Menu

SZCZUR W KASZCE NESTLE

PRZEKAZUJE DALEJ JA SPRAWDZIŁAM WSZYTSKIE KASZKI SZCZUR BYŁ W MLECZNO BANANOWEJ NUMER SERII TO 233803351

PROFIL KAMILI NA FB http://www.facebook.com/kamila.trojak.5


http://supermarket.blox.pl/2013/01/Szczur-w-kaszce-dla-dzieci-Nestl-Firma-sprawdzamy. html


http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20130124%2FLUBLIN%2F13012972 4

Madzika
 676  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Odżywianie jedznie dzieci

Odpowiedzi

elinka
tez to wczoraj widzialam na FB... najgorsze, ze to niekoniecznie musi byc tylko ten jeden rodzaj kaszki Nestle... skoro znalazl sie w jednej, to rownie dobrze gryzonie mogly byc i w innych brrrrr bllleeee

szkoda, ze dziewczyna nie podala, gdzie kaszka byla wyprodukowana, w ktorej fabryce
Madzika
wiem ze kupiona w biedronce i numer serii i smak
elinka
a tu cos na pocieszenie z forum gazety pl.
(miejmy nadzieje, ze facet ma racje):


"niski_poziom_dziennikarstwa
pół godziny temu Oceniono 11 razy 9

.Zamiast szukać taniej sensacji proponuję by Dziennikarz raczył zainteresować się tematem jak są pakowane produkty sypkie.

Opisywane zdarzenie (znalezienie całego szczura zapakowanego w zgrzanej torebce) jest niemożliwe.
Ani praktycznie ani nawet teoretycznie.
Moim zdaniem to ściema albo prowokacja, tzw. "czarny pijar".

Wie to każdy kto miał jakikolwiek styk z produkcją żywności takiego typu (artykuły sypkie)
i wie jak przebiega proces pakowania.

Powtarzam jeszcze raz:
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nie ma takiego fizycznego sposobu żeby cały szczur znalazł się w opakowaniu.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Produkty sypkie są zasypywane w maszynie pakującej bezpośrednio z kubków zasypowych które pobierają towar ze zbiornika, przelatują przez tubus maszyny bezpośrednio do rękawa foliowego odwijanego z bębna, albo wręcz z tuby płaskiej folii która jest zgrzewana bezpośrednio na tubusie - czyli szczur nie może znaleźć się w folii przed zasypaniem, uformowaniem i zapakowaniem/zgrzaniem torebki.
Kubki zasypowe mają kształt niewielkich cylindrów na rozetce (coś jak komory w rewolwerze) i są zasypywane w ilości kilkudziesięciu (w tym przypadku pewnie bliżej stu) sztuk na minutę. Nie ma takiej fizycznej możliwości by CAŁY szczur przedostał się ze zbiornika zasypowego, wpadł do JEDNEGO kubka w całości i został zapakowany w tubusie maszyny. Jeśliby hipotetycznie nawet znalazł się w zbiorniku zasypowym (bardzo wątpliwe, bo zapewne cały proces przygotowania kaszki w Neste pracuje w obiegu zamkniętym i żaden szczur nigdzie nie wlezie - musiałby go z premedytacją podrzucić któryś z pracowników który dobrze zna proces produkcji i wie gdzie i na jakim etapie można takie coś podrzucić) to spowodowałby zatrzymanie maszyny (niżej napisze dlaczego) lub zostałby rozsmarowany na wiele kubków/porcji. Inny sposób zasypywania maszyny to podajnik ślimakowy, ale tu już w ogóle nie ma o czym mówić (zrozumie każdy kto mielił mięso ręczną maszynką do mielenia ;p ). Podajnik kubełkowy podobnie.
Ponadto po zgrzaniu KAŻDA paczka przechodzi przez automatyczne punkty kontrolne (czujniki żelaza, wagi ważące w locie z dokładnością do gramów itd.) które natychmiast odczytują jakiekolwiek odchyłki od normy i automatycznie wyrzucają niezgodny produkt z linii.
A jak już wyżej napisałem najprawdopodobniej taki szczur spowodowałby automatyczne zatrzymanie linii właśnie z powodu nieprawidłowości odczytanych na punktach kontrolnych zapakowanego produktu (np. seryjnie nieprawidłowa waga).

