Menu

Światowy Dzień Pluszowego Misia – 25 listopad

Dziś obchodzony jest Światowy Dzień Pluszowego Misia. Maskotki w postaci misia to najbardziej znane i kochane przez dzieci zabawki. Chyba nie ma dziecka, które nie miało by przynajmniej jednego pluszowego misia. Miś to dziecięcy towarzysz, przyjaciel i przytulanka. Czy wasze dzieci mają swojego ukochanego misia? A może wy pamiętacie wasze ukochane misie z dzieciństwa? Opowiedzcie o waszych pluszowych towarzyszach.

Ania
 1085  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Opieka nad dzieckiem przytulanka pluszowy miś maskotka

Odpowiedzi

koza54
moja córcia nie ma ukochanego misia, ona w ogóle mało się interesuję maskotkami. ja pamiętam, ze w dzieciństwie miałam ulubionego niebieskiego pluszowego słonia i jak mama już go wyrzuciła to nie mogłam tego przeboleć. do tej pory czasami jej to wypominam (grins) oczywiście w żartach :)
Iwona1977
ja tez mam pare miskow z lat dziecinstwa,starsze dzieci nie,ale najmlodsza to wszedzie chodzi ze swoim przytulakiem...smiesznie to wyglada bo zawsze ciagnie go za soba:)poza tym dzis jest tez dzien tramwajarza i kolejarza :)
monique25
tak ma ukochanego miśka i jaśka bez tego nie było by spania ciąga je zawsze wszędzie ze sobą :)

Ja tez mam kilkanaście misiaczków z dzieciństwa ...
myszka838383
Adas nie bawi się pluszakami..wszystkie wylądowały na strychu :D Jednego wczoraj wyprałam bo musiał zabrać tego ulubionego do przedszkola :)
myszka838383
Jeśli chodzi o mnie...miałam kiedyś jednego lubionego misia ( był dość duży) Moja mama kilka razy przyszywała mu głowę :D aż kiedyś wyrzuciła go na śmietnik. Bawiąc się na dworze zauważyłam głowę misia zwisającą z kontenera i oczywiście zabrałam go do domu :D
Magdzik
Moja Monika ma małego misia, z którym śpi, a ostatnio też zagościł u nas Kubuś Puchatek. Prócz tych pluszaków ma jeszcze masę innych:)
joka26
Miś to też nie jest ulubiona maskotka Mini. Jednak dziś do przedszkola zabrała miśka Karolka (tak postanowiła go nazwać) , który jak się później okazało ma wyhaftowanane imię Filip na nóżce.
Ja miałam ulubioną lalę - była przywieziona z Niemiec i była czarna. Nikt nie miał takiej i chyba to mnie najbardziej w niej urzekło :)
daryjka87poznan
Moja ma Kubusia Puchatka i Teletubisia :)
Ja natomiast miałam duzego psa, jeszcze po wujku ktory miał chochocho lat. Bardzo stary był ale nie moglam bez niego zasnąc w dziecinstwie.
alinagj1o2
Moje chłopaki mają swoje miśki i zawsze z nimi śpią.Jak jedziemy gdzieś to miśki z nami.Dziś zabrali je do szkoły,jak to fajnie wyglądało jak każde dziecko w szkole miało miśka a niektórzy nawet kilka.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.