Menu

to beda trudne swieta:(

z mezem nie mieszkam juz ponad dwa miesiace (rozstalismy sie,ale mimo wszystko maz chce byc z nami-troche za pozno,no ale nie wazne)-nie chce z nim byc choc czasem jeszcze mam momenty,ze mysle ,ze da sie wszystko naprawic,ze bedzie tak jak kiedys,ale wiem tez dobrze,ze nie bedzie tak i lepiej przede wszystkim dla Wiktorka jak nie bede z jego tatuskiem..jest mi ciezko jak nie weim glownie psychicznie-swieta z malym spedzamy z moimi rodzicami,moi rodzice nie maja zamiaru zaprosic Ł.(wcale im sie nie dziwie),mimo to,ze w tamtym roku Ł. . zostawil mnie w Wigile w obcym miesice,bez niczego z miesiecznym dzieckiem i dojechalam do rodzicow tylko dlatego,ze wyblagalam kolezanke,zeby po nas przyjechala i zeby mnie zawiozla do rodzicow-inaczej swieta spedzilabym sama z malym z bulka z serem zoltym:( Ł.dojechal do moich rodzicow grubo po 22ej z pretensja,ze na niego nie czekalam(placze)(zlosc) brak slow(placze) ,w 1szy dzien swiat tez mnie z malym zostawil sama w domu i pojechal do swojej mamuski (SAM),w 2gi dzien tez bylam sama(placze) i mimo,ze z niego taki kretyn to jest mi go szkoda,ze w tym roku na swieta bedzie sam (jego mamuska tez nie ma zamiaru go zaprosic)-jak sie mam wyzbyc,zagluszyc te uczucia??(pout)(pout) troche namacilam ,ale mam nadzieje,ze bedziecie wiedzialy o co chodzi

madusia
 809  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

swieta

Odpowiedzi

madusia
wiem,ze jego matka go nie zaprosi ,bo ja znam-w tamtym roku tez nas nie zaprosila..teraz nawet jak wiedziala ,ze jej synys lezy sam chory na zapalenie pluc to nawet do niego nie zadzwonila
madusia
wiem,ze jego matka go nie zaprosi ,bo ja znam-w tamtym roku tez nas nie zaprosila..teraz nawet jak wiedziala ,ze jej synys lezy sam chory na zapalenie pluc to nawet do niego nie zadzwonila
madusia
nie spedzimy z malym z nim swiat tym bardziej jak uslyszalam jego podejscie ,ze nie kupi karpia ,bo szkoda na niego kasy wiec moze kupi jakies tanie paluszki rybne czy cos..

