Menu

supermarkety

czy chodzicie do supermarketów, pasaże, zakupy itp. z brzdącami czy unikacie takich wypadów. (mój lekarz odradza ze względu na duże skupiska ludzi )

Luiza1315
 369  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zakupy supermarkety

Odpowiedzi

marzenkag
ja chodzilam jak mieszkalam na slasku bo nie mialam tam nikogo z kim moglabym zostawic mala a teraz wole jechac na zakupy bez niej.wygodniej mi.
kasia13_archiwum
Jesli musze to ide...
Jesli mam gdzie zostawic, to nie biore ze soba.
Tesa
Róznie, albo sama albo z mężem i dziećmi, albo z babcią i dziećmi. Sama z dwójką nie lubię chodzić do dużych sklepów
tlolek
chodzę ..czasem tylko zostawiam u rodziców ale nie za często...
Anna81
ja też jak mam tylko możliwość jak mąż jest w domu to nie idę z małą bo nerwówka straszna więcej sie uganiam a połowy nie przyniose bo zapominam po co ide jak za nią ganiam
darzenka
tak chodziłam i chodzę ale tylko 1 raz w miesiacu na takie większe zakupy. mała jest juz przyzwyczajona ze siedzi w koszyku i wkłada zakupy do niego i ogólnie jest grzeczna. i nigdy jej nic nie bylo moze sie uodporniła. Nie ważne czy to hipermarket czy mały sklep, czy podwórko wszędzie może sie zarazić
tlolek
@ darzenka masz racje ...jak bym miała na to patrząc to nie powinnam wpuszczać do domu ciotki mojego męża pracuje w naszej przychodni wiec z zarazkami ma kontakt....
betty
raz byłam na pewno ale nie lubie z małą chodzić... zawsze ją zostawiam u dziadków albo z dziadkami...
avialle
ja jeżdżę sama, to dla mnie jedyny wolny czas w tygodniu na odsapnięcie od Filipa :D więc korzystam, ale też ze względu na mnóstwo ludzi staram się nie robić z nim zakupów, chyba że jest to emergency sytuation :D
neliteli
ja zawsze i wszędzie ciągam ze sobą swoją córcię;) do stomatologa, do marketu, do fryzjera i nawet ginekologa...nie mam jej komu zostawić rodzina daleko a mąż w pracy:(
neliteli
mam nadzieję ,że chociaż rodzić pojadę sama;))....
Gusiaq
Ja podobnie jak neliteli, nie mam z kim zostawiac Daniela i ciagam go wszedzie ze soba.
Izka82
ja jezdze na zakupy raz w tygodniu i jedzemi z dzidzia bo nie mamy jej gdzies zostawiac, na poczatku tez sie balam, ale z drugiej strony nie mozna trzymac dziecko pod kloszem, musi sie kiedys zaczac uodparniac na pewne wirusy.
smerrfetka
mi również lekarze odradzają chodzenie po sklepach zwłaszcza zimą i jesienią kiedy ludzie chorują,a tak to zabieram ją do sklepu od czasu do czasu typu biedronka...
Basia1980
Ja raz byłam. Nie chodzę bo Wojtek jest mały i by się zgrzał a nie bardzo rozbierać go i ubierać bo strasznie nie lubi
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.