Menu

to juz nie jest pytanie o to kto ile razy jak lubi z kim itp ale...

jak seks był traktowany w waszych domach rodzinnych? był tabu czy rodzice normalnie otwarcie z wami o tym rozmawiali? skąd miałyście wiedzę na ten temat? wasze mamy bały się takich pytań czy raczej wychodziły im na przeciw? u mnie było super pod tym względem, seks był normalnym tematem i nikt go nie omijał, większość dowiedziałam się z gazet bo tam to było wszystko ale w domu można było luźno o tym mówić, do tej pory żartujemy na ten temat i nikt nikogo nie zawstydzi takim pytaniem lub stwierdzeniem

Kubusiowa
 574  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Czas wolny i Sport seks dom rodzice tabu

Odpowiedzi

Pineczka
U mnie było dokładnie tak samo(kciuki) Według mnie tak właśnie jest najlepiej(kciuki)
xkasiulax
U nas również wszyscy mówili otwarcie o seksie,ale ja jakos wstydziłam sie rozmawiać o np: zabezpieczeniu,itd...... wolałam gadać o tym z koleżankami,właśnie czytać gazety,potem w szkołach zrobili przedmiot ''przygotowanie do życia w rodzinie'''czy jakoś tak chodziłam na każda lekcje i brałam udział w dyskusjach (kciuki) .dopiero teraz jak jestem już dorosła potrafię luźno rozmawiać z rodzicami o seksie
renata29
u nas się nie rozmawiało o seksie,tak szczerze to nie pamiętam skąd się dowiadywałam wszystkiego,pewnie z gazet i od koleżanek,mogłam pytać mamę o wszystko ale jakoś nie miałam takiej potrzeby:)
Kubusiowa
@xkasiulax u nas ten przedmiot prowadziła katechetka.... samo mówi za siebie jaką wiedzę nam przekazywała: cnota do ślubu i kalendarzyk małżeński(smiech)(smiech)(smiech)
Panterka
u mnie jak u @flower (kwiatek)
Achcha
u mnie nie dlatego musiałam szybko sama sie uświadomić(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
wikaa020
u mnie nie rozmawialo sie o seksie a ja tez wstydzilam sie zapytac.ale wiedze zdobywalam z ksiazek,czasopism od kolezanek i nie czuje sie w zaden sposob pokrzywdzona przez to ze nie rozmawialam o tym z rodzicami w sensie takim ze seks nie jest dla mnie tematem tabu,lubie sie kochac i jestem otwarta na nowe propozycje.
beatka7623
U mnie również było tak samo Super jak się rozmawia otwarcie o tych sprawach z dzieckiem Ja robię to samo
beatka7623
No tak dziewczyny jak się ma wiedzę od koleżanek to czasem można źle na tym wyjść Tak jak pewna porada nastolatki do drugiej JAK BĘDZIESZ SIĘ KOCHAĆ NA STOJĄCO TO NIE ZAJDZIESZ W CIĄŻĘ BO SPERMA SPŁYNIE Dla tego ja wolę rozmawiać odkrycie na te tematy
Ewa0528
U mnie nie rozmawiało się na temat sexu wogóle,był to temat tabu wiedze zdobywałam z czasopism ,ksiażek i dlatego ja bede na ten temat rozmawiać z synem a nie udawać że sex nie istnieje(krejzolka)
monka21m
jak u autorki pytania
daryjka87poznan
U mnie tak jak u flower.
maja1482
u mnie nie rozmawiało sie otwarcie o sexie i nadal sie nie rozmawia, a dowiedziałam się od koleżanek z gazet no i w szkole na biologii. Ale ja będę inna i z moją córką będę szczerze rozmawiać o tych sprawach (awve)
katarzynka2404
u mnie tak,jak u flower,ale ja myslę,że będę umiała rozmawiać o sexie ze swoimi dziećmi,bardzo bym chciała,czas pokaże(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.