Menu

świńska grypa

Cześć dziewczyny

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem przerażona. Boję się pandemii i tego, że będą umierały miliony osób jak na grypę hiszpankę w 1918 roku. Tam zaczęło się podobnie i na początku wirus też nie był bardzo śmiercionośny, a skończyło się na ok 100 milionach ofiar. Co Wy o tym myślicie? Bo wiadomo, że dotarcie wirusa do Polski to tylko kwestia czasu...i Pytanie kiedy zmutuje tak, że będzie jeszcze groźniejszy niż na dzień dzisiejszy w Meksyku..

carka
 696  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie świńska grypa

Odpowiedzi

Tosia
spoko nie panikuj... :).. co roku ktos sieje panike..... jeszcze sie nie przyzwyczailas?
Viljar
Wczoraj w tvn24 mówili że zwykłe sezonowe szczepienia na grypę chronią przed tą świńską. Myślę że nie ma co się bać, a jak już, to zaszczepić się dla świętego spokoju :) (Swoją drogą niezłą kasę zbiją teraz na tych szczepionkach)
carka
podkreślają, że ten wirus H1n! różni sie tak bardzo od grypy sezonowej, że szczepienia na zwykłą grypę nie chronią
Mandarinios
Hmmm z tą świńską grypą jest podobnie jak z ptasią, robi się wielką aferę, środki masowego przekazu huczą o tym całymi dniami i nocami wporwadzając panikę i zamieszanie, często niepotrzebnie. Wiadomo, że nie można tego bagatelizować...ale zastanówmy się od kiedy wiemy o ptasiej grypie? Od dwóch, trzech, czterech lat? Natomiast jej epidemię wśród ptactwa (z takim samym ryzykiem zarażenia ludzi) wykryto już na początku 2000 roku (kto wie czy nie wcześniej) ale dopiero później media podłapały temat i zrobiła się wielka afera. Ze świńską będzie i jest podobnie. Poza tym o tej ptasiej też mówiono, ze umrą miliony i też porównywano do hiszpanki. "Zwykła" nieleczona grypa też może prowadzić do śmierci, jej powikłania również są bardzo cięzkie np. zapalenie mięśnia sercowego. A ile osób często leczy się na własną rekę? Ja póki co jestem spokojna ale uważnie obserwuję to o czym mówią we wiadomościach no i oczywiście robię to przez tzw palce. :)
awula29
Miejmy nadzieje ze nie bedzie az tak zle, mowia zeby zachowac spokój i nie panikować- czasem to gorsze od choroby.Media juz tak nagłosniły te sprawe, dzis w prawie kazdym programie o tym mowia-podobno sa przygotowani....ale jak?(smutna) Wiadomo ze niepokój jakis jest, ale nie ma sie co nakrecać...
@carka badzmy dobrej mysli:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.