Menu

szwy.

słuchajcie kurcze hehe... byłam dzisiaj na zdjeciu szwów po cesarce... no i sie wrosły... tyle co mogli to troche wyciągnęli a reszte babka powiedziała ze nic nie moze zrobic bo by musiała mnie rozpruć... ze niech sobie zostaną że sie po jakimś czasie wykruszą... miała któras z was taką akcje ? ;p co o tym myślicie ?

tasiorek911
 1749  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

cesarka

Odpowiedzi

mammma
a po jakimczasie od cc wyciągali Ci te szwy?
Mandarinios
o kurde.... ja miałam wyciągnięte wszystkie... tzn jeden długi... hmmm może lepiej skonsultuj to z chirurgiem (musisz mieć skierowanie od lekarza rodzinnego), żeby potem się nie porobiły jakieś stany zapalne czy coś... w końcu to ciało obce....
mammma
mi szwy zdejmowali po 4 dobach i nie było problemu. jedno pociągnięcie i gotowe.
Paulinka1701
Ja miałam 9 dni po cesarce ściągane i tez nei było żadnego problemu ;/ kurcze kiepska sprawa ;( jak mówi @Mandarinios lepiej sie przejdź do chirurga :) pozdrawiam (kwiatek)
Mandarinios
po 4 dobach? tak szybko?? @mammma jak wygląda Twoja blizna?? bo moja okroppnie :(
tasiorek911
9 doba. tak było na karcie zeby zgłosic sie na zdjecie szwow 18. a cesarke miałam 9.
domiska
nie rozumiem jak tyle co mogli wyciagneli-?? to jest jeden dlugi szew wiec jak oni cie mogli zszyc inaczej i nie wyciagnac calosci??
Paulinka1701
Ja też miałam po 9 dniach i miałam jeden długi szew i to przecież jak się pociągnie to co porwała się ta szwa i została bo nie rozumiem
tasiorek911
tak dokładnie. wyciagneły tyle co sie dało. bo resta sie poprostu wrosla i nie dało sie wyrwac. i tak dłubały z 20 minut ale nie udało sie
madusia
czemu mialyscie tak pozno wyciagane szwy??ja mialam w 5 dobie
Nicoletta
moja przyjaciółka była szyta w lutym (tak urodziła) i w ogóle nie miała szwów wyciąganych,miała odcięte tylko ich boczki i same się miały rozpuścić .. pewnie u ciebie jest tak samo ..
Danusia79
Ja po drugiej cesarce miałam wyciągane dopiero w 12 dobie, i tylko jeden mi się wrósł, ale udało się wyciągnąć. Niestety po pierwszej miałam z dwoma taką sytuację jak Ty ale faktycznie po kilku dniach same wyszły te kawałeczki, ktorych nie dało się wyciągnać . Ale pomimo wszystko wybrałabym się doi chirurga a przynajmniej do położnej po poradę (grins)
tasiorek911
nie mam szwów rozpuszczalnych :) przeciez jakbym miała to bym sie nie pytała :)
Nicoletta
Kitek -
domyślam się,że były to rozpuszczalne skoro miały się rozpuścic..

myslałam,że może u ciebie tasiorek też to były te skoro pielęgniarka powiedziała,że się wykruszą bo pierwszy raz spotkałam się z takims czyms ..
jeśli nie to nie mam zdania :D
aniula
zostaly bo mialas szwy pojedyncze(ja tak mialam za pierwszym razem)i tez jeden zostal...wyszedl po 3 miesiacach..a za drugim razem mialam jeden pojedynczy dlugi..wyjety bez problemu
SCOFI
ja miałam rozpuszczalne więc nie miałam z tym problemu
33anna
Nie wiem jak to jest w wypadku cc. Ja miałam szwy po porodzie sn i po pierwszym porodzie nie miałam wyciąganych, a po drugim miałam wyciągane po 7 dobach i też nie wszystkie dało się wyciągnąć(nie mówiąc o tych wewnętrznych). Lekarz powiedział, że nic się nie stanie , bo szwy się rozpuszczą. A wyciągają te co się da, żeby tak nie ciągnęły. Jeśli masz obawy to skonsultuj to z innym lek.(awve)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.