Menu

szpital

witam,dziewczyny mam pytanie,czy jak ze szpitala się wychodzi juz po porodzie,to trzeba dziecko koniecznie umieszczać w foteliku?czy mozna w rożku i gondoli,oczywiście z tyłu i z mamą?

katarzynka2404
 669  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Opieka nad dzieckiem szpital dziecko noworodek

Odpowiedzi

malamii123
witam. wiesz co, wydaje mi się, że dziecko powinno być we foteliku
corcia
ja włożyłam Ole w fotelik , a pod materiał wkładałam jeszcze ręczniki żeby było bardziej równo
bako
raczej fotelik
JUSTYNA300511
po wyjsciu ze szpitala przewoziłam małego w gondoli ale wszystkie następne podróże samochodem odbywały się juz w foteliku(awve)
ulenka091987
w foteliku bezpieczniej, starszego niby miałam na rękach, ale tylko dlatego, że nie miałam fotelika, a młodszy jechał w foteliku
StepByStep
Fotelik - jest bezpieczniej

Poza tym Wy możecie uważać na drodze, inni kierowcy niekoniecznie, osobiście wolę dmuchać na zimne i nie wyobrażam sobie jakbym mogła wieźć dziecko bez fotelika
babooshka
fotelik jest najbezpieczniejszy....przecież to taka kruszynka, nie ma co ryzykować...
tlolek
tylko fotelik i oczywiście dziecko zapięte pasami, chyba że wolisz ryzykować życiem dziecka w razie jakiegokolwiek wypadku.....
Panterka
Podpisuję się pod wypowiedzią @Stepci (prezent)
mamusia123
ja mialam mala w gondoli i bylo ok:)
JUSTYS
my przewoziliśmy synka w gondoli od wózka
Agunia
fotelik i tylko fotelik. nic nie jest wazniejsze od bezpieczenstwa dziecka
daryjka87poznan
Najlepiej fotelik.
maja1482
bezwzględnie fotelik!!!
Iwona1977
ja trzymalam na rekach
isiorek
ja sobie nie wyobrażam głupoty mam które trzymają dziecko na rękach. nie przypięte pasami ani nie zabezpieczone (zlosc) wystraczy gwałtowne hamowanie i nieszczęście. nawet najlepszy kierowca nie przewidzi co inny zrobi. jak kogoś stać na samochód to powinno go stać na bezpieczeństwo dziecka. no nóż się otwiera jak czytam że mamy trzymaja noworodki na rękach. najwięcej drobnym kolizji zdarza się na trasach do 10kilometrów(zlosc)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.