Menu

Szkolne przyjaźnie...

Każda z nas ma zapewne jakąś jedną najbliższą przyjaciółkę. I to nie mamę, czy siostrę, bo te zawsze i wszędzie będą naszymi najbliższymi powierniczkami(cukierek) Przyjaźnie zawieramy na długie lata, czasem one trwają i trwają, a czasem kontakty są coraz rzadsze z różnych powodów i ta przyjaźń słabnie, a czasem nawet się kończy... Swoją najlepszą przyjaciółkę można poznać już w szkole podstawowej i ona trwa przez wszystkie szkoły, do końca życia... A możemy też ją poznać już w dorosłym życiu i jesteśmy z nią razem już do końca... Do czego zmierzam? Moja mama ma taką przyjaciółkę, z którą przyjaźni się już od podstawówki właśnie(grins) Razem siedziały w ławce, potem w liceum...Ich przyjaźń przetrwała do dziś, spotykają się i odwiedzają nawzajem. Ja również mam taką przyjaciółkę, ale poznałyśmy się dopiero w liceum. Potem po skończeniu szkoły nasze drogi się rozeszły, każda zajęta swoimi sprawami, poszła w swoją stronę. A teraz znów się przyjaźnimy, odnowiłyśmy kontakt, bo akurat przeprowadziłam się do jej rodzinnego miasteczka, gdzie również jest nasze liceum(grins) I postanowiłyśmy, że choćby nie wiem co się działo, to zawsze będziemy w kontakcie... Nie pozwolimy, by znów nam ten kontakt się urwał... Ale się rozpisałam(smiech) Czy Wasze najbliższe przyjaciółki, to takie właśnie z ławek szkolnych, czy poznałyście je już w dorosłym życiu? Opowiedzcie trochę o nich(cukierek)(cukierek)(cukierek)

Magdzik
 721  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina przyjaźń na długie lata

Odpowiedzi

aneta1262
ja tez mam przyjaciolke jeszcz z szkolnych lat
i przyjazn trwa do teraz i nie zamierzamy jej zakonczyc chocby niewiem co za pol roku wychodzi za maz i bede sie bawic na weselisku (kciuki)
Renatka2019
Ja moją najlepszą przyjaciółkę poznałam w technikum. Zaprzyjaźniłyśmy się już w pierwszej klasie, i choć skończyłyśmy technikum 2 lata temu to nadal jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami. Mieszka 25 km ode mnie ale staramy sie widywać co najmniej raz w miesiącu. Choć widujemy się rzadziej niż kiedyś to i tak zawsze mamy o czym rozmawiać i nadal wiem, że mogę jej o wszystkim powiedzieć (awve)(awve)(awve)(awve)
xkasiulax
mam(raczej)miałam,psiapsiółę najlepszą na świecie,od podstawówki Tylko jak ja zaczęłam układać sobie życie urodziłam dziecko,To ona ode mnie się odwróciła...... Więc nie była moją przyjaciółką, bo przyjaciółki tak nie robią szkoda że tak późno ją poznałam jaka na prawdę jest .................Ale za to mam koleżanki z szkolej ławki które są baardzo!! fajne i utrzymuję z nimi kontakt(kciuki)
jola75
ja mam jedna poznalysmy sie jak mialysmy 5 lat potem wspolne przedszkole, podstawowka.na poczatu liceum przez rok jakos tak zapomnialysmy o sobie. potem przez przypadek spotkalysmy sie i do tej pory dzwonimy do siebie i widujemy sie przynajmniej raz na 2 lata.
Pineczka
Z moją najlepszą przyjaciółką chodziłam do szkoły podstawowej, gimnazjum i liceum... teraz Ona studiuje we Wrocławiu ale mimo wszystko zawsze jak jest w naszym mieście to się spotykamy i mam nadzieję, że ten kontakt nigdy nam się nie urwie:))
emiliab
Ja i moja psiapsióła znamy się już 23 lata, chodziłyśmy razem do podstawówki. Można powiedzieć, że życie poznawałyśmy razem (kto czyta mojego bloga to wie o czym mowa). Nasze drogi rozchodziły się i schodziły, ale zawsze byłyśmy sobie najbliższe i jedna na drugą może liczyć.
Brygidka82
Myślałam że miałam przyjaciółki dwie jedna była z podstawówki a druga ze szkoły średniej.Ta pierwsza urwała ze mną kontakt bez słowa wyjaśnienia, a ja myślałam że nawet nie żyje bo się do mnie nie odzywa, pisalam listy i nic.Mieszkamy od siebie 500 km.Dowiedziałam się że żyje i ma się dobrze. A druga zasmakowała Anglii, inne życie, na początku miałyśmy kontakt ale sama go urwała.Więc na dzień dzisiejszy nie mam przyjaciółki a przydałaby się.
Nula139
Moja przyjaciólka z podstawówki to siostra męża.
Na dzień dzisiejszy mam dobrą koleżankę i to wystarczy.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.