Menu

Strój karnawałowy

Tak z nudów i ciekawości. Za co/ kogo przebierałyście Wasze pociechy? Miały gotowe stroje czy robione w domu? Kupujecie stroje czy wypożyczacie? Bo Jakub jutro będzie bokserem (smiech)(smiech)(smiech) - waga nawet-nie-piórkowa - całe 24 kilo! Strój skompletowany w 3 minuty (byłoby szybciej ale rękawice gdzieś zginęły)!(smiech)(smiech)(smiech)

Achcha
 2213  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Czas wolny i Sport karnawał przebranie strój

Odpowiedzi

monilajsa
Twoje przyszłe synowe miały stroje z wypożyczalni, obydwie były księżniczkami(grins)
lolita
Moj bedzie piratem(grins)
Iwona1977
moj syn mial gotowy, miala byc wojownikiem Power Rangers, ale jakos mi na niego nie wygladal(grins)(grins)
kaisaa4
ja zawsze szyje :) już była syrenka, królowa nocy, wróżka, kwiatowa wróżka, gwiazdeczka .... reszty nie pamiętam i mam jakieś wklejone u siebie :)
Remedios
ja jeszcze nie miałam okazji przebierać Polanki:) ale nam mamunia szyła stroje więc zawsze wyglądałyśmy oryginalnie, a jako żem plastyk to oczywiście dla Polci sama będę robić stroje:) ja byłam kiedyś przebrana na hinduskę, jak znajdę foto to Wam pokażę:) moja matula szyła genialne rzeczy
monilajsa
Wczoraj na baliku u Weroni były 4 Hinduski prześliczne i 4 Hanny Montany-takie sobie
Achcha
Ja rano jeszcze mu limo muszę namalować! Mąż się deklarował, że mu prawdziwe zrobi jak chce ale nie reflektował(grins)(grins)(grins)(grins)
Achcha
A właśnie zobaczyłam koleżanki dwuipółlatkę przebraną za pszczołę!!!!! Ale mała kapitalnie wygląda!
mycha2706
Ala wczoraj była Dżasminą(kciuki)
Tesa
Zawsze robie stroje, przerabiam jakies moje za małe sukienki itp...W tamtym roku była czarownica i kucharka, a wtym jedna chce być księżniczką ( trochę zmniejsze starąś sylwestrową sukienkę) a druga cheerliderką ( pompony zrobiłam z bibuły do tego jakads spódniczka, bluzeczka i gotowe)
monka21m
Ja byłam raz cyganką, raz śnieżynką, panią nocą, biedroneczką.... Mama zawsze mi to wszystko szyła i przynajmniej oryginalnie było ;-)
alinagj1o2
Moje chłopaki zawsze miały szyte stroje przez babcie.W tym roku nie miałam problemu bo stroje miałam uszyte już z jasełek,jeden był królem drugi diabełkiem.
Kordelia
Ja zawsze wypożyczam stroje(grins)
Mój syn był już diabłem, królewiczem, kościotrupem, karateką i krakowiakiem:)
jola75
ja kupuje w ubieglym roku maly byl misiem puchatkiem
w tym roku gormitem-Nickiem.
mammma
za księżniczkę (kciuki) ale błękitną, nie różową (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.