Menu

Też o walentynkach

Czy jest tu jeszcze ktoś kto nie świetuje walentynek? Bo wszyscy dziś w takich świątecznych nastrojach, a mi nie jest wesoło. Ja zawsze lubiłam to święto, ale mój mąż jest zdania, że to głupi amerykański, komercyjny zwyczaj i on nie bedzie poddawał się takiej bezsensownej modzie itd... że ludzie powinni sobie okazywać miłość przez cały rok, a nie tylko 14 lutego ( dodam że przez cały rok też się tym okazywaniem uczuć zbytnio nie przejmuje jedynie 8 marca dostaje kwiatka). Kiedys myślałam, że uda mi się go przekonać że to jednak fajny zwyczaj i można jakoś tak szczególnie spędzić ten dzień, no ale niestety nie udało mi się zawsze kończyło się kłutnią więc przestałam próbować.
Brak odpowiedzi też bedzie dla mnie odpowiedzią że jednak wszyscy świętują

Tesa
 500  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Czas wolny i Sport walentynki zwyczaje

Odpowiedzi

ewelina12
ja nie świętuje dzisij mój na żęczony opija nasze nie narodzone dziecko smutno mi troche ale cóż;(
tlolek
nie nie wszyscy
moj w tym roku dal mi storczyka...poraz pierwszy odmomentu jak jesteśmy razem...on nawet zapomina ze wypadało by złożyc zyczenia urodzinowe a co dopiero walentynki po prostu nie został tego nauczony....
tlolek
to jest myśl zaraz swojemu zrobie taniec brzucha swoim wcale nie malutkim brzusiem
ania77
Czy ja wiem czy my swietujemy...Wlasnie leca wiadomosci i zaraz bedziemy ogladac program w telewizji. To wszystko. Tak jak prawie codziennie. :-) I tak jest ok. Dziesiaj rano byly kwiatki itd.
Szkoda ze Twoj maz idzie na latwizne. Egoista. Pozdrawiam Cie cieplutko. :-)
Tesa
miło mi że nie jestem sama
aga76ta
ja tez nie swietuje, wiec bez obaw, nie jestes sama :-)
Tesa
masz rację aniu77 straszny z niego egoista i do tego ma poglądy jak 80-letnia staruszka
Tesa
już kiedyś próbowałam takich sposobów, nie skutkowały, a do tego od dwóch tygodni się do mnoe nie odzywa i jest w takim nastroju, że boję sie do niego podejść
Tesa
dzięki Wam, nie wiem co ja robiłam jak nie znałam tej stronki...teraz przynajmniej jest z kim pogadać
Tesa
już próbowałam ciasta- pyszne!!!!!!!!!!!!
Tesa
Ty nie świetujesz bo nie masz z kim a ja mam z kim a i tak nic z tego. Pewnie niedługo znajdziesz swoje szczęście, tylko pamietaj znajdź kogos kto mysli podobnie jak Ty, bo ja wierzyłam że różnice da sie pogodzić i bardzo sie pomyliłam i zawiodłam. Walentynki to tylko mała kropla w morzu innych konfliktów. Może nie powinnam sie cieszyc z tego że inni też dziś nie mają wesołego dnia ale masz racje LEPIEJ MI
margo2302
Ja też nie świętuję. Mój mąż rano był w pracy a teraz już śpi bo jest "zmęczony". Położyłam dzieci spać, mam wolne i siedze tu szukając czegoś ciekawego. Troszke mi lepiej, że nie jestem sama.
mariola79
Też nie świetuje, mąż cały dzien i noc jest w pracy , ale prezencik ( piżamkę) dostałam kilka dni wcześniej, więc nie jest tak żle, chociaż troche mi smutno :(
IziaMorela
Ja swietuje bo lubie Walentynki. Moj maz nie ma nic przeciwko!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.