Menu

Stulejka

Cześć dziewczyny! Mój synek ma stulejkę ;/ właśnie skończył 2 latka i wybieram się z nim do urologa...strasznie się boję że będzie miał robiony zabieg (placze) Naczytałam się trochę o tym..od koleżanek też się nasłuchałam że dziecko potem nie może się wysiusiać...nie pozwala się tam dotknąć..a przecież trzeba zmieniać opatrunek :/ no i sciągać co jakiś czas ten napletek :/ Mój Adaś jest strasznie wrażliwy..lekko sie uderzy i zaraz histeria!!! więc przypuszczam jaki będzie cyrk :/ ale mam stracha...Czy któras z Was przechodziła przez to??

myszka838383
 783  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie stulejka zdrowie

Odpowiedzi

betty
ja mam dziewczynke więc tego nie przechodziłam...ale niedawno byłam z małą na oddziale urologicznym i tam stulejka jest na porządku dziennym. to nic strasznego, są gorsze rzeczy! a moja też płacze jak już pielęgniarka do niej dochodzi także musisz to przetrwać...
myszka838383
wiem że są gorsze rzeczy...nawet duzo gorsze :/ a ja napewno panikuje za bardzo (krejzolka) ale zabieg to zabieg wiec mam prawo troszkę się denerwować :/ Licze poprostu na to że któraś z dziewczyn napisze mi że jej synek przez to przeszedł i nie było tak źle :) dzieki betty (kwiatek)
myszka838383
Aguś..naciągałam mu tą skorkę przy każdej kąpeli..od urodzenia...a stulejka jest :/ nie da sie ściagnąć ani troszke..tzn nie widać dziurki..czyli jak to nazwałaś ''w pełni zamknięta''..z tym że nigdy nie miał problemów z siusianiem...nigdy siusiak nie byl spuchnięty..zaczerwieniony..nigdy nie miał zapalenia...
betty
no to się nie martw na zapas myszko! będzie dobrze a nawet jesli byłby potrzebny zabieg to trwa on około 15 minut i dziecko na drugi dzień wychodzi ze szpitala!
ja sama z małą byłam tydzień na oddziale bo miała operacje ale inne dzieci były tak poważnie chore że ja sama na ten widok byłam chora... smutne to wszystko jak się nie widzi na codzień... ale będzie dobrze!!!
Lexi
Moj brat mial jak byla maluszkiem i zadnych komplikacji z tym zwiazanych nie ma (teraz ma 27 lat). Napewno pierwsze kilka godzin to dyskomfort dla dziecka ale jak trzeba to trzeba.
madzia2606
mój syn miał stulejkę , zabieg trwał ok. 10 minut , pózniej do domu pojechaliśmy. Razem z nim płakałam , każde oddanie moczu było dla niego katorgą. Ale teraz jest dobrze. Ale tamten czas nie wspominam miło.
myszka838383
Dziekuje Wam za pocieszenie (prezent)(prezent)(prezent) Dodam jeszcze że z sikaniem problemów nie ma..siusia często :) Może sie okaże że zabieg nie będzie potrzebny..tylko przepisze maść sterydową..jeśli w tym przypadku ona pomoze. Dzięki jeszcze raz :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.