Menu

Szkoły rodzenia

Czy waszym zdaniem szkoły rodzenia dobrze przygotowują kobiety do porodu i do opieki nad dzieckiem? Czy uważacie, że warto zapisać się na taki kurs? Jakie informacje wyniesione z takich kursów najbardziej Wam się przydały, kiedy dziecko było już na świecie? Podzielcie się swoim doświadczeniem, być może ułatwi to innym mamom podjęcie decyzji czy warto zapisać się na taki kurs.

Ania
 983  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

kurs szkoła rodzenia

Odpowiedzi

amalka
Nie chodziłam do szkoły rodzenia. Przyznaję jednak, że przez jakiś czas rozważałam zapisanie się na zajęcia. Koniec końców postanowiłam, że zaufam po prostu "matce naturze" :)
daryjka87poznan
Nie chodziłam do szkoły rodzenia. Przy porodzie połozna była w szoku po pod koniec powiedziała ze bardzo dobrze oddychałam, ze pewnie nauczylam sie w szkole rodzenia. W szoku była jak jej powiedziałam ze nie uczestniczyłam w tej szkole.
piasekpustyni
My z Mężem chodziliśmy więc się wypowiem:) Było suuuuper, nie żałuję absolutnie, choć okazało się że musi być CC. Prowadziła ją położna która odbiera od bardzo wielu lat porody domowe i w życiu nie zmusza kobiety by rodziła np. na leżąco, gdzie wszystko idzie pod górę, a nie z prawem grawitacji. Łóżka porodowe są dla wygody położnych i lekarzy a nie myśli się tu o kobiecie i najważniejszym Maluszku... Położna w tak cudowny sposób mówi o narodzinach i chwili spotkania z Maleństwem że strasznie chcieliśmy rodzić naturalnie, ale niestety wyszło jak wyszło. Jeśli chodzi o opiekę i pielęgnację nad noworodkiem to wiadomo że wszystko wyszło "w praniu", ale wiele przydatnych informacji np. na temat kąpieli, kosmetyków było podawanych. My nakupiliśmy wiele zbędnych rzeczy, a położna mówiła, że są nieprzydatne... miała rację:) POLECAM SZKOŁĘ WSZYSTKIM RODZICOM:) ps. położna prowadzi tą szkołę charytatywnie, opłata była dobrowolna na materiały typu książki, filmy (wszystko można było pożyczać), jeśli ktoś chciał to płacił a jak nie to nie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.