Menu

tak mi się jakoś przypomniało:))

Wiecie co, ja tam w przesądy nie wierzę za bardzo ale jak matka z babką od dziecka Ci coś wpajają to potem świat da się jakoś wytłumaczyć...ja np jako dziecko uwielbiałam oblizywać gałkę do ucierania ciasta (z ciasta rzecz jasna) a mama z babcią powtarzały "nie rób tak bo będziesz miała łysego męża"...i co???i się sprawdziło

(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)

macie takie zajawki czasem?:)))

Remedios
 607  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

przesądy

Odpowiedzi

smerrfetka
heheh to pytanie już było.....
ale to fakt znam trochę tych przesądów............i powiem że wolę ich unikać bo w każdej bujdzie jest trochę prawdy(pout)(pout)(pout)(pout)
Allicja
U mnie bylo "Nie bij jej po pupie bo bedzie miala dzieci glupie"

O Boze!!! MAm nadzieje, ze sie nie sprawdzi!!!(telefon)(telefon)(telefon)(telefon)(krejzolka)(krejzolka)
Remedios
To już nie chodzi o to czy się wierzy czy nie, ale o to że w krew jakoś tak wchodzi...:D
smerrfetka
jak jesteś w ciąży nie wolno wiązać supłów na sobienosić gumek do włosów czy łancószków bo to szubienica i dziecko mże sieowinąć pępowiną....

nie wolno łapać sięjak sie przestraszysz czegoś bo w tym miejscu co się złapiesz będzie znamię(myszka)


nie patrzeć w wizjer,ani w dziurkę od klucza bo dziecko będzie zezowa(krejzolka)
Remedios
Te ciążowe to wiem, czytałam właśnie w innym pytaniu:) Masakra(krejzolka)
smerrfetka
nie wolno ukrywać ciąży,jak ktoś się pyta czy jesteś,a jesteś mów prawdę bo ukrywanie cąży powoduje że dziecko ma problemy z mówieniem i późno zaczyna mówić........


nie obcinać włosów do roku bo dziecko będzie głupie......
Lexi
smerfetka to jak sie kobieta wystraszy i zlapie sie, powiedzmy, krzesla to na krzesle bedzie myszka??(smiech)(smiech)(smiech)
motyl
(smiech)(smiech)(smiech) u mnie tez wiele takich przesadow bylo mowione,a zwlaszcza jak bylam w ciazy,niby w to niewierze,ale jakos nienosilam w tedy zadnych korali,a jak sie czegos wystraszylam to rozkladalam rece na bok by sie nigdzie niezlapac-niby to tylko takie gadanie,a jakos wolalam niekusic losu(grins)
motyl
acha i zdarzylam mi sie tragedia-rozbilam lusterko no i teraz mam 7 lat nieszczescia(grins)(grins)(grins) ,jak mi cos niewyjdzie to przynajmniej mam na co zwalic(smiech)(smiech)(smiech)
Paulinka1701
z tą galka slyszalam ale moj narzeczony a przyszly maz nie jest lysy wrecz na odwrot czest musze go z walkiem do ciasta ganiac i maszyna ze =by go opitolic bo zarasta (smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
justynafar
a u mnie się sprawdziło i mam łysego męża(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
sophia666
a ja słyszałam, żeby nie śpiewać przy jedzeniu, bo głupie dzieci będę miała...
paulaa
(smiech)(smiech)(smiech)(smiech) ha ha u mnie chyba też się sprawdziło bo mój mąż łysieje (smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
Runka
ja slyszalam o tym ze jak sie miske wylizuje po ciescie to sie bedzie miec lysego męża, moj ma akurat cale mnóstwo, ciekawe czy to dziala w obie strony bpo moj maz uwielbia lizac miski po ciescie (smiech)(smiech) mowiono mi ze nie powinno sie wracac do domu po cos jak sie jedzie w podroz, a jak juz wrocisz to musisz usiasc na chwile by podroz sie udala... dlatego zazwyczaj szykuje wszystko wczesniej. oj sporo jest tego do przytoczenia
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.