Menu

Święta bez tradycyjnej kolacji wigilijnej

Wszyscy wierzący w Boga, w naszym kraju zasiadają 24 grudnia do wspólnej kolacji, poprzedzonej modlitwą i łamaniem się opłatkiem składając sobie życzenia...
Czy zdarzyło Wam się kiedyś w życiu nie uczestniczyć w wieczerzy wigilijnej i dlaczego?
To takie pytanie z ciekawości...

cela
 554  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina tradycja

Odpowiedzi

monique25
tak musiałam iśc do pracy od 14 do 22 (pout) dodam że nie miałam prawie w ogóle klientów a pracowałam w barze
xkasiulax
Nigdy od..........dziecka jestem,na wieczerzy (prezent)
Ada3610
ja zawsze uczestniczę w wieczerzy (prezent)
Aneta50209
(kwiatek) tylko raz nie uczestniczyłam w rodzinnej kolacji wigilijnej.......miałam wtedy 15 lat i byłam w szpitalu na zapalenie opon mózgowych.......ale wcale źle tego wieczoru nie wspominam.....zebraliśmy się wszyscy pacjenci z oddziału którzy nie dostali przepustek na święta...było nas 6 osób(krejzolka) i urządziliśmy sobie własną wigilię...każdy jadł to co mógł bo byliśmy na dietach.....(smiech)(smiech) Miło było ale najprzyjemniejsze święta są w gronie rodziny....przynajmniej dla mnie(kwiatek)(kwiatek)
renata29
raz,pracowałam
aneta1262
tak opuściłam jedną wigilię leżałam w szpitalu... bo 3 dni wcześniej urodziłam moje córki bliźniaczki... mogłam wyjść ale nie chciałam je zostawiać samych... więc wigilie,święta i nowy rok spędziłam w szpitalu...
aga28
tak, opuściłam jedna wigilie. to były moje pierwsze swieta poza domem i w dodatku w obcym kraju. jakos tak wyszło ze w wigilie musiałam pracowac. było mi bardzo przykro, ze nie ma mnie w domu i chciało mi sie wyc z tego powodu.
beatka7623
Nie nie zdarzyło się ale jesli by tak było to pewnie bym nie ubolewała nad tym Nie jestem osobą wierzącą więc może dla tego bardziej z przyzwyczajenia niż z wiary uczestniczę przy wieczerzy No i to jest wspaniała okazja spotkać się z rodziną ale nie moją bo wszyscy gdzieś mieszkają daleko :(
daryjka87poznan
(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy)
mycha2706
Niestety tak,8 lat temu.Ala zachorowała na ostre zapalenie oskrzeli i Jej pierwsze w życiu świeta spędziłam z Nią w szpitalu(placze)
Nula139
Nigdy się tak nie zdarzyło,wiele razy było tak,że w Wigilię pracowałam,dlatego wieczerza wigilijna była dostosowana czasowo do godzin mojej pracy.
PatrycjaM
Zawsze wigilia w gronie rodzinnym.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.