Menu

Sztuka odmawiania

Wiadomo czasami jesteśmy zmęczone, czy tak po prostu bez powodu nie mamy ochoty na seks – no i tu ię przydaje sztuka odmawiania. Jak mówicie to waszym facetom? Prosto z mostu, czy wymyslacie wymówki typu boli mnie głowa?

paula80
 603  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

seks miłość

Odpowiedzi

panidomu
Nie muszę odmawiać. Mąż jest za granicą, a jak przyjeżdża to i tak rzadko się domaga... zasypia, mówi, że musi odpocząć, odespać.
kosia
Nie ma sensu ściemniać – oni to doskonale znają. A jak faktycznie się źle czuję to po mnie widać. A tak to mówię po prostu, kochanie dzisiaj nie mam ochoty, przytul mnie mocno... I na ogoł działa. Mam wyrozumiałego męża.
Pixelka
W zasadzie to mam taki temperament, że nie odmawiam. No jak jestem obłożniechora to wtedy co innego, albo jak mam okres – to uprzedzam, że przerwa i już.
natka86
To mi się parę razy zdarzyło oszukiwać. Jak byłam zmęczona i nie miałam ochoty to udawałam, że śpię – po chwili prób dobierania się do mnie rezygnuje :)
kasia13_archiwum
Mowie prawde. Jezeli jestem zmeczona no to mowie, ze jestem zmeczona. Nie wiem, po co klamac. Kazdy moze byc przeciez od czasu do czasu zmeczony. Czy to ja czy moj maz.
renatka
Mówię prostu z mostu,co to za sex który jest wymuszany.Tego muszą chciec oboje i nie ma żadnego ale...
karambol1
ja do wczoraj nigdy nie odmawialam. Zawsze po grze wstepnej zmeczenie mijalo. Ale wczoraj nie mialam wogole sily i odmowilam. Tomo sie nie obrazil, zrozumial.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.