Menu

to będzie cieżka noc

kolejny dzien leje. z mojego okna widać jak woda zalewa pola i jak woda podejdzie wyzej, wejdzie do miasta, powtórzy się sytuacja z 1997r. już teraz dojechac do mojej mamy nie mam jak. jest to straszne. mnie na szczęście nie zaleje bo mieszkam na górce ale jak widze z okna jak woda zalewa wszystko do okoła to mi się płakać chce, u mnie w raciborzu jest naprawdę nieciekawie. Wiem że prawie całe południe Polski wzmaga się teraz z powodzią. Jak jest u was? w waszych miastach jest też taka dramatyczna sytuacja

szyszunia102
 852  27

Znajdź pytania na ten sam temat:

powódz

Odpowiedzi

misiak7
trzymajcie się jakoś(kwiatek)(kwiatek) u nas Wisła zalała łąki i pola , morze zalać jeszcze przepompownie ale nas nie zaleje mieszkamy na górce , biedni ci ludzie co maja domy , gospodarstwa za wałem(pout)(pout)
izkalepszy
też się boję mam dużo znajomych co mieszkają w zagrożonych powodzią miejscach(placze)
asiunia83
u nas jest ok tylko zimno i pada. Trzymaj się tam cieplutko miejmy nadzieję że się szybko wypogodzi i ta pogoda dużo szkód nie wyrządzi. pzdrawiam
lwica
U mnie też leje od paru dni i moja miejscowość to za niedługo będzie wyglądać jak jeden wielki zalew, gorzej niż w 1997, chociaż nie mamy żadnych rzek, poprostu brak rowów melioracyjnych, bo nie ma komu o to zadbać , a ludzie na tym cierpią, u mnie narazie woda tylko w piwnicy, więc co chwilę wypompowuje, taka syzyfowa praca.Kiedy zaświeci upragnione SŁOŃCE??????????????????????????????
Kordelia
Wprawdzie nie mam w pobliżu rzeki, ale na podwórku już jest tak mokro, że szok......aż się boję co to będzie jak jeszcze dłużej popada - współczuję tym ludziom walczącym z żywiołem (placze)(placze)(placze)
beatka7623
U mnie we Włocławku spokojnie i przestało padać
szyszunia102
ja pamiętam powódz z 97. co chwile chodziłam z bratem to nad odrę to nad kanał ulga. woda tak szybko napływała że żeby się przedostać do domu musieliśmy po kolana w wodzie isć. nikt się wtedy nie spodziewał ze taka woda przyjdzie.zalało pół miasta. bo brakowało zbiornika retencyjnego. od tego czasu mineło 13 lat i nic z tym nie zrobili. znów idzie wielka woda a zbiornika nie ma. już ewakułują u nas tereny najbardziej zagrożone. ci ludzie raz stracili wszystko i teraz przychodzi powtórka tej tragedii,
izabela84
U mojej mamy zalane podwórko ....u mnie na szczęście tylko za oknem leje ten paskudny deszcz(mieszkam na blokach z dala od rzek i jezior) i do tego okropnie wieje tak mocno że moja córka budzis się w nocy przerażona -boi się wiatru(placze)(placze)
a gdy oglądam telewizję i to się dzieje to łzy same cisną się do oczu....
krasna1
moje miasto zalało ale nie moją dzielnicę
Kubusiowa
u nas masakra, mnie nie zalało ale sąsiadom z obu stron piwnice pozalewało, a już jakieś 700 metrów niżej ludzie maja w domach po pas wody...
edytka123
Moje kochane a ja musiałam się ewakuować z domu z dziecmi mąz został pilnować domu . Noc przed nami a fala kulminacyjna jeszcze nie przeszła normalny szok (placze)(placze)(placze) Jeszcze ciągle pada masakra(nigdy)(nigdy)(nigdy) .Fatalne miejsce Wisła łaczy się z Przemszą i Sołą a my w tym serku posród nich co dalej nikt nie wie (placze)(placze)(placze)
monique25
u nas tez strasznie leje ; zalalo nam cała piwnice :( non stop pompujemy wodę a teraz jak byłam jest mi ponad pas wody :/ niech to sie juz skonczy ; jak wygladam przez okno to sąsiadka w ogródku ma wody po kolana a miała takie piekne kwiaty posadzone i krzewy az płakac sie chce
Nicoletta
u nas na szczęście jest dobrze... nic nie zalało ani zalewa...

współczuje wam... (prezent)
ADAMSKA98
tu nas nie zalalo ,ale jak bym chciala jechac do mamy nie dojechala bym bo tam rowniez po traie już przekracza poziom wody ,jet okropnie
loona20
mieszkam 50 m od odry i tez nie jest ciekawe fala ma przejsc do godziny 12 co bedzie potem tego sie juz boje ;(
Panterka
współczuję Wam.. mieszkam na północy i u nas w ogóle nie pada...
korek221
u mnie w niektórych miejscach pozrywało mostki ,zalało mi piwnicę ,nawet wentylatorem w łazience się leje(placze)(placze) Grześ już drugi dzień nie idzie do szkoły bo choć mieszkamy na solidnej górce to drogą płynie "rzeka" a na samym dole jest już staw...biedni ci ludzie ,którzy tam mieszkają(placze)(placze)(placze)(placze)(placze)(placze)
W Bielsku -Białej zamknięte są niektóre drogi a rzeka Białka może w każdej chwili wylać - przepływa przez miasto i narobi strasznych strat(placze)(placze)
StepByStep
Współczuję Wam... trzymam kciuki aby sytuacja się nie pogorszyła.
martus1988
u mnie o tyle jest trochę komfortowa sytuacja ze radom leży na nizinie i nie mam aż tak wielkiej rzeki co przepływa.
mamaKACPERKA
u nas pod ozimkiem tez nieciekawie dzialki w miescie juz zalane a my tylko czekamy jak rzeka malapanew wyleje a juz duzo niebrakuje, a mieszkam na parterze wiec boje sie myslec co bedzie!!!!naprawde sie boje chyba pierwszy raz w zyciu tak sie boje, bo w tej sutuacji niewiadomo jak bedzie,a deszcz ciagle pada i padac ma jeszcze hoho ze konca niewidac
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.