Menu

szwy .... :-/

hej dziewczyny, mam problem , bo 3 tygodnie po porodzie zaczelam odczuwac takie ciagniecia tam na dole - myslalam ze przejdzie ... ale nic z tego ... wkoncu powiedzialam mezowi zeby mi tam zajrzal i zrobil zdjecie ... i wiecie co ? az sie poplakalam ... jest zle zszyta !!! i dopiero teraz sie to okazalo , bo wczesniej nie mialam zadnych dolegliwosci ... mam skore taak bardzo naciagnieta ze az sie przerazilam , i do tego kolo '' wejscia'' mam inna malutka dziorke !!! bylam u lekarza ale mam termin na nastepny tydzien na ponowne zszycie ! ale sie strasznie boje ...powiedzcie mi czy znaliscie kogos lub same mieliscie taka sytuacje ze szwami ? czy ponowne zszycie jest pod znieczuleniem ? bo nigdzie nie moge sie doczytac ... z gory dzieki za odpowiedzi (prezent)

madzia1330
 742  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Zdrowie szwy

Odpowiedzi

krasna1
może szwy Ci popuszczały bo coś dźwignęłaś albo przeciążylaś,
ja na Twoim miejscu poszłabym do lekarza pierwszego kontaktu po skierowanie na izbę przyjęć do szpitala ginekologicznego
agnese32
masz prawo zazadac znieczulenie bo mnie dali chyba jak kazdemu po porodzie jak Ci zszywali to i dali znieczulenie ale przy sciaganiu szwow obawiam sie ze nie daja (kwiatek)
beatka7623
Ściąganie szwów nie boli a ponowne zszywanie to już pod znieczuleniem zrobią Przeżyjesz (kciuki) Ale to powinien ginekolog prowadzący zrobić na miejscu i od razu a nie czekać przecież im później tym gorzej bo zacznie się zrastać nie tak (zla)
lizzy11
moja kolezanka tez tak miala jak ty, to bylo jakos 4 tygodnie po porodzie i okazalo sie ze jednego szwa jej nie sciagneli, zapomnieli, a ta "dziurka" o ktorej piszesz u niej po jakims czasie zniknela, chyba sie zrosla po prostu...
Maffi
No ja tak mam, może nie dokładnie tak ale podobnie... Mi szwy poszły miałam założonych chyba 8, z czego 4 na wierzchu... i 2 mi sie rozplatały, jeden przerwał skóre i sie zerwał:/ no też mam kosmos, bo mi nikt nie założył szwów od nowa... musze iść wkońcu do lekarza:/
I połozna jak mnie nacinała to nie trafiła i mam dwa ciachnięcia obok siebie:/
Kup sobie salcoseryl w żelu, kosztuje ok 15 zł i bardzo przyspiesza gojenie, ja mimo tych moich szwów już dwa tygodnie po porodzie siedziałam na pupie... a 3 tygodnie po było już ok. teraz mam tylko jakieś dodatkowe fale dunaju w tym miejscu, ale mam nadzieje, że jest już dobrze...
piasekpustyni
Bidulko... mam nadzieję że to poprawią i bezboleśnie wszystko się zagoi... ehh ta anglia. Myślę że ZNIECZULENIE JEST KONIECZNE, przecież to się skórę przebija i niemożliwe żeby szyli bez. Powodzenia Madziu(prezent)(prezent)(prezent)
mamusia123
Powiem ci ze mi popękały szwy wyszłam we wtorek ze szpitala z córeczką a w piątek spowrotem to zrobił mi się stan zapalny miałam taka wielka dziurę fuj... szyli mi bez znieczulenia miałam 2szwy a bolało:( ale to było rok temu :) wiec życzę powodzenia:*
Madzik8889
Jakieś dziwne te szwy macie ja rodziłam ponad 3 lata temu i dali takie co się same rozpuszczają i nic wyciągać nie trzeba było ale może się myle...w każdym razie życzę powodzenia(kwiatek)
madzia1330
mialam tez rozpuszczalne bo do szpitala zglosic sie nie musialam ... a jednak zle mnie popostu zszyli , to jest zle zszycie , a nie pekniecie , bo moja skora jest naciagnieta z jednego konca na drugi ... takze samo sie nie zrobilo ... :-)
lizzy11
kurcze to ja w takim razie musze przyznac ze bylam super zszyta bo jak urodzilam synka wieczorem w piatek, to w sobote popoludniu juz bylam w stanie usiasc na pupie, na twardym, szpitalnym lozku... miałam 5 szwow, zreszta bardzo szybko doszlam do siebie bo juz po 4 tygodniach moglismy z mezem pofiglowac pierwszy raz :)
madzia1330
zazdroszcze :-) ale wiesz lizzy11@ ja sie rowniez wspaniale czulam , tylko tak jak pisze , od tygodnia mnie cos ciagnelo ... wczesniej nawet nie sadzilabym ze urodzilam kilka godzin temu tak sie dobrze czulam... i tez siadalam na twardym - wszyscy mnie podziwiali ... ale jak widac do czasu ... po 3 tygodniach wszystko wyszlo ... :-/
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.