Menu

takie tam

w sumie to nie pytanie ale żalenie :( no normalnie nie wiem co się dzieje...jestem w domu jest wszystko super, a jak mam dzień w pracy to zaczynają się bóle brzucha, nudności, jakaś deprecha i normalnie chodze po ścianach...nie chce robić szefowym na złość ale dosłownie myśle że mam uczulenie na prace :/ czy warto się męczyć?? bo mam wrażenie że dzidzia też się żle czuje przy moim zdepresjonowaniu, szczególnie że od jakiegoś czasu nie mam kompa w pracy i jest coraz gorzej...nawet partner mówi żebym się nie męczyła i poszła na zwolnienie....schudłam już 3 kilo które przybrałam, mało jem a wieczorem po pracy wymiotuje (placze) do lekarza ide dopiero 2 października ale zwolnienie to mi rodzinny powinien dać nie...no i wiem że z ciążą jest ok bo jak mam dzień wolny czuje się super i mamy już 16tydz i badania mam dobre

isiorek
 683  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża praca płakać depresja

Odpowiedzi

korek221
IDZ NA ZWOLNIENIE...DEPRECHA SZKODZI I TOBIE I DZIDZI...
isiorek
ale tak mi głupio :/ dopiero co wróciłam po 2 tyg zwolnienia i już uciekam :(
emiliab
W tej chwili Ty i dziecko jesteście najważniejsi. Skoro praca źle wpływa na Ciebie, to odbija się też na maleństwu. Ja jak pracowałam w ciąży to odeszłam na zwolnienie dlatego, że jedna z moich przełożonych źle na mnie działała. Nerwy, stres i deprecha to ostatnie czego Ci trzeba. Może tylko uprzedź szefowe wcześniej, że chcesz iść na zwolnienie, żeby miały czas na oswojenie się z tym czy znalezienie kogoś na zastępstwo.
isiorek
no właśnie dziewczyna już jest, nawet ją przeszkalałam...już nie wiem sama, się sciełam z facetem bo się boi że szefowe się wkurzą i po macierzyńskim nie będę miała pracy :/ i że sobie wmawiam że się źle czuje w pracy bo mi się nie chce pracować :(
sheryl
Zrób tak, żeby Tobie było wygodnie, teraz Ty i dziecko jesteście najważniejsi.
A z tym zwolnieniem to nie wiem czy moze Ci dać rodzinny.... Ja jak swego czasu pytałam o to w przychodni, to powiedziano mi, że rodzinny nie może mi wystawić, tylko ginekolog. A moja gin powiedziała mi, ze jak będzie mi zależało na zwolnieniu przed naszą ustaloną na kolejny miesiąc wizytą, to mam pójść do jakiegoś innego ginekologa (w przychodni). No można iść oczywiście też prywatnie.
isiorek
no ja mam takiego rodzinnego że coś wymyśle na te dwa tygodnie a 2-go mam ginka
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.