Menu

Tesciowa i zabieranie rzeczy

Co byscie zrobily na moim miejscu bo dzisiaj wyklocilam sie z tesciowa . Zaczela przychodzic jak nigdy pod pretekstem corki poprostu wchodzi razem z nia a jak ma isc do domu bo mowie ze usypiam dziecko to mi zabiera za kazdym razem cos do jedzenia . Dzis jej zwrocilam uwage ze te drozdzowki sa dzieci a ona nie bo to jej i ciagle cos nowego chce mi zabrac mowiac ze to jej (smutna)(smutna) . Jak wroci jej synek z pracy to zapytam czy to jego sprawka okradanie wlasnych dzieci ale niewierze w to bo jaki jest to nie zabralby im jedzenia ale wrecz przeciwnie daje na zycie .Wiec albo jej cos odwalilo albo uderza jej na leb cukrzyca a ma pieniadze wiec dlaczego mnie ma zabierac i to jeszcze w ten sposob wrednie postepujac mowiac ze to jej aha i jeszcze mi sprawdza co kupuje do siatek ? Jak mi jeszcze wejdzie do domu to chyba ja zrzuce ze schodow . A mojej corce zabronilam jej surowo wprowadzac ja do domu bo nas okrada ? jak jestem w domu to nie wejdzie jedyny sposob se wziela na wejscie z corka bo bierze ja za reke lub wola do siebie a potem odprowadza ja do domu .

agnese32
 640  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Wychowanie tesciowa

Odpowiedzi

pscolka1987
niezazdroszcze (kwiatek)(kwiatek) a mąż nic jej nie powie ?
pscolka1987
niezazdroszcze (kwiatek)(kwiatek) a mąż nic jej nie powie ?
jagoda30
widzę dwa wyjścia:psychiatra, albo wpier..........(smiech)(smiech) a na poważnie, ona się nie musi leczyć????
mycha2706
A może jest zwyczajnie głodna?
mycha2706
Pytasz co bysmy zrobiły. Otóż ja zrobiłabym kawę do tych drożdżówek i pogadała z matką mojego faceta(kciuki)
rosolzkury
Mycha, jestem za. A może sprawa polega na tym, że teściowa jest chora na cukrzyce i w domu nie miewa zakazanych słodkości. Jak zobaczy taka apetyczną drożdżóweczkę to ją skręca, a nie może normalnie poprosić no bo chora... Kiedy na nią napadasz i pytasz czemu to robi, ona czuje się nie tylko atakowana, ale i zawstydzona...
ajrian
Wiem,że cukrzycy mają takie nagłe spadki poziomu cukru i wtedy normalnie konia z kopytami by zjedli.wiem,bo w ciąży miałam cukrzycę.
I może akurat tak się zdarzyło.
Albo jest tak jak pisze rozolzkury- pewnie choruje na cukrzycę typ I,którą leczy się ścisłą dietą i tabletkami i tacy ludzie często sobie nie radzą jak widzą coś słodkiego.
Powiedz o tym komuś z kim ona mieszka ale może nie rób jej scen na razie.
mila97
Czasem trudno wierzyć w to, że teściowa nie ma złych intencji. Ale warto rozmawiać, a nie atakować
Zana
no napad można zrozumieć ... ale jak to jest nagminne no to sorry ...
alinagj1o2
Ja z innej strony .Nie nastawiaj córki przeciw babci i nie mów dziecku że babcia zła i was okrada.Córka może bardzo kochać babcie i to nie teściowej robisz krzywdę tylko dziecku.Ja nie trawię teściowej i mnie też okradła .Nigdy jednak nie nastawiałam synów przeciw niej,jak miałam jej do wygarnięcia to tak zrobiłam by nie słyszały dzieci.Nie raz się z mężem kłóciłam przez nią ale nie by światkami tego byli synowie.
agnese32
DZIEWCZYNY tak naprawde to jest jej nawyk robila to tez mojej ciotce ale ja nie moge se pozwolic zeby ona wynosila mi z domu to co chciala ? To nie tylko o drozdzowki chodzi ale o inne rzeczy (smutna)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.