Menu

tanatoprakter

Cześć!
Chciałam Was spytać czy znacie kogoś kto zajmuje się makijażem osób zmarłych.Czy ktoś z Waszych zmarłych z rodziny czy znajomych miał coś takiego robione?
Dowiedziałam się,że większość tanatoprakterów jest mężczyznami.
Czy Wy zdecydowałybyście się na taką pracę?
Przyznam,że jak oglądałam "zestaw" do make upu pośmiertnego to ciary mi po grzbiecie chodziły.

ajrian
 799  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Praca i Finanse tanatoprakter

Odpowiedzi

ajrian
No czysta to nie jest Atena.Taki tanatoprakter musi często maskować różne urazy lub uzupełniać braki w ciągłości skóry róznymi woskami czy silikonami.
Magdzik
Za żadne pieniądze nie chciałabym być tym kimś...(nigdy)(nigdy)(nigdy)
jolla30
ja nie mam z takimi rzeczami problemu,jak bym umiała to robic to pewnie bym spróbowała...
krasna1
ostatnio czytałam książkę sensacyjną właśnie o takim człowieku i przyznam,że to nic fajnego
tymianek
nie znam nikogo, kto by się zajmował makijażem zmarłych. Może dla niektórych wyda się to dziwne (chore), ale mogłabym pracować w takim fachu, jak również przy sekcji zwłok.
emikacpi
mój sąsiad pracował kilka lat w takiej pracy i o mało się nie rozpił na dobre...;/
Kasia1978
Całe zycie czesałam i obcinałam swoja ukochaną babcię..Poprosiła mnie bym po śmierci tez to osobiście zrobiła,jak równiez troszke ja podmalowała...Babcia jeszcze żyje..jest bardzo chora..a ja nie wiem czy dałabym rade....(nigdy)
adaPG
wierze ,ze mowienie do zmarlych w trakcie ubierania pomaga.a co do pracy w takim zawodzie to mysle ,ze moglabym sprobowac.
lola86
Moja ciocia zajmował się tym 15 lat pracuje w Niemczech.Już jest na emeryturze .Bardzo chwaliła sobie . Zawsze śmiał się że nie ma problemów z swoimi podwładnymi ,wszyscy grzeczni i posłuszni . ciocia zawsze się ze wszystkimi witał i mówiła do nich po imieniu w trakcie całej ceremonii . A wujek do teraz twierdzi że mieszka z świrem ,bo jaki idzie tak zarabiać na życie . Kasiora z tego niesamowita .Ja podziękował za coś takiego ,chyba bym sfiksowała
ajrian
Przyznam,że psychicznie bym tego nie wytrzymała.
Czytałam kilka artykułów o tym zawodzie bo zainteresowała mnie ta jego "niszowość".I wyczytałam,że taki tanatoprakter nie tylko robi make up.Musi też umieć tak zakonserwować ciało,żeby wytrzymało w temperaturze pokojowej ok 30 dni,czasem musi przyszyć kończyny,wstawić brakujące elementy ciała (oko,nos,ucho),,zabezpieczyć wszelkie otwory w ciele,czasem nawet zrobić przeszczep skóry.
krasna1
ja czytałam o spuszczaniu krwi
LaMandragora
Nie, no malowanie niektorych osob i maskowanie ich niedoskonalosci, a mowie o niektorych zywych, tez do przyjemnosci nalezec nie moze.
Tak jak tanatoprakter, tak i np. chirurg plastyczny przyjemnych obrazow nie oglada. Moze troche w innych obszarach bllee sie porusza, ale to juz kwestia wytrzymalosci.
Majaaaaaa0000
Nie zgodziła bym się , za bardzo się boje nei żywych ludzi...Chociaz mame i tate bym uczesała , a mame umalowala...(pokoj)
margolcia85
Praca jak każda inna, moja mam całe życie się maluje i nie wyobrażam sobie by po smierci nie zrobic jej makijażu w moim mieście nie ma takiego kogoś kto by się tym zajmował ale pewnie będę musiała zrobić to sama albo poproszę którąś z cioć bo ja się za bardzo na tym nie wyznaję:)
Guzik
Nie wiem czy dałabym radę ale był czas kiedy mocno się nad tym zastanawiałam. Mój znajomy przeszedł specjalistyczne szkolenia i wykonuje ten zawód.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.