Menu

Teściowa , to nie matka

Odwieczne powody konfliktów na linii teściowa - synowa
1. rywalizacja o wszystko ( przede wszystkim o uczucie do syna - kiedy ja wiem ,że syn kocha matkę inaczej niż mnie ) - chce być lepsza we wszystkim ( bo więcej wie na temat życia i poucza )
2. ja i jej syn jesteśmy dorosłymi ludzmi , którzy mamy prawo sami decydować o sobie i swoim życiu.
3. TO MNIE PRZERASTA - spodziewam się dziecka , zostało mi 13 tygodni a teściowa i jej rady , chciałaby przejąć kontrolę nad wychowaniem jeszcze nienarodzonego dziecka.
Mówię jej , że ja mam prawo do decydowania o tym , jak chcę je wychować , ubrać , odżywiać. Chcę dla niego jak najlepiej
Czasem się uniosę i napięcie rośnie między mną a synem mojej teściowej - z pretensją do mnie bo moja mama chciała tylko ci doradzić.
JAK SPROSTAĆ UPOROM TEŚCIOWEJ ?
JAK ROBIĆ ABY BYŁO DOBRZE MIĘDZY TEŚCIOWĄ - SYNOWĄ a SYNEM ?

elizka
 1382  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

teściowa

Odpowiedzi

marzenkag
ja z moimi tesciami nawet nie probuje sie dogadac.mam taki charakter a nie inny ze jak cos mi nie pasuje to mowie o tym prosto i bez odrodek.a moj maz zawsze mowi:niech sobie moi rodzice mowia a i tak zrobimy jak chcemy:)
Tosia
hm... kurcze ja tez nei mam takiego problemu bo tesciowa wogole sie nie wtraca w nasze sprawy.....
moze poprostu porozmawiaj z mezem tak "w oczy" i powiedz co lezy ci na sercu bez nerwow... chyba zawsze najlepszy w takich sytuacjach jest "dialog" ......
Mamusica2008
Ja mam podobną teściową- we wszystko chce ingerować. Mojemu mężowi tłumaczę że między mną a jego matką jest dwa pokolenia różnicy i że ona miała już okazję wykazać się jako matka więc teraz niech mi da się wykazać. Ja mam taki patent na swoją teściową: stwarzam pozory że słucham jej "dobrych" rad a i tak robię po swojemu,a jak mąż staje w obronie swojej mamusi to pytam go dlaczego się żenił skoro ideał kobiety, matki itd miał w domu. Przede wszystkim nie pozwól żeby doprowadzała do konfliktów w waszym małżeństwie- masz prawo mieć swoje zdanie, a jako przyszła mama masz również instynkt. Życzę powodzenia
Kayah
Moja teściowa w dniu ślubu powiedziała mi że "Broń Boże mam nie mówić do niej mamo, bo sobie tego nie życzy". A potem powtarzała to za każdym razem jak mnie widziała. Przed ślubem powiedziała mi że jak się pomaluję to wyglądam jak czarownica (tusz do rzęs i kredka na dolnej powiece to mój cały make-up). Od początku mnie wkurzała ale w dniu ślubu przegięła i od tamtej pory jej unikam. Mój mąż jest jedynakiem a ona świata poza synem nie widzi. Jest nadopiekuńcza, nadgorliwa i wtraca się we wszystko. A swojego 36 letniego syna traktuje jak 10-latka. Wkurza mnie baba strasznie!!!!
elizka
staram się słuchać jej dobrych rad , lecz czasem nie potrafię
moje hormony tak szleją teraz , że nie potrafię milczeć a czasem płacze jak głupia i jeszcze to , że po urodzeniu dziecka mam zamieszkać razem z teściami , bo nie zdążymy wykończyć domu.
Moja mama w ogóle nie wnika w nasze życie , czasem jak widzi , że jest coś nie tak to walnie swój komentarz i krzyczy jak wydajemy kasę na głupoty.
CZASEM STWIERDZAM ŻE TAKI PROBLEM TO NIE PROBLEM ALE ..... :)
Kayah
Elizka, najlepiej jak będziesz wpuszczać jej uwagi jednym uchem a wypuszczać drugim. A mąż niech się zdecyduje czy wychowujecie dziecko Wy czy on z mamuśka :))
elizka
nie myślałam , że tyle z nas ma jakieś konflikty małe czy duże
POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE I DZIĘKUJĘ ZA SŁOWA UZNANIA
magda13
No właśnie..niektóre teściowe zapomniały,że miały okazję wykazać się jako matki,tak to jest w naszym przypadku.Wszystko wie lepiej i czasami ma wrażenie,że konkuruje ze mną o miłość moich dzieci,czasem syn mówi:mamo-a teściowa pierwsza:co tam synku...
No ale zdążyłam jakoś poukładać relację między nami na jako takie,choć łatwo nie było i początkowo przechodziłyśmy nie jedną wojnę.
Najważniejsze to nie pozwolić sobie na zbytnie ingerowanie w swoje zycie!
Mandarinios
Wydaje mi się, że musisz byc poprostu cały czas stanowcza ale też zrozumieć, że może nieumiejętnie ale chcy Ci tymi radami pomóc, żeby było Ci łatwiej, mimo, że czase w to trudno uwierzyć. Co do dziecka to ona MUSI zrozumieć, że od wychowywania jesteście WY - rodzice i musi to uszanować a jeśli nie to już jej problem, niech gada.... Dobrze, że jej mówisz o tym , że to Ty chcesz zadecydować jako matka o tym jak będie wyglądał Twoja opieka nad nim i wychowanie. Powtarzaj do znudzenia, może kiedyś zrozumie a z mężem pogadaj powiedzo tym jak zachowanie teściowej wpłwa na Wasze relacje, poza tym ciągle wtrącająca się osoba "trzecia" może nieźle w Waszym związku namieszać i on musi być tego świadomy pomimo, że to jego matka. I to on również powinien z nią taką rozmowę przeprowadzić.
Mandarinios
Tym mamom, które mają problemy z teściowymi - babciami dzieci polecam artykuły na stronie http://www.edziecko.pl/edziecko/0,0.html

w wyszukiwarkę na stronie babcia i dziadek ukażą się Wam artykuły dotyczące takich problemów :) Polecam :)
Mandarinios
*wpisujemy babcia i dziadek miało być :)
majka78
A ja mam tak ze moja tesciowa sie obraziła i od roku sie z nami nie kontaktuje.I w sumie mi to nie przeszkadz a wręczy nawet mi sie to podoba.Bo w czsniej to bywała u nas bardzo czesto,nawet za często.
Izka82
polecam KOMPROMIS . pomysl sobie ze ona tez jest czlowiekem i ma parwo do swoich slaobsci. czy ty zawsze sie zgadzasz ze slowem innych?
zreszta przeciez z tesciowa dzieci miec nie bedziesz tylko z twoim ukochanym. proponuje wpuszczac jednym uchem a wypuszac drugim..
po drugoe czy zawsze zgadzasz sie ztym co ma do powiedzenia twoja matka?? bo ja nie ale przez szacunek dla niej mowie to jej w odpowiedni sposob, dlatgeo swoja tesciowa traktuj podobnie. w koncy to matka twojego faceta, a kobieta ktora wychwala twojego wybanego nie moze byc az tak zla..
marzenkag
u mnie nie ma mowy o kompromisie.nigdy nie zgadzam sie ze zdaniem tesciow.ja mam swoje oni swoje i robie tak jak ja chce a nie jak oni chca.i mi do niczego nie jest potrzebna tesciowa.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.