Menu

Szybki i pilny wypad do sklepu

Hej hej(kwiatek)(kwiatek) Czy jak potrzebujecie pilnie wyjść do najbliższego sklepu, to zostawiacie włączoną pralkę, czy zupę na gazie? Przyznaję, że ja czasem zostawiam pranie w trakcie, ale gaz zawsze zakręcam - nigdy nic nie wiadomo(smutna) A znam osoby, które zostawiają wszystko, jak jest i lecą na łeb, na szyję do sklepu:/

Magdzik
 976  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dom i Ogród pralka zakupy sklep włączony gaz

Odpowiedzi

iwona1985
Osobiście nie zostawiam nic włączonego nawet jeśli wychodzę na chwilę, gaz to zawsze sprawdzam przed każdym wyjściem z domu. Mojego męża bratowa zostawia włączoną pralkę i wychodzi sobie na cały dzień na miasto i wraca dopiero po kilku godzinach ja bym tak nie mogła. Straszna ze mnie panikara nie wiadomo co może się stać.
daryjka87poznan
Nie zostawiam nic. Ide jak mam wszystko skonczone.
Maffi
Kiedyś zostawiłam pralke i poszłam spać- obudziła mnie sasiadka, że ją zalaliśmy, nie wiem którędy ta woda pociekła, ale nauczka jest,.
MaLaCzarna
Wszystko wyłączam
korek221
zostawiam włączoną pralkę i zmywarkę - jak "odpracują pańszczyznę" to się same wyłączą(grins) - resztę wyłączam ,zwłaszcza gary na kuchence.
Magdzik
Jeszcze dodam, że jak zostawiam pralkę w trakcie pracy, a wychodzę na dłużej, to staram się wrócić za taki czas, jaki ma do końca pralka. Chyba, że długo mnie nie będzie, to pauzuję...wyłączam z gniazdka i włączam po przyjściu do domu. Już kiedyś tak sobie wyszłam jak Twoja bratowa @Iwona, to jak wróciłam, to nie powiem, jak bardzo było wygniecione to pranie w pralce(krejzolka) Od tamtej pory mam nauczkę:)
babooshka
zupy na gazie to bym nie zostawiła,pralkę spokojnie tak bo biorę pod uwagę wyjście do pobliskiego sklepu:)
tymianek
zostawiam włączona pralkę, ale przewaznie wychodze jak zostaje jej ok 5-10 m-n do końca.
resztę wyłączam
Kasia1978
zostawię włączoną pralkę,zmywarkę
Runka
pralki nigdy nie wyłączam, raz moze mi sie trafilo ze w trakcie gotowania zupki okazalo sie ze nie mam smietany, wiec zmiejszylam gaz na maxa i szybciudko do sklepu a sklep mam 10 m od domu wiec to sa naprawde szybciudkie zakupy...
MamaMaya
gaz to bym pewnie wyłączyła, ale pralke i zmywarke to nie raz włączam przed wyjściem z domu a jak wracam to wszystko uprane i umyte na mnie czeka (grins)(grins)(grins)
tlolek
ja do najbliższego sklepu mam min.10km więc zupy na gazie nie zostawie i "nie wyskoczę" po coś tam...
pralke zostawiam włączoną (mam tuż obok kratke ściekową na wszelki wypadek)
jedynie jak wychodzę z małym na podwórko to zostawiam obiad na gazie ale to jestem "w obejściu" a kuchenkę mamy z jakimś czujnikiem przed wyciekiem gazu (jak tylko płomień by zgasł to odcina dopływ gazu)
kropeczka
Nie zostawiam nic
sheryl
Zostawiam tylko pralkę i zmywarkę. Nic innego, a już szczególnie obiadu na gazie.
kasiam146
pralke zostawiam sama sie wylaczy, gaz, zelazko itp wylaczam zawsze chociaz raz zdarzylo mi sie zapomniec wylaczyc zupy i poszlam na spacer z dzieckiem jak wrocilam to stwierdzilam do meza ze chyba ktos ziemniaczki z ogniska robi bo ytak ladnie pachnie :) jak weszlam do kuchni to garnek byl do wyrzucenia ale reszta domu stala cala :)
Mam kolezanke co ma fiola na punkcie gazu i jak idzie spac to telefonem robi zdjecie kurkow ze sa napewno wylaczone i zanim usnie to jeszcze pare razy spojrzy na zdjecie :)
monique25
nie zostawiam nic...
karolcia514
czasem zostawiam włączona pralkę i telewizor zdarza się tez ze i laptopa :) gaz zawsze wylanczam :))
amalka
Pralkę i zmywarkę zdarza mi się zostawić włączone. Kuchenkę NIGDY!!!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.