Menu

Syrop

Jak podać syrop dziecku?? Nie miałam z moim smykiem nigdy problemów z podawaniem lekarstw ale to tylko do wczoraj! Rafał wypił łyżke syropu po czym zwymiotował i od tamtej pory nawet nie chce spojrzeć na syrop, jest histeria i płacz. Pewnie łączy fakty i muśli, że to po syropie. Sama nie wiem.

Aagataa
 662  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

syrop płacz

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Obiecaj mu cos pysznego po tym jak polknie grzecznie syropek. Moja Fatima bierze teraz ochydne tabletki musujace, ale wypija odwaznie bo po... dostanie kostke czekoladki (nie tak duzo, zeby zaszkodzili... ale tyle, zeby sie smaku pozbyc)... i ma obiecane, ze jak szybko wyzdrowieje, a musi brac leki, to pojdziemy do kina...
kasia13_archiwum
Czasem przekupstwo jest dopuszczalne... :D:D:D
Matina
Moja Martynka nie chce pić żadnych syropków. Rozpuszczam jej w wodzie lub soku.
Sikorka78
Nie wiem czy rozpuszczanie syropu ma sens... często gęsto chodzi własnie o to żeby syrop osadł na gradle, krtani... a taki rozpuszczony trafia prosto do żołądka i nie działa. ja się zgodze w kasia13 że przekupstwo tu pomoże
Matina
Sikorka miałam takie same wątpliwości więc zapytałam pediatry. Powiedział mi, że syrop ma przede wszystkim działać chemicznie i wchłania się z żołądka.
kasia13_archiwum
No wlasnie Martuniu... Yasmina tez z radoscia zazywa lekarstwa... Natomiast Fatima (gosciowa 1,28m wzrostu)... trudno ja zmusic strzykawka... bo wazy prawie polowe tego co ja...
Jedynie przekupstwo tu pomaga...

No na kazde dziecko trzeba jakis sposob znalesc...
Bo Yasminie to tak sie podoba zazywanie lekow, ze jej sie oczy swieca na samo slowo "medikamente"... :D:D:D
ania77
A to masz fajnie z Jasmina Kasiu. Ja musze tak jak Marta ze strzykawka...Inaczej niema jak...
kasia13_archiwum
Jak jej krople do nosa podam, to krzycza "nochmal... nochmal..."... czyli jeszcze raz... jeszcze raz...
No... tez nie wiem, co o tym myslec...
ania77
Ojejku...To nie codzienne...;-) Jak Dominik dostaje krople do nasa to krzyczy "ok ok". Mysli ze wtedy szybciej skonczymy biedaczek...;-)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.