Menu

Telefon komórkowy dla dziecka

W dzisiejszych czasach praktycznie każdy ma przy sobie telefon komórkowy. I tu pojawia się pytanie: gdzie są granice? Czy jest konieczne, aby dziecko posiadało telefon komórkowy? Jaki wiek lub moment w życiu dziecka jest waszym zdaniem odpowiedni do tego, aby dziecko posiadało swój własny telefon? Jak nauczyć dziecko odpowiedniego posługiwania się telefonem tylko w razie potrzeby? Chętnie poznamy wasze zdanie na ten kontrowersyjny temat. Jakie widzicie w tym plusy a jakie minusy?

Ania
 2151  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Wychowanie wychowywanie telefon komórkowy dziecko

Odpowiedzi

Zana
mój syn ma 6 lat i ma telefon ...ale poki co jest on po to zeby być z nim w kontakcie jak zostaje sam w domu (nie nosi go ze sobą) .... to taki pierwszy krok ale zawsze świadomość ze ma komórkę .... ja tu widzę same plusy ...teraz większość ma komórkę więc szpanowac nie będzie czym ....jesli cywilizacja nam cos daje to dlaczego z tego nie korzystać ...a telefon to dobre rozwiązanie i dla dziecka i dla rodziców.
Nula139
Syn (11 lat ) i córka (9) od momentu rozpoczęcia nauki w szkole maja telefony.Dla mnie są niezbędne ponieważ wiem,że dzieci bezpiecznie dotarły do szkoły,kiedy syn zostaje w domu sam może zawsze zadzwonić.
Dzieci korzystaja z telefonu z umiarem,tylko jeśli zachodzi potrzeba.
monilajsa
My kupimy weroni telefon za rok jak pójdzie do 2 klasy ja wtedy planuję iść do pracy więc muszę mieć z nią kontakt. W tej chwili nie ma takiej potrzeby, chociaż dużo dzieci już telefon ma.
alinagj1o2
Dzieci mają 5 i 6 lat.Telefon jest jeden dodatkowy który jest w domu lub dzieci go zabierają gdy idą w sobotę do sklepu niedaleko sobie po bułeczki.Jak było ciepło wychodzili z króliczkiem i też dawałam im telefon. Miałam ich cały czas na widoku przez okno ale tak dla pewności był i telefon. Czasami zostaną na chwilę sami i też jesteśmy w kontakcie. Jak na razie nie zamierzam kupować każdemu swojego telefonu i myślę że jak zaczną chodzić do szkoły od razu też go nie dostaną.
Magdzik
Na razie chyba nie powinnam mieć zdania na ten temat, bo Monika ma dopiero 15 miesięcy. Ale ma telefon zabawkowy:) A co do normalnego telefonu komórkowego, to uważam, że w pierwszych klasach szkoły telefon jest zbędny.
ania4
Moje mają 8i 7 lat telefony dostały rok temu żebyśmy mieli z nimi kontakt kiedy są u koleżanek , czasami zdarzało się że starsza brała ze sobą do szkoły kiedy nie mogłam ich zaprowadzić i miałam wtedy pewność że spokojnie bez problemu doszły do szkoły.
olciae
a moji maja moje 2 stare telefony ale tylko do grania w gry
Nula139
Jeśli dziecko ma telefon to nieoznacza to że ma się z Nim zły kontakt.

Moje dzieci maja telefony,korzystaja z umiarem,mam z nimi bardzo dobry kontakt,rozmawiamy codziennie.
Telefon nie jest dla mnie zbędnym gadżetem,jeśli syn czy córka są poza domem zawsze mam z nimi kontakt.Wolę móc zawsze być z dziećmi w kontakcie a nie zamartwiać się czy coś się nie stało kiedy spóźniają się po lekcjach do domu.
darzenka
A wy miałyście telefony jak byłyście małe? W takim razie jak rodzice mieli z wami kontakt? Bo wydaje mi sie ze telefon dla dziecka ktore ma 6-7 lat to przesada. zbędna rzecz. w domu owszem, ale zeby go brało do szkoły absurd. To takie moje zdanie. jakos kiedys nie bylo telefonów i ludzi dawali sobie rade a teraz bez tego to juz chyba nie umiemy zyc !
Nula139
@darzenka w wieku 6-7 lat to owszem przesada ale w wieku 11 lat to raczej nie
Zana
jak my miałyśmy 6-7 lat to komórek po prostu nie było i tylko dlatego nie uzywaliśmy ....internetu tez nie było a teraz jak bez ręki ...wszystko idzie z duchem czasu a telefon nie jest niczym złym ... czasy tez się zmieniły i jest duzo bardziej niebezpiecznie a dzięki komórce mozna wiele uniknąć ....
popi844
Kurcze ja nie rozumiem.Kiedyś nie było telefonów i wszyscy żyli!!!A teraz to gówniarze po 7 lat siedzą w tramwaju i latają z komórami między sobą który ma lepszy.Motorola czy nowsza Nokia!!!!!Ja takiego nie mam!!Dziewczyny proszę Was,mało to problemów jest na świecie?Dokładacie sobie jeszcze jeden.A ten telefon tzw.do kontaktu to też niebezpieczeństwo dla dziecka!!!ze strony innych cwaniakowatych koleżków.Marta ma 10miesięcy ale na przykładzie młodszej siostry wiem że to żadna przysługa dać dziecku telefon.A argument typu bo inne dzieci mają nie jest dla mnie żadnym argumentem.I póki Marta sama sobie na telefon nie zarobi to go nie będzie miała niestety...
Sory ale wyrażam tylko swoją opinie.Pewnie większości się to nie spodoba no ale co tam.Pa
Mandarinios
Jak najpóźniej... Po pierwsze względy zdrowotne - fale przenikają dużo glębiej w mózg dziecka niż w mózg dorosłego.... Po drugie, jeśli dziecko jest małe to po co mu telefon? Po trzecie ryzyko kradzieży, nie mówiąc o sposobach, żeby telefon wykraść.... Póki co nie nie nie i pewnie jeszcze długo nie, nie, nie :D
Nicoletta
nie wiem kiedy Olivce kupię pierwszy telefon bo nie wiadomo co będzie za 10 lat jednak na pewno nie dostanie zbyt szybko a jak już będę chciała żeby miała (pójdzie gdzieś sama) to na ten czas będę dawać jej swój jakiś stary :)
0janek0
Tutaj krótki wpis z naszymi doświadczeniami co do telefonu dla dziecka:
http://www.cowarto.eu/2013/09/telefon-dla-dziecka-czy-warto.html
Telefon dla dziecka - czy warto?

telefon dla dziecka aQooQoo

agaroki
moje dziecko ma 7 lat i ma telefon ,nosi do szkoły na lekcjach jest wyłączony .Małą prowadzam jeszcze do szkoły ale pewnego razu miały być jakieś zajęcia dodatkowe z panią pedagog i sześć osób miało zostać na tych zajęciach które miały trwać dwie godziny po zajęciach pani z angielskiego miała dzieci zaprowadzić , ale nie zaprowadziła dzieci zostały same sobie nikt nie interesował się nimi. Moje dziecko po godzinie płaczu że nikt nie przyszedł przypomniało sobie że ma telefon i zadzwoniła po mnie jakieś dziecko poszło samo do domu potem trzeba było policje wzywać bo do domu nie dotarło. Pani dyrektor stwierdziła winę dziecka bo sobie poszło , pani z angielskiego nie poniosła konsekwencji . więc wole dziecku dać jakiś stary telefon do tornistra i niech siedzi wyrazie czego .
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.