Menu

Swoboda - na ile można sobie pozwolić

Wiadomo, że nasz organizm robi rożne rzeczy... zastanawia mnie na ile czujecie się swobodnie u siebie w domu, przy mężu czy zdarza wam, się, że się wam odbije, albo, że puścicie bąka. Jak to traktujecie w domu? Zwyczajnie przepraszam i przechodzicie nad tym do porządku dziennego, czy jakoś z humorem. Wiadomo, że jest to częściej domena mężczyzn - takie zachowania.

lilique
 512  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

Wychowanie kultura organizm swoboda

Odpowiedzi

Ju25lka
Niby piszecie - życie, normalna rzecz - ale sądząc po ilości wypowiedzi wcale nie jest to takie normalne. A jak my to traktujemy?! Właśnie jak melissa - Sory, albo przepraszam i już. Każdemu się zdarza.
kasia13_archiwum
A propos swobody... Przypomniala mi sie taka jedna sytuacja prosto z mojego zycia... ;)
Szlam kiedys z moim tata, ktory wyznaje (niestety) zasade "na dworze kazdy morze". Wiec szlismy tak sobie, i nagle moj tatus poczul nieprzeparta potrzebe, nazwijmy to... puszczenia baka, nie hamujac sie przy tym ani troche.
Zagrzmialo.
A kierowca siedzacy w samochodzie obok (moj tatus go nie widzila... ;)) zamnal pospiesznie okno.
Trzeba bylo wtedy mine mojego szanownego tatusia zobaczyc...
artanis
Gdy byłam mężatką - żadnych oporów. Jestem tylko człowiekiem. Wcale mi nie przeszkadzało, gdy korzystając z toalety mąż wchodził umyć ręce. Pełna swoboda. Przy innych się hamuje.
wiki1503
@kasia13: dobre :)
Czasem się z tego śmiejemy, ale na ogół przechodzimy do porządku dziennego - ludzka rzecz.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.