Menu

teściowa

Hej dziewczyny ostatnio rozmawiałam z koleżanką zapytała mnie jak się zwracam do swojej ceściowej powiedziałam że " mamo " do niej mówię a ona mi na to że do swojej teściowej zwraca się w formie bezosobowej i właśnie naszło mi pytanie na myśl jak Wy zwracacie się do swojej teściowej???

iwona1985
 923  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina teściowa

Odpowiedzi

moniula
ja sie rzadko do niej zwracam, ale jak juz to na pani. z reszta nigdy nie slyszalam propozycji zebym mowila mamo.
Agnieshka76
A Ja mówię do swojej teściowej babciu :))) Wszyscy tak do Niej mówią :))) Nawet moja mama :))))
sheryl
"mamo"
no pani to byłoby głupio jednak... ;) przynajmniej u nas, jesteśmy bardzo blisko z tymi i tamtymi rodzicami
Kordelia
Może i kultura wymaga,żeby mówić do teściowej"mamo",ale ja nawet nie wyobrażam sobie,żeby mogło mi to przejść przez gardło. Nigdy też nie miałam takiej propozycji z jej strony, nawet na początku małżeństwa, kiedy nasze relacje były nie najgorsze, tym bardziej później. Zawsze zwracałam się do niej w formie bezosobowej, a teraz się z nią nie widuję i wcale nie muszę się zwracać(grins)(grins)(grins) Oj chyba jestem niedobrą synową (zla)(zla)(zla)(zla)(zla)
maglin
Na początku było mi trudno, ale jakoś nauczyłam się per mama, ale używam do tego trzeciej osoby, nie mówię jak do własnej mamy "mamo, czy masz dzisiaj czas?", ale "czy mama ma dzisiaj czas?" i tak jest mi łatwiej. Nie wyobrażam sobie, żeby do teściowej zwracać się per Pani, przecież to matka mojego męża, którego kocham. (grins)
joannamysz
Ja tez mowie mamo, ale nie brzmi to tak: niech mama ... tylko bardziej na luzie np, mamo czy moglabys ...
33anna
u mnie , jak u @maglin(awve)
edyta1161
a ja mowie do teściowej tak jak to byc powinno "mamo" ,u nas juz przed slubem tak bylo.moj maz sie do mojej mamy zwraca bardzo grzecznie "mamka" (grins)(grins)(grins) mnie tez przez gardlo nie moglo to przejsc no ale coz.tymbardziej ze ja do swojej mamy mowie "mamuś" dla mnie "mamo" to zabardzo sluzbowo...(nigdy)(grins)(grins)(grins)
Allicja
Ja tez mowie "mamo" lub nawet "mamus", moj maz tak samo zwraca sie do mojej mamy(grins)(grins) Oboje mamy b. dobry kontakt z tesciami. Tesciowa traktuje mnie, jak corke, wiec jak moglabym mowic do niej na pani, a tym bardziej bezosobowo. Pamietam, ze na weselu zapomnialam sie i powidzialam do tescia "moze mi pan podac salatke?" ... O malo mnie wzrokiem nie zabil(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
frezja8
ja sie zwracam mamo przez pierwszy miewsiac nie moglam tego przelknac ale nie zabardzo to by pasowalo bo mniaszkaja obok nas prawie za plotem (grins)(grins) ale uwazam ze mame mam jedna i to jest bardziej grzecznosciowe(wow)
Kaaasiula20
A mi chyba nigdy w życiu przez usta nie przejdą słowa ,,mamo", nie mam dobrego zdania o teściowej. A ona mnie raczej nie trawi bo zabrałam jej synka. Ale przynajmniej nie musze sie do niej odzywać(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
smerrfetka
ja chyba w życiu nie powedziałam do teściowej MAMO na początku mówiłam bezoosobowo,a teraz mówię albo teściowa albo BABCIA(grins)(grins)(grins) do teścia mówię za to TATO czasami TEŚCIU(grins)(grins) ...może dlatego że teścia lubię a teściowej nie bardzo(zla)(zla)(zla)(zla)
eilinel
Ja też mówię bezosobowo, przez gardło nie przejdzie mi "mamo" bo się nie lubimy. Zresztą nie muszę jej zaczęsto widywać bo i ona ani ja tego nie chcemy (zla)
33anna
Aaaa i chciałam dodać, że dostałam od teściowej prezencik na dzień dziecka....taki sam jak dała swoim córkom! Było mi bardzo miło(kwiatek)(prezent) Już nie pamiętam kiedy dostałam prezent na dzień dziecka, bo moi rodzice dawno nie żyją, więc jak mogła bym nie mówić do niej 'mamo"?(wow)(cukierek)
Edytka85
Ja mówię mamo i do teścia tato. Powiem szczerze, że mój teścio jest mi bliższy niż ojciec... a teściową też bardzo lubię.
krasna1
mamo albo babcia
KIciula
moja tesciowa zaproponowala mi zebym mowila do niej po imieniu wiec mowie,,Mircia''
Kordelia
No cóż gdyby teściowa traktowała mnie tak samo jak córki, a moje dzieci na równi z pozostałymi wnukami, to z pewnością mówiłabym do niej "mamo"(grins)(grins)(grins)
mammma
mówię "mamo" i jeszcze nie przyzwyczaiłam się, a minęło już parę latek. największym absurdem było i jest jednak składanie życzeń na dzień matki. bo to przecież święto matki, któa urodziła i/lub wychowywała latami, poswięcała się, zarywała noce, własną piersią wykarmiła, dbała i chuchała każdego dnia... a tu taka patologia. ale jak popytałam wśród znajomych, to wszyscy dzwonili do teściowych z życzeniami... ech, głupota to dla mnie...
kina
ja mowie po imieniu,bo uwazam ,ze matke ma sie jedna
a zreszta jacy to sa moi rodzice,zeby mowic mamo i tato(zla)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.