sama nie wiem czemu jest mi go szkoda,zal:(
Marta20
musisz miec bardzo dobre serduszko że jeszcze możesz myślec o tym ze on bedzie sam w święta.... on zostawiając cię nie myślał o tym. ale nie pomoge ci niestety bo sama nie wiem jak bym mogła zagłuszuć takie uczucie... chyba tylko tak ze myślała bym w tedy o dziecku ze spedzi święta z mamusia i dziadkami i bedzie wspaniale napewno:) Więc życze dużo uśmiechu w święta:* trzymaj się musisz być twarda:):*
Magdzik
A czy on się przejmował, jak Cię samą z dzieckiem zostawił??????? Nie lituj się nad nim kochana... Może w te święta zrozumie, co stracił. A Ty spędź je najlepiej jak potrafisz z dzieckiem i swoimi bliskimi. Trzymaj się i głowa do góry Kochana(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)
Lexi
szkoda Ci bo jak sama napisalas nachodza Cie czasami mysli,ze mogloby sie cos jeszcze zmienic, ze mogloby byc dobrze. Ale Ty go znasz najlepiej i wiesz czy jest w stanie cos zmienic czy nie, czy zawalczy o rodzine czy waznejszy bedzie tylko on... Ja Ci sie nie dziwie, naprawde. Ja mialam potwornie ciezki rok z moim mezem, wplatal w to tez swoja rodzine, klamsta i dlugoletnie konsekwencje tych klamstw. Wszyscy sie spodziewali,ze sie spakuje i wyjade... ale jestem. Jakos gleboko w sercu czuje, ze swieta to jednak czas wybaczania i dobrych, cieplych uczuc. Wydaje mi sie, ze czujesz sie nadal za niego w pewnym sensie odpowiedzialna, dlatego jest Ci go szkoda. Byl przeciez bardzo waznym czlowiekiem w Twoim zyciu. To nie jest proste, ale tak naprawde musisz zrozumiec,ze on jest doroslym , swiadomym swoich wyborow czlowiekiem... Jesli potrafisz to skup sie na synku i swojej rodzinie, daj im jak najwiecej od siebie w te swieta a moze Twoj maz wyciagnie z tego jakas lekcje... Zycze Ci mimo wszystko udanych i pieknych swiat (prezent)(prezent)
mammma
chyba za bardzo się nim przejmujesz. dbaj o Synka, to ten mężczyzna jest wart Twojej największej uwagi. życzę Ci spokoju w sercu i na Święta spędzone z Twoimi rodzicami.
Paulinka1701
On się jakoś nie zastanawiał jak cie zostawiał z malutkim dzieckiem !!! Wiem ze to święta ale może jak spędzi je sam to coś zrozumie...A tobie radze 3maj sie od niego lepiej z daleka ..Buziak głowa do góry i wesołych świąt(prezent)
monika2811
to nie jest taakie proste zagluszyc uczuci ale naprawe nie mysl o nim o ntez Cie zostawil z malenstwem to nie do pomyslenia ,glowa do gory i pokaz ze synus jest najwazniejszy i spedz swieta z rodzicami w spokoju
Beki
Trudne śwęta?! Przestań! W końcu będziesz miała święty spokuj :-) i tak do tego podchodź.. dziecko zdrowe, Twoja rodzina też.. czego chcieć więcej?! :-)
P.S. w święta wyłącz telefon(grins)
emiliab
Trudne Święta to miałaś rok temu. W tym roku zrób wszystko aby były udane i niazapomniane. (prezent)(prezent)(prezent)
mama77
doskonale cię rozumiem, mam podobny charakter choc ostatnim okresie dużo staram się zmienić to i tal myslę przede wszystkim o innych, prubuję zrozumieć ale jeśli chodzi o dobro dziecka jestem nieustępliwa
niestety na zmiane takiego człowieka nie ma szans doskonale o tym wiem widziałam to po związkach mojej mamy a nawet jak na chwile się wysili nie warto bo się męczysz i ciągnie się to a najbardziej zawsze cierpi dziecko
życzę ci dużo siły i wytrwałości
doskonale wiem jak wiele to ciebie kosztuje sama łapie się na jakiś złudzeniach ale staran się być twarda i rozsądna
ciesz się świetami z dzieckiem
dziecko to największy i najcenniejszy dar ciesz się tym
maluszki szybko rosną i ważna jest każda chwila
i zacznij myśleć o sobie, twoje dziecko mając silną pewną siebie mamę samo bedzie takie
powodzenia
desdemonka
taka dobra duszyczka z Ciebie,tez czasem tak mam że mimo iz mnie ktos skrzywdzi albo na kims sie zawiode to potem kiedy dzieje mu sie jakas krzywda pierwsza jestem do pomocy...ale jak to geodenna powiedziała ,jesli ma sie miekkie serce to trzeba miec twarda pupe..Twój mąz jest doroslym męzczyzna,może ta samotnie spędzona Wigilia sprawi ze doceni to co stracił,może zacznie doceniac rodzinę..moze facet wreszcie dorośnie
madusia
az sie poplakalam(placze)(grins) ale dziekuje Wam(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent) sprobuje byc twarda-nie umiem byc taka dla samej siebie to przynajmniej bede twarda dla Wiktorka
jeszcze raz dziekuje(prezent)(prezent)(prezent)
kaisaa4
a ja może trochę inaczej odpowiem. i pewnie wiele osób się ze mną nie zgodzi ale ja bym go zaprosiła na miejscu madiny. jeśli w gre NIE WCHODZI - z jego strony - przemoc fizyczna i psychiczna tylko jest zwyczajnym dupkiem, nie odgrywałabym się. nie musisz być taka jak on. a troszkę by tak wyszło. to jest niezwykły czas i mamy wtedy dać siebie innym nawet tym dupkom nie dbającym o innych uczucia a nie oczekiwać że sami coś dostaniemy (choćby życzliwość) ...
kaisaa4
tak czy siak życzę ci wesołych, radosnych świąt pełnych nadziei :) grunt by decyzja którą podejmiesz była zgodna z twoim sumieniem

ciepłych radosnych i magicznych świąt życzę i tobie wszystkim wam (kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.