Menu

Straszny łobuz

Witam mamusie (grins) moj mlodszy synus ma 18 miesiecy i jest strasznym lobuzem(pout) juz sobie nie daje rady ani mnie ani meza nie slucha wchodzi na meble,zrywa zaslony,nawet wylamal mi drzwi z komody(pout) jest po prostu niegrzeczny i na wszystko odpowiada NIECZY WASZE DZIECI W TYM WIEKU TEZ SA LUB BYLY TAKIE NIEDOBRE? JAK REAGOWAC NA TAKIE ZACHOWANIA? Dodam tyle za kary nie skutkuja chyba jest jeszcze za maly na kary a z klapsow smieje sie prosto w oczy...doradzcie co mam robic!

milka3006
 543  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem dziecko niegrzeczne

Odpowiedzi

Renatka2019
Chyba musisz to przeczekać. Mój synek też był strasznie podły, jak czegoś mu nie dałam to albo mnie bił albo rzucał wszystkim i zanosił się płaczem. Teraz ma 2 lata i 4 miesiące i jest o wiele grzeczniejszy. Więcej rozumie i już tak nie rozrabia.
edyta2010
Błagam tylko nie klapsy!!!!!!!(zlosc)
Mały testuje was na ile może sobie pozwolić, jak robi coś złego to go przytrzymaj na tyle mocna w objęciach,aby nie mógł się ruszać i czekaj tak dopóki się nie uspokoi. Jak zacznie znowu, to powtarzasz do skutku, aż mu się znudzi. U mnie skutkowało. Pozdrawiam
LadyNefretete
przytrzymacmocno ? a czym to sie równi od klapsa? nie mozesz stweirdzic czy sciskasz go mocno czy słabo ! tak samo jak nie wiesz czy dasz mu mocnego klapsa czy słabego wiec czemu sie oburzasz na klaspy ?
LadyNefretete
a jak mu narobisz siniaków na raczkach bo bedzie wyrywał a ty go bedziesz sciskac tak mocno zeby sie nie wyrywał ?? masakra.... a co do niegrzecznosci proponuje zrobic forme nagród a nie kar za kazde dobre zachhowanie dostanie niespodzianke , niekoniecznie słodycze ale mozesz kupi kolorowe naklejki cokolwiek , czym on sie zainteresuje i mowic mu ze jesli bedzie niegrzeczny nie bedzie naklejek , i pokazywac mu je ale nie dawac niech wie ze musi zasłuzyc na nagrodę
edyta2010
oczywiście zgadzam z LadyNefretete się w 100% na nagrody a nie kary ale trzymanie dziecka naprawdę uspokaja nie mówię przecież o torturach żeby miał siniaki litości. w ramionach mamy dziecko czuje się bezpiecznie, przecież w tej chwili rozmawiam z dzieckiem, tłumacze , próbuję zmienić temat , zainteresować czymś inny .
Renatka2019
Z tymi nagrodami to też trzeba ostrożnie, próbowaliśmy tego przy mojej siostrze (teraz ma 9 lat) jak miała jakieś 3-4 lata. Tak się przyzwyczaiła do tych nagród, że później za każdą głupotę wołała plusika (za 5 plusików miała jakiś słodycz)
xkasiulax
oczywiście nagradzać trzeba karać nie można.............bezstresowe wychowanie (nigdy)(nigdy) wolę ukarać niż trzymać,ściskać za rękę czy dawać klapsy
milka3006
Moj synek ma 18 miesiecy i wydaje mi sie ze jest jeszcze za maly aby zrozumiec ze dostal nagrode tak samo jest z kara probowalam jak bylo kiedys w super niani ze w jedno jakies miejsce posadzilam malego on plakal krzyczal uciekal ze zlosci i wydaje mi sie ze jest za maly starszy ma 5 lat i na niego to dziala ale jest starszy i wiecej rozumie
LadyNefretete
nie mowiezeby nie było kar ,ne tez sa potrzebne ale trzeba to połaczyc z nagrodami :)
koza54
Cierpliwość i tłumaczenie to najlepsza metoda. Znam to i wiem, że nie raz musiałam po 1000 razy tłumaczyć ale widać, że w końcu dziecko zaczyna rozumieć.

Co do klapsów to się nie wypowiadam, bo moja córa nie raz dostanie jak nieźle przeskrobie...
mycha2706
Trzeba przeczekać,mój jest identyczny. Chodze za Nim i ściągam Go ze stołów,mebli,zamykam co chwile lodówke i drzwiczki od piekarnika i tak cały bozy dzień(kciuki) Nie daje klapsów,bo za co? Za to,że jest ciekawski i w ten sposób poznaje świat? Uwielbia się wspinać,ma z tego radochę a ja Go pilnuje,żeby sobie krzywdy nie zrobił. Chodze i ględze,nie wolno,nununu(grins) Mogę oczywiście sobie pogadać.....
Przejdzie Mu kiedyś,mam nadzieje(grins)
lola86
nie straszcie mnie dziewczyny bo moja ma 8 miesięcy . I też odkąd raczkuje i wstaje robi na złość . Powtarzam 100 razy nie wolno i zabieram jej rękę a ona się chichra patrzy na mnie tymi słodkimi ślepkami i robi to samo . Do 5 roku życia to nabawię się nerwicy
cela
Mój niespełna trzyletni synek tez sprawia kłopoty, jest nieposłuszny, złośliwy i nawet zdarza mu się, że bije innych jak coś jest nie po jego myśli.
Robię tak jak @edyta2010 obejmuję i na chwilę nie pozwalam odejść. To nie jest brutalne ściskanie dziecka. W tym czasie tłumaczę co robi źle, krótkimi prostymi zdaniami, aby dziecko mogło zrozumieć, bez złości i krzyku. Na koniec przytulam go czule całuję i mówię "kocham Cię".
U mnie to skutkuje. Tak samo robi moja starsza córka w stosunku do "złośnika" i też działa. Pozostała część rodziny, krzyczy na niego i to nie przynosi żadnych rezultatów, niestety.

Spokojem, cierpliwością i miłością zawojujecie małych złośników i łobuziaków.(kciuki)(kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.