Menu

Szpital:(:(:(

Niedawno Milenka była w szpitalu,zrobiła sie tam bardzo nerwowa,kroplówki,zastrzyki to wszystko zle na nia wplynelo.Od momentu powrotu do domu nie poznaje swojego dziecka:(:(:(zrobiła sie płaczliwa a jej płacz to jakby "wycie"bardziej przypomina!!!nie mam juz poprostu siły:(czy któreś z Waszych dzieci tez tak przezywało szpital???

mamusia251188
 618  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat szpital nerwy

Odpowiedzi

renata29
aż tak bardzo nie ale to normalna reakcja na pobyt w szpitalu,daj małej trochę czasu,na pewno z czasem się uspokoi
Magda27
Musisz dać jej trochę czasu ja też tak miałam z synusiem:-))))
izagiz
O tak, mój mały też był w szpitalu niedawno, dostawał kroplówkę. W szppitalu był na początku lutego, a do tej pory są sytuacje które przypominają mu ten "koszmar".
mycha2706
My wróciliśmy ze szpitala dwa dni temu...tzn. najpierw zwykły szpital 11 dni a pozniej szpital w Karpaczu,Hubcio wszędzie sie klimatyzuje świetnie... to pogodne dziecko,które przy kolejnej zmianie wenflonu śmiało sie do pielęgniarek.Był ulubiencem personelu,ale... no niestety w domu też miał problem przez pierwszą noc,a w ciagu dnia cały czas chce być na rękach.Dodam ze waży prawie 12 kg i nosic taki słodki ciężar to masakra.Myśle,ze Twoja córcia musi sie zaklimatyzować na nowo w domu,nie zakładaj białych ubrań,bo to moze przypominać Jej ten koszmar szpitalny.U mnie az tak zle nie było.Życze powodzenia i wytrwałosci(kwiatek)
ja80
Moja córka po pobycie w szpitalu (miała wtedy 9 miesięcy) bardzo długo "dochodziła do siebie". Jej stres objawiał się nagłym bardzo wysokim skokiem temperatury, a ponieważ była po operacji od razu na wszelki wypadek dawano antybiotyk. Skończyło się na tym że młoda przestała jeść, ciągle wymiotowała. Ja w końcu trafiłam do homeopaty i to on pomógł nam się ze wszystkim uporać.
Musisz dać jej czas na to by znów odzyskała spokój i poczucie bezpieczeństwa.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.