Menu

TEśCIOWA NIE DO ZNIESIENIA

jak ułagodzić teściową skoro od początku za sobą nie przepadamy .Ona chciała by abym jej naskakiwała i zalegała o jej względy ja niestety wychodzę z założenia że każdy ma mnie lubić za to jaka jestem a nie za to że sie komuś podlizuje ....inni domownicy i rodzina nie mają zażutów tylko zawsze ona i za każdym razem próbuje mi wjechać na ambicje ...teraz zaszłam w ciąże i już znam jej reakcje i tego się obawiam. Nie mam pojęcia co robić bo naprawdę nie umiem komuś za przeproszeniem wchodzić w tyłek...POMÓŻCIE BŁAGAM

gigant
 619  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Planowanie dziecka teściowa

Odpowiedzi

betty
za żadne skarby nie ulegaj presji!!! Masz swoje życie i swoją rodzine a niedługo będziesz miała swoje najwieksze szczęście i teściowa nie jest ci do niczego potrzebna! Moja właśnie taka była tylko że ona myślała że skoro ja nie pracuje (po ślubie miałam jeszcze pół roku studiów a w ciąże zaszłam po obronie) to powinnam jej pomagać w pracach domowych (nie mieszkamy razem). Ona jest tak nauczona bo jej druga synowa tak liże jej dupsko- co weekend przychodzi i sprzata, w ogrodzie pomaga... no po prostu dla mojej teściówki ideał! Ode mnie też tego wymagała, nie powiedziała wprawdzie wprost ale docinała mi nieraz... Ja jednak się nie dałam... Miałam po swojej stronie rodziców którzy mi powtarzali ze ja założyłam swoją rodzine i nie po to wychodziłam za mąż żeby robić za służąca teściowej??? Postawiłam sie pare razy i w sumie już do tej pory jest ok... Ogólnie mam dobrą teściową ale nie można jej dać za dużo bo jak dasz palec to chce całą ręke... Także Ty absolutnie nie daj sie i miej od początku swoje zdanie bo inaczej nie będzie cie szanować...
Mandarinios
Tak jak napisały dziewczyny, OLEJ, wiem że trudno ale jak się rodziliśmy to nikt nie obiecywał, że będzie łatwo... :) Szanuj ją bo to wbrew pozorom człowiek no i matka Twojego męża, toleraj bo wtedy łatwiej znieść obecność tej osoby ale rób swoje :) Wasze życie, Wasze dziecko... A jeśli naprawdę będzie przeginać to poproś męża żeby z nią pogadał :)
gigant
TO WSZYSTKO JEST TAKIE TRUDNE A TYM BARDZIEJ ZE MOJ JEST STRASZNIE ZA RODZINA I JESTEM POMIEDZY NIMI ,,PRZESTALAM NAWET DO NICH CHODZICALE NIE DAWNO TAK MNIE MARIUSZ PROSIL ZE POSZLAM I SKONCZYLO SIE TO ZLE NIESTETY DLA MNIE BO PRZY CALEJ RODZINIE MI POWIEDZIALA ZE MNIE NIE LUBI I ZE POWINNAM ZALEGAC O JEJ WZGLEDY A KIEDY JEJ ODPOWIEDZIALAM ZE MOJA MAMA MARIUSZA CENI ZA TO JAKI JEST A NIE ZA TO JAKI MA BYC DLA NIEJ I ZE O WZGLEDY BEDE ZABIEGAC JEGO BO TO Z NIM UKLADAM SOBIE ZYCIE TO BYLA JESZCZE WIEKSZA WOJNA I MOJA NOGA TAM NIE POSTANIE!!! MAM DOść
betty
Nie poszła bym juz tam... ona nie ma prawa w taki sposób do ciebie mówić... Nie przejmuj się tak... masz swój dom i swoją rodzinę a na taki typ człowieka nie ma rady!!!
Mandarinios
Dobrze jej powiedziałaś. Poza tym widać, że kobieta ma problem więc naprawdę się nie przejmuj!! Jest niewychowana i chamska takie jest moje skromne zdanie a poza tym robi z siebie pośmiewisko mówiąc przy innych, że chciałąby żebyś jej w tyłek właziła... Porażka jak dla mnie... Nie martw się :)
gigant
NAPRAWDE NIE WIEM CO ROBIC NIE CHCE BYC Z NIA RYWALKA O MARIUSZA MIłOść A WIEM ZE ON JA BARDZO KOCHA NIC JEJ NIGDY NIE ZROBIłAM I NAWET NIE MAM POJECIA ZA CO TAK MNIE NIENAWIDZI BOLI TO DLATEGO ZE NIGDY NIE MIALAM WROGOW I NIE SADZILAM ZE KIEDYS ICH BEDE MIEC. JESTEM TERAZ W KROPCE JESTEM JUZ W 4 MIESIACU A MARIUSZ NADAL NIE POWIEDZIAL IM O DZIECKU PEWNIE BOI SIE JEJ REAKCJI ALE NIE ZDAJE SOBIE TEZ SPRAWY Z TEGO CO JA TERAZ CZUJę
Mandarinios
@Miya wiesz ja wychodzę z założenia, że każdego należy szanować za to, że jest człowiekiem nie chodzi mi o to, że szanujesz=wielbisz. @Gigant powiem, Ci szczerze, że tak jak napisała Agnieszka coś jest nie tak bo skoro nawet o dziecku nie powiedział? Pogadaj z mężem... a teściową OLEJ, ma drugą synową niech ją wielbi Ty się szanujesz i podlizywać się nie masz zamiaru i dobrze!!!!
Kayah
Widzę , że temat teściowych powraca tutaj jak bumerang :)) Oj te teściowe, chyba trzeba je po prostu olewać.
alinagj1o2
Ja nie utrzymuje już kontaktu z teściową.Mąż czasami tam jedzie ,nigdy na jej temat nie mówimy.Mi to odpowiada,mąż też chyba w końcu zdał sobie sprawę że ma rodzinę i dzieci .A nie tylko mamusie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.