Skąd to wiem?
Bo pracuję w firmie która pakuje artykuły sypkie (nie, nie jest to firma Nestle) i po prostu wiem jak przebiega proces produkcyjny. Jesteśmy malutką firemką w porównaniu do Nestle, więc nie wierzę żeby proces pakowania był prymitywniejszy u nich niż u nas.
Do tego produkty dla dzieci więc pewnie reżim technologiczny jeszcze bardziej wymagający. Nestle to nie stodoła pana Jasia którzy zasypuje maszynę wiaderkiem z góry zatrudniając na czarno lubiącego wypić Kazia gdzieś w kieleckim.
Moim zdaniem, jeśli naprawdę Kobieta rozpakowała zgrzaną paczkę ze szczurem (szczerze w to wątpię) to znaczy że jest to "świnia" podrzucona przez konkurencję albo jakiegoś zawistnika. Ktoś musiał tego szczura wsadzić ręcznie, zgrzać torbę i dodać do produktów z pominięciem procesu produkcyjnego.
A najprawdopodobniej, moim zdaniem, próba wyłudzenia kasy.
Albo ten szczurek dostał się już po otwarciu torebki (ponoć został znaleziony już przy kolejnym użyciu kaszki).
Hmm... tylko dlaczego zdechł, przejadł się??? ;)


Ukryj odpowiedzi (2)
Odpowiedz
.niski_poziom_dziennikarstwa
pół godziny temuOceniono 10 razy6

.cd.

Ps.
Może się zdarzyć w paczce coś małego (owad, patyk - pod warunkiem że będzie tak mały że przejdzie przez sita, kawałek sznurka - generalnie coś co w tak małym stopniu wpłynie na wagę że zmieści się w tolerancji wagi) ale nie cały szczur.
Zanim zaczniecie stawiać minusy i wpisywać mnie na listę płac Nestle spytajcie kogoś kto pracuje w podobnej branży - znajomego, sąsiada o prawdopodobieństwo takiego zdarzenia.
A firmy Nestle, mówiąc szczerze nie lubię i nie kupuję, m.in. za MOM (jako konsument), niektóre praktyki rynkowe itd. (kto z branży ten wie).
Ale ta sprawa ze szczurem to już jest jawne sqrwysyństwo, dlatego zabrałem głos."
smerrfetka
a tak w reklamach zapewniają ,że pożyuwienia dla dzieciaczków są produkowane w restrykcyjnych warunkach....bla bla blaa....ja z zupek BOBIOVITY wyjęłam folię,a z deserku sreberko...bla bla blaaa..
elinka
a tak w ogole (sorry, e sie tak rozpisuje), to gdyby tak chciec zbojkotowac firme Nestle, to trzeba by tak naprawde zbojkotowac cala liste firm, ktore sa wlasnoscia Nestle, tyle ze pod inna nazwa:

http://www.infactcanada.ca/nestle_boycott_product.htm
Magdzik
Pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy, to jak taki szczur mógł się zmieścić w takiej paczce kaszki... Nie czytałam całej wypowiedzi @Elinki, ale coś w tym musi być. Na zdrowy chłopski rozum.... nie ma fizycznej możliwości, by paczka kaszki zmieściła szczura w sobie...
MamaMaya
ten szczur był mały jak widac na zdjęciach
daryjka87poznan
A mi to na szczura nie wygląda.(widziałam zdjecia) Jakos sceptycznie do tego podchodze...
JUSTYNA300511
no i oto ten że właśnie szczur
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20130124%2FLUBLIN%2F130129699
karolcia514
a ja czytalam artykul i szczur okazal sie zbitym ciastem.
monikarogalska2
Z tego co widzę pani już zablokowała konto na fb, nie odpowiada na wiadomości itp. Zwykła próba wyłudzenia kasy.
(zla)
Beatka2010
Ja tam dalej pozostaje nastawiona do tej sprawy sceptycznie i tak jak napisałam na FB nie jestem do końca przekonana co do szczerości tej informacji
Madzika
wiecie co ja wychodzę z założenia że co mi szkodzi bo jak była by to prawda to może kogoś uchronić przed daniem dziecku takiej kaszki. a jak kłamie to nie wiem po co, chwilowa sława i szum wokół siebie zrobić .. nic przecież nie dostanie jeśli nie udowodni że był tam faktycznie ten szczur.
Madzika
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13286353,_Szczur__z_kaszki_dla_dzieci_okazal_sie____zbrylonym. html


faktycznie nie szczur :)
Madzika
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/
1,114871,13286353,_Szczur__
z_kaszki_dla_dzieci_okazal_sie____zbrylonym.
html
Beatka2010
No ja wiedziałam....
justii34
szczescie ze moje chłopaki nie znosili nestle..uf(grins) ale prawda jest taka ze raz w chlebie mielismy mysz (placze) bleee..
renata29
a z której strony to coś przypomina szczura w ogóle ?
madziullka
dlatego nigdy nie dawalam dzieciakom do jedzenia jałowych słoiczków a kaszki jak kupilam to przesypywalam w słoiki do ryzu!
madziullka
youtube.com/watch? feature=player_embedded&v= TsEtH5gIZZA a to mimo wszystko tak dla sprostowania ,,, podzielilam link wiec tam gdzie odstep to zrobic w calosc
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.