Menu

Teściowe

Pytanko kieruję głównie do tych mam, które mieszkały z teściowymi w czasie ciąży.
Czy zdarzyło się wam, że teściowe wtrącały się w to co robicie? 2 kg to za dużo i nie będziesz podnosić, nie ruszaj, sie sprzataj itd jak byscie były kalekami a nie normalnymi kobietami w ciąży?

Niegrzeczna
 757  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Partnerstwo i Rodzina teściowie

Odpowiedzi

Majaaaaaa0000
mieszkam z teściami i traktowali mnie normalnie...jak kobietę w ciąży a nie jakąś niewładną...Ale twoja teściowa pewnie chce dobrze...Zrozum ją cieszy sie ze bedzie babcia...: (prezent)
aneta1262
teściowej nie mam ale mieszkałam z teściem(w sumie to nie teściu bo nie jesteśmy małżeństwem) i mieszkało sie super złoty człowiek(prezent) jak karmiłam to specjalnie dla mnie gotowal mięso (grins)
Marlena
Nie mieszkałam wprawdzie nigdy z teściową, ale chyba lepsza troska i wyręczanie, niż w drugą stronę. Zamiast dopartywać się czegoś złego w tym zachowaniu i złośliwości, po prostu wystarczy docenić troskę i odpuścić.
daryjka87poznan
Nie ja tak nie miałam.
Magdzik
Jak teściowe są złe i wredne, to jest źle, a jak troskliwe, to też niedobrze(grins) A odpowiadając na pytanie, ja nie mieszkałam nigdy z teściową, a w sumie też zwracała mi takie ciepłe uwagi(kwiatek)
Niegrzeczna
Troskę doceniam bo kobieta jest na prawdę wspaniała ale już przesadza. Nie mogę nic zrobić jak jest bo 2 mąki w reklamówce to za duży ciężar dla mnie i w szpitalu wyląduje więc ruszyć nie mogę, mopa mi zabierze bo się przemęczę. Tydzień czy 2 to może i fajne jest ale mieszkam z nią 2 miesiące i czuje się gorzej niż inwalida a jeszcze ja zawsze wszystko sama robiłam i nie dałam sobie zabrać (np. niosłam wielką torbę z castoramy w jednej ręce i 3 jednorazówki w 2) to ta sytuacja mnie podwójnie dołuje :/ nie umiem jej wytłumaczyć, że troska troską ale to jest już robienie z kogoś kaleki
Kordelia
Moja się mną i dzieckiem w moim brzuchu zupełnie nie interesowała- nawet się nie zapytała kiedy termin porodu (pout) za to doskonale wiedziała kiedy rodzi sprzedawczyni w sklepie (kciuki)
A po za tym zgadzam się z @asafi (grins) tylko, że ja tej mojej po 9 latach wspólnego mieszkania już nawet nie odwiedzam (nigdy)
tlolek
to możemy zamienić sie na teściowe...
ja mam ciąże zagrożoną przedwczesnym porodem a ostatnio teściowa do mnie kiedy pralnie posprzątam bo brudno tam (a też ją użytkuje)
teściu też nie lepszy...
ciesz cię że chce cię we wszystkim wyręczyć
xkasiulax
Uff...z moją nie miałam problemów ...ale gdy by była taka sytuacja szanowałabym jej zdanie fakt...ale czasem,trzeba się postawić,jeśli już wtrąca się w twoje życie a ty,nie będziesz reagować...będzie problem jak urodzi sie dziecko://...nie będzie ci doradzać tylko narzucać swoje zdanie,itd...będziecie się kłócić zobaczysz!(aniol)
maja1482
A ja doskonale Cię rozumiem... Co prawda nie mieszkam z teściową, non stop, tylko co jakiś czas, ale wiem o czym mówisz... Do tej pory radziłaś sobie ze wszystkim sama, pranie, sprzątanie, gotowanie, zakupy i masa innych rzeczy, a terez ktoś na siłę próbuje Cię ze wszystkiego wyręczyć....Jak byłam w pierwszej ciąży teściowie przyjechali na miesiąc, nic nie mogłam zrobić, nawet sama sobie kanapki, (bo przecież się spocę:/).
Jak żadne argumenty o tym, że ciąża to nie choroba i że do tej pory nic mi się nie stało i sama wszystko robiłam, nie pomogły, zamknęłam się w pokoju i przesypiałam całe dnie, aż do powrotu męża z pracy...
Za kilka dni znów przylatują i już się boję co mnie czeka... Pewnie z własnym dzieckiem nie będę mogła wyjść na spacer bo się zmęczę, bo jestem w ciąży itd...
No ale cóż, tak jak pisze @Magdzik, teściowa którą nic nie obchodzi jest zła i wredna, ale ta zbytnio troskiliwa też nie jest dobra. W obie strony można przesadzić(grins) Cierpliwości Ci życzę(kwiatek)
mgli21
u mnie też tak jest tylko moi rodzice najlepiej by chcieli żeby lezeć w znak 9 miesięcy(grins)
renata29
Ty się ciesz,że masz tak dobrze,moja teściowa gdy byłam w pierwszej ciąży niezbyt się przejmowała ale nie było jeszcze tak źle a w drugiej kiedy muszę leżeć w ogóle nic nie pomoże,musiałam swoją mamę z drugiego końca Polski ściągać żeby się synkiem zajęła
izunia83
(kwiatek) no wlasnie ciesz sie ze masz taka tesciowa ja w pierszej ciaży musiałam normalnie zasuwac z zakupami sprzataniem i reszta pozdr
JustiSam
To normalne ze w ciazy kazdy Cie upomina zebys czegos nie robila. Nie narzekaj tylko daj sie wyreczyc i ciesz sie ta chwila leniastwa.Ja w ciazy nauczylam sie odpoczywac.(prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.