Menu

Teściowe

Dziewczyny, mija drugi dzień świąt, na pewno większość z Was odwiedziła swoje teściowe:), jaki macie z nimi kontakt? czy się dogadujecie, czy należą raczej do tych upierdliwych:) Ja swoją widzę dwa razy w roku, bo mieszka za granicą, a jak juz jest to niby jest ok, ale obchodzę się z nią jak z jajkiem, bo należy do tych osób które łapią za słówka i się szybko obrażają.

Anushkaa
 645  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Partnerstwo i Rodzina rodzina

Odpowiedzi

Tosia
ja mam super tesciową... jest kochana i moge jej sie zawsze zwierzac z problemow...
krasna1
moja też jest super i kochana bo mieszka 450 km ode mnie
(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)
alinagj1o2
Mojej prawie udało rozwalić się nasz małżeństwo,rok temu miałam sprawę o separację ,sąd z powodu dzieci że są małe odrzucił prośbę.Postawiłam wtedy sprawę jasno.Kontaktu z teściami nie utrzymuję,co ułatwia mi odległość która nas dzieli.Mąż sam widzi że mamusia miała na niego duży wpływ i po woli wszystko wraca do normalności.Czyli jest super oni tam a my szczęśliwi z tego powodu tu.(grins)(grins)(grins)(klaszcze)(klaszcze)Mąż czasami tam zadzwoni i jest dobrze (smiech)(smiech)
mamaFilipka
a ja mam podobną teściową do Twojej ;/ ale najgorsze jest to, że z nią mieszkamy... całe szczęście już tylko 3 miesiące (grins)
Magda87
U nas podobnie jak u alinagi1o2 teściowa próbowała rozwalić małżeństwo - jednak bez powodzenia. I mimo tego że 560km od nas to potrafi namieszać i uprzykrzyć nam życie.
Nasze obecne dobre kontakty są utrzymywane tylko ze względu na zbliżające się nasze wesele - zagroziła że nie przyjedzie ;/
A na święta nawet nie zadzwoniła - więc nerwów mniej było (grins)
mammma
Generalnie to trzeba być ostrożnym. Póki przeciwnik nie odkryje wszytskich kart.(wow)
A potem, no to tylko zmyślne i sprytne działania w obronie własnej (grins)(grins)
Chyba nie trafiłam aż tak źle...(krejzolka)
jucia21
Moja teściowa chciała nam pokrzyżować plany na samym początku, ale Krzysiek uwierzył mi i są my już ze sobą prawie 10 lat. A teściowa teraz to nie jest taka zła (obleci) i tak ją widzę raz na miesiąc choć mieszka nie daleko mnie (5 minut autem) :)))(grins)
irekzboralski
unikam swojej jak ognia...zero kontaktu...widują ją tyle ile muszę....
mirekewa69
Każda teściowa prędzej czy później pokazuje swoją prawdziwą twarz.Ja swoją lubiłam do momentu gdy razem zamieszkałyśmy.Dzięki tym 2 miesiącom zmieniłam o niej zdanie o 180'.Teraz na szczęście znów mieszkamy oddzielnie i całe szczęście bo doszłoby do jakiejś tragedii...
ania77
Nie mamy kontaktu od dwoch tygodni. Mam jej dosc...Jest zlym czlowiekiem.
monique25
żadko mamy kontakt... jak musimy...szczerze mozemy wogole sie nie widywac...(zlosc) nie bede płakac z tego powodu(smiech)
kasiunia1
ja mam super teściowa wogóle się do nas nie wtrąca a nawet jak sie z mężem posprzeczm choc jest ewidentna moja wina ona i tak mnie broni hihihi(prezent)
33anna
U mnie tak jak u kasiuni1. Teściowa fajna babka i broni mnie zawsze, ale nie wtrąca się do nas. Mieszkamy osobno,ale blisko i widujemy się 2-3 razy w tygodniu. Jakbyśmy mieszkały razem to też pewnie byłoby różnie(wow)(klaszcze)(smutna)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.