Menu

Światowy Dzień Mycia Rąk

Na 15 października przypada Światowy Dzień Mycia Rąk. Jest to najlepszy moment, aby przypomnieć społeczeństwu, że ta prozaiczna czynność jest najprostszym i najbardziej skutecznym sposobem zapobiegania wielu groźnym chorobom. Czy przywiązujecie szczególną uwagę do mycia rąk i czy staracie się wpoić to swoim dzieciom? Z jakim skutkiem? Czy mycie rąk jest w przypadku waszych dzieci nawykiem, czy przykrym obowiązkiem? Opowiedzcie jak wygląda kwestia mycia rąk u was w domu.

Ania
 1419  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie mycie rąk światowy dzień mycia rąk

Odpowiedzi

amalka
Ooo! Na punkcie mycia rąk mam "hopla" :) Całą rodzinę terroryzuję, tylko siostrzyczki nie muszę bo ona ma tak samo :) Mąż niegdyś nie przywiązywał do tej czynności szczególnej uwagi lecz go uwrażliwiłam, opowiadając co może się znajdować na dłoniach po powrocie na przykład z zakupów (wózki sklepowe, pieniążki... brrrrrr) Krzysio- choć ma dopiero (a może już :)) 3 latka, sam upomina się o mycie łapek przed posiłkiem bądź po zabawie, szczególnie po powrocie z podwórka. Nie zje również nic co spadło na ziemię. Zawsze dokładnie myjemy również owoce czy warzywa i synuś nie zje nic , czego nie umyję- najlepiej w jego obecności hihi Mały niedowiarek :) Mycia rąk nie potrafię "nauczyć" za to mojego taty. Wiecznie toczymy boje gdy chce niemytymi rękoma karmić Krzysia- żeby było paskudniej, dla przykładu- śliwką wytartą w podkoszulek. Fuj, fuj, fuj!!! Twierdzi, że jestem przewrażliwiona a później zdziwienie bo biegunka...
Za dużo paskudztw na tym świecie by je świadomie "zjadać". No cóż... czyścioszek jestem :)
Nicoletta
przywiązuję, mam wrażenie że większą niż np. moja mama ...

myję po każdym przyjściu z dworu,toalecie,papierosie itp ..
mamaMaksa
Mycie rąk to podstawa nasz Maks ma świrka na tym punkcie myje ręce aż do przesady ale to chyba dzięki mydle w płynie co w środku są żółwie:)
Maks ubzdurał sobie że gdy wykończy się mydło to uwolni żółwie:))
Renatka2019
Ja też mam obsesje na puncie mycia rąk. Mąż czasem się śmieje, że skórę sobie zedrę w końcu od ciągłego mycia rąk. Kacperek też uwielbia myć rączki, taki z niego czyścioch, że jak zje np krakersa i jakiś okruch zostanie mu na rączce od razu woła: mamusia myj mi lęcie. Natomiast często zdarza mi się przypominać o myciu rąk mojej siostrzyczce ( ma 9 lat).
Magdzik
Myjemy ręce często, ale bez przesady. Monika chętnie myje rączki, gorzej z buźką...czasami jest krzyk i płacz:)
renata29
myjemy ręce kiedy trzeba,Bartek nie protestuje,nie lubi mieć brudnych rączek,wyciera o co się da,choćby o bluzkę mamy:)
mammma
dziś to są głównie imieniny mojej mamy :)))) a mycie rąk jest super ważne. i my myjemy często.
truska
myjemy b czesto Mati (13,5 mies) pomaga wlaczyc i wylaczyc wode, spiewamy piosenke o myciu raczek ( myju, myju raczki, buzke, zabki....i this is the way we wash our hands....)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.