Menu

Sztuczne zapłodnienie

Jeśli zajście w ciążę drogą naturalną się nie powodzi, to pozostaje jeszcze wyjście awaryjne jakim jest sztuczne zapłodnienie. Czy masz może takie doświadczenia za sobą? Jak radziłaś sobie w tym okresie? Czy masz jakieś cenne rady dla matek, które mają to wydarzenie przed sobą? Opowiedz im o tym.

Ania
 1541  2

Odpowiedzi

emiliab
Moja przyjaciółka ma problemy z zajściem w ciążę i rozpatrują możliwość sztucznego zapłodnienia, niestety mają ograniczone funduszę. I to jest wielka niesprawiedliwość, że chcą, a na przeszkodzie stoją problemy finansowe. Ja na szczęście też nie miałam problemu z zajściem w ciążę.
Remedios
Ja jestem jak najbardziej za. Co do kwestii funduszu to ostatnio nawet pisałam, że z chęcią oddałabym swoje becikowe (i pewnie nie tylko ja) by państwo mogło chociaż w części refundować tę metodę. A tak pieniądze pobierają osoby, które tę kasę albo przepiją (margines) albo na niewiele im się zda (bogaci)...a ci którzy naprawdę chcą mieć dziecko nie mogą z powodu pieniędzy..też uważam że to niesprawiedliwe:( na szczęście nie miałam problemu z zajściem, ale jestem w zupełności za in vitro. Kiedyś czytałam wypowiedź pewnej osoby, która uważa, że skoro nie stać kogoś na zabieg to nie będzie go też stać na utrzymanie dziecka! totalna bzdura...no ale cóż, w takim kraju przyszło nam żyć niestety, pozostaje mieć nadzieję, że to się kiedyś zmieni
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.