Menu

tata i ...tata?

Moje dziecko ma niecałe 2 miesiące, jej ojciec póki co nie interesuje się nią zbytnio od samego początku. Związałam się z kimś innym i zamierzam z nim wychować swoją córkę. Na razie mówię jej że mój partner to jej tatuś, ale nie chce jej oszukiwać. Nie wiem kiedy zacząć jej mówić kto jest biologicznym tatą i jak to wytłumaczyć dziecku...? Może któraś z as jest/ była w podobnej sytuacji???

dodiderek
 1042  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

Wychowanie ojcostwo

Odpowiedzi

Mandarinios
Dziecka nie można oszukiwać i powinno znać prawdę o tym kto jest jej ojcem biologicznym. Poza tym trzeba dziecku uświadomić, że tata odszedł czy się rozstaliści bo to Wy przestaliście się kochać ale tata pomimo, że nie jest już z Tobą nadal ją kocha (nawet jeśli się nią tak jak piszesz nie interesuje to dziecku tego nie możesz powiedzieć!!!!) Poza tym musisz wytłumaczyć, że mężczyzna z którym jesteś jest dla Ciebie bardzo ważny, że się kochacie i on kocha również malucha Zastanówcie się również z partnerem jak chcecie żeby maluszek się do niego zwracał a on do malucha.
Remedios
Podobna sytuacja w sumie dotyczyła mnie ale od innej strony. O istnieniu prawdziwego ojca dowiedziałam się mając 6 lat, nie była to dla mnie jakaś trauma, przechodziłam co prawda jakiś mały bunt w stosunku do ojczyma, ale minęło i do dzisiaj traktuję go jak prawdziwego ojca. Uważam, że nie ma nic złego w mówieniu córeczce że to jest tatuś, ale zastanawia mnie tylko jedna sprawa, czy to jest napewno poważny związek, nie wiem od kiedy on trwa ale może warto zaczekać, aż sprawa będzie na tyle pewna, że ryzyko iż kolejny tatuś zniknie będzie znikome. Jeśli już tak jest to chyba powinna przyzwyczajać się do "taty"..a kwestię prawdziwego poruszysz kiedy uznasz za stosowne, poznasz po dziecku, kiedy będzie gotowe.
Remedios
Oczywiście, dziecka nie należy oszukiwać, ale myślę, że powinno się o tym rozmawiać kiedy już coś zrozumie. Nazywanie Twojego partnera tatusiem jest ok moim zdaniem, bo o ojcostwie nie świadczy spłodzenie dziecka, a bycie przy nim i wychowywanie go. Dlatego nigdy nie przestałam się do swojego ojczyma zwracać "tato"
Mandarinios
Ja też jestem tego zdania, że to nie plemnik czyni faceta ojcem ale jednak wybór sposobu zwracania się powinien być przedyskutowany tak aby było dla Wszystkich dobrze, byłoby wspaniale gdyby maluch zwracał się do Twojego partnera "tato" ale nawet jełśi ustalicie inną formę to i tak relacje dziecka z Twoim partnerem mogą być wspaniałe i niepowtarzalne...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.