Menu

szfy porodowe

mam jeszcze jedno pytanko.. czy wam rozpuszczaly sie szfy po porodzie?? bo mi nie rozpuszczaja sie moze sa do zdjecia?? ale mi nic nie mowili na ten temat.. a jestem juz 3 tyg po porodzie.. (i nic sie nie nrozpuscily)

madzia9917
 813  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie szfy

Odpowiedzi

Basia1980
Ale miałaś poród naturalny czy cesarkę? Jak cesarke to dawno powinni ci ściagnąć
Edytka85
Mi też nic nie mówili w szpitalu i po jakimś czasie mi się wchonęły:) najlepij jeśli nie jesteś pewna pójdź do ginekologa
madzia9917
mialam porod naturalny...
madzia9917
o matko mam nadziej ze mi sie rozpuszcza;/(zlosc)
krasna1
miałam tak jak Magic
lekarz uprzedził,że są rozpuszczalne ale po 3 tygodniach zaczęłam się bać,
niepotrzebnie
madzia9917
tak bardzo po pekalam :(
karolincia
ja byłam bardzo pocięta i pozszywana i miałam rozpuszczalne rozpuściły się dosyć szybko
Eterna
ja na zewnatrz mialam nierozpuszczalne - do sciagniecia 7dni po porodzie a w srodku rozpuszczalne, ktore po 6tyg jeszcze nie do konca sie rozpuscily.
madzia9917
no to ja mam nadzieje ze mi sie jeszcze rozpuszcza.. mi nie powiedzieli jakie ja mam..
monikas342
ja tez po zszywaniu nic nie wiedzialam ale byla u mnie po 5 dniach od pobytu w szpitalu polozna i mnie sprawdzala i naszczescie mialam rozpuszczalne(grins)
ulenka091987
ja miałam rozpuszczalne, chociaż jak była u mnie położna to sciągła mi te dwa, która najbardziej mi przeszkadzały a reszta po gdziś po 2 tyg sama się rozpusciła
Nanya
Ja i przy pierwszym i drugim porodzie miałam takie szwy "do wyciągnięcia". Wyciągała mi je położna środowiskowa w 9 dobie po porodzie, u mnie w domu. To były szwy zewnętrzne, te wewnętrzne były rozpuszczalne.
mala21
ja swoim pomogłam wyjsc
madzia9917
u mnie jerszcze mnie byla polozna... dowiem sie jak przyjdzie wiec co z tym szfami;/(placze)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.