki i powodzenia.(cukierek) dla syneczka
anastazja22
dziekuje kochane za odpowiedzi,widze ze nie tylko ja sie tak boje,ze inne mamy tez tak mialy,a ta swiadomosc troche pomaga,bo juz myslalam ze wariuje...(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.