Menu

szczepionki przeciwko pneumokokom i rotawirusom

wlasnie zapisala dziecko do przychodni i dostalam uloke z harmonogramen szczepien. jakie jest Wasze zdanie na temat platnych szczepinek przeciwko rotawirusom i pneumokokom? szczepilycie swoje pociechy? ja prawde mowiac robie male rozeznanie i szukam info w necie o tych sczepionkach bo nie wiem czy sa rzeczywiscie potrzebne. w koncu nie sa tanie i dla firm farmaceutycznych to niezly biznes.

moniula
 1886  24

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie szczepionki

Odpowiedzi

Bozena26
DOKLADNIE ZGODZE SIE Z TYM CO NAPISALAS SA DROGIE TE SZCZEPIONKI I TEZ BYM CHCIALA WIEDZIEC CO wY NA TO KOCHANE
nikordia
ja nie szczepiłam
aga24
ja szczepiłam od pneumokoków i jestem zadowolona uważam że są potrzebne(prezent)(prezent)
Mysiaa
ja również nie szczepiłam
ja80
Ja szczepiłam przeciw pneumokokom młodszą.
Jak się urodziła to Marysia chodziła do przedszkola i chciałam uniknąć zarażania młodszej przez starszą.
Przeciw rotawirusom nie szczepiłam i nie zaszczepiłabym tą szczepionką dziecka.
katianka
na pneumokoki mysle ze warto,tylko czemu to tyle kosztuje!!!???na rotawirusy raczej nie,chyba ze dziecko ma duzy kontakt z innymi dziecmi,ma np rodzenstwo chodzace do przedszkola.Niestety nie ma pewnosci ze po zaszczepieniu dziecko nam nie zachoruje,no i jest to szczepionka doustna wiec moze np ja zwymiotowac i szczepienie pojdzie na marne.
Bozena26
CO TO WOGOLE JEST ZA SZCZEPIONKA-pneumokokowe?
Mysiaa
ja nie szczepiłam bo na rotawirusy szczepi się jak dziecko jest jeszcze małe,a ja dowiedziałam się o tej szczepionce już po fakcie.Natomiast na pneumokoki szczepi się jak dziecko idzie do przedszkola??Tak czy siak mam w planie porozmawiać o tym z pediatrą Dawida.A na zdrowiu dzieci nie ma co oszczędzać.Ewcik każde dziecko reaguje inaczej na szczepionki(kwiatek)
Mysiaa
o rety pozamieniałam szczepionki...(krejzolka) ale gapa ze mnie.Oczywiście to o szczepionce na pneumokoki dowiedziałam się po fakcie(krejzolka) .
Achcha
Po rozmowie z koleżanką. która pracuje w Instytucie Immunologii myślałam o rotawirusach ale w końcu nie zaszczepiłam. To chamstwo żerować na rodzicielskim uczuciu i tworzyć ulotki typu "zaooszczędź dziecku bólu i zapłać za szczepionkę skoniugowaną" oraz z niezbędnego minimum tworzyć luksusowy przywilej.
emiliab
Ja szczapię tylko obowiązkowe. Uznaję, że jeżeli nie jest konieczne to można się bez tego obejść.
sheryl
Ja nie szczepiłam na rotawirusy i pneumokoki, oczywiście jest to przemyślane i skonsultowane z pediatrą, na szczęście mam taką, która nie poleca wszystkiego jak leci. Zaszczepić warto jak dziecko idzie do żłobka, przedszkola, czy będzie miało kontakt z większą grupą osób/dzieci. Ponieważ dziecko siedzi ze mną, nie widziałąm sensu szczepienia, jako, ze są nikłe szanse na zarażenie. Jak dziecko będzie szło do przedszkola rozważam zaszczepienie na pneumokoki.
jola75
pneumococco tak szczepilam mojego synka jak skonczyl roczek rotawirus nie
dagus
ja po rozmowie z pediatrą stwierdziłam że nie ma najmniejszego sensu szczepić dziecko przeciw rotawirusom, jak już wspomniała @GROSIK rotawirusy mutują, po drugie szczepionkę na rotawirusy trzeba podać przed 6 miesiącem życia dziecka, po trzecie "chroni" (nie ma 100% pewności) ona tylko do wieku ok. 2 lat, więc po co męczyć dziecko szczepionką, po której jeszcze istnieje zagrożenie powikłaniami, skoro to tylko na "chwilę"
a pneumokoki uważam za potrzebne szczepienie choć faktycznie mogłoby być refundowane
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.