Menu

To nie pytanie tylko chec wygadania sie :)

Wrrrr...dziewczyny musze sie komus wygadac!! Dzisiaj zadalam pytanie w zwiazku z wysypka...i tak jak mowilyscie i jak mi mowilo serducho poszlam do lekarza...ale akurat nie bylo lekarki mojej corci...tak wiec grzecznie spytalam inna lekarke (u niej bylysmy w zeszlym tygodniu po goraczce bo moja akurat miala wyjazd) czy nas przyjmie. A ten babsztyl na mnie z morda ze skoro naleze do pani S. to mam isc do niej. to ja znowu grzecznie ze bylam u pani w zeszlym tygodniu i ze ta wysypka sie powieksza...a ta znowu na mnie krzykiem takim ze cala przychodnia ja slyszy- "mnie to nie obchodzi...pani nie jest moja pacjentka...ale dobrze przyjme pania skoro pani musi odwiedzic lekarza!!!". Tak mnie to babsko wqrwilo (sorki) ze wyszlam z przychodni z krzykiem ze mam gdzies takiego lekarza!!!!

maminka
 745  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem lekarz dziecko choroba

Odpowiedzi

xkasiulax
wiesz ja mam,jedną lekarkę pediatrę i gdy ta nP się rozchoruje itd... na zastępstwie jest taka którą znam tez spoko babka więc nie mam takiego problemu (grins)(grins)(grins)
adaPG
ja nie wiem ale mi sie zdaje ze oni skladaja ta cala przysiege dla jaj chyba!no nie moge,jak dziecko jest chore to chyba jest jej obowiazkiem je przyjac!!!(zlosc)(zlosc)(zlosc)
monik1013
Niezly lekarz dzieciecy..podejscie ma..nie ma co!!
Tylko jä gdzies podac(chora)
beatka7623
tak jak @basmie pisze trzeba było na nią hulnąć Ona jet jak dupa od srania żeby was przyjąć jak nie ma lekarza prowadzącego Z nimi czasem tak trzeba to inaczej rozmawiają
smerrfetka
jeju u mnie w przychodni jest 5 pediatów i chodzisz do kogo chcesz i nikt nigdy nie zdażyło mi sie coś takiego,daj spokój co za lekarz!!to ma być lekarz?!!!!!!!!!szkoda gadać(pout)
Anciacia
U nas cale szczescie nie ma takich jaj, jak nie ma naszej lekarki to idziemy do tej ktora akurat jest (nasza na zdrowej stronie jest w czw, a na chorej pn,wt i sr). Jak mala w ubieglym roku sie rozchorowala tak mocno, to nasza lekarka akurat byla na urlopie - przyjela nas inna i zastanawiam sie czy teraz lekarza nie zmienic wlasnie na tamta :D a co do zachowania tej pseudo lekarki - tak jak napisala @basmie - niech ludzie slysza jaki tam jest personel, w koncu to ona tam jest dla pacjentow a nie na odwrot (zlosc)
Agnieszkamama
kretynka:/z tego lekarza,u mnie lekarz córki tak zagrywał,robił łaske ze wogóle ja przyjmie i poganiał przy ubieraniu(raz sie popłakałam,to było po porodzie.....wiec wiadomo)teraz na szczescie zmienili z dr na pania dr w przychodni i kłopot z głowy...rozumiem cie i wiem w nerwach rózne rzeczy sie robi...ale najlepsze roziązanie to by było wezwac kierownika przychodnii!!!!!!!!! bo nie ma prawa odmówic lekarz pomocy.....trzymaj sie ciepło:)
JustiSam
To jej zasrany obowiazek zeby Was przyjac. Ja bym poszla do dyrektora czy kierownika tej placowki i jej narobila kolo d... Zwolnic jej nie zwolni ale moze da upomnienie, niech sucz nie mysli ze jest bezkarna. Jeszcze zeby to chodzilo o dorosla osobe ale tu chodzi o zdrowie dziecka.
maminka
jutro ide do mojej lekarki jeszcze raz...i wtedy zagadam gdzie jest kierownik przychodni i pojde z nim porozmawiac...dzisiaj juz bylo pozno...godzina przed zamknieciem przychodni i nawet w tych nerwach nie pomyslalam o tym...pomyslalam dopiero po fakcie ;)
krasna1
w takim przypadku prosi się natychmiastowej wizyty u lekarki,której się leczy dziecko albo żąda się rozmowy z kierownikiem przychodni
cela
Skoro ta lekarka badała dziecko i chodzi o kontynuację leczenia, to przecież każdy głupi by wiedział, że to jest tym bardziej jej obowiązek.
Jakaś świruska, a nie lekarka...
Pasowałoby tam zrobić dym(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)
Iwona1977
nie ma znaczenia do ktorego pediatry jestes zapisana!!!!! idziesz do tego ktory akurat przyjmuje ...a czy podpisywalas cos ze tylko ta pani doktor ma cie przyjac ? NIE !!! Jestes w tej przychodni i kazdy lekarz ma Cie obowiazek przyjac i to bez gadania ! Zglos to u kierownika ,zloz skarge bo takie cos nie moze istniec!!! Ja raz zlozylam bo pinda omal mi corki nie usmiercila i wyleciala z przychodni..mimo ze byla znana po tatusiu ,dam sobie reke uciac ze nie tylko Ty tak zostalas przez nia potraktowana... ja po operacji corki ,wparowalam do przychodnii a tam chmara chorych dzieci...a pani doktor w gabinecie ciuchy z pielegniarka oglada ...wiesz co zrobilam... otworzylam drzwi ... zadalam pytanie gdzie sie medycyny uczyla( na cala przychodnie) i ze powinna kozy pasac a nie leczyc dzieci... bo nazwisko nic jej nie pomoze jak zwyklego wyrostka nie potrafi rozpoznac( co ja laik rozpoznalam) ... polowa ludzi zmyla sie z przychodni ,ja zlozylam skarge ,pani wyleciala ....
myszka838383
Iwona1977 (klaszcze)(klaszcze)
monilajsa
U nas w przychodni jest jeden pediatra, więc możecie sobie wyobrazić jaka jest jazda.
Niekiedy,ale bardzo rzadko dochodzi drugi pediatra.
daryjka87poznan
Ja bym porzadek z ta lekarką zrobiła.Tak bym swoje jej powiedziala ze weszło by jej w piety. Wstretny babsztyl!!!!!! U nas w przychodni nie ma tak, idziesz do tego kto jest w danym momencie.
szyszunia102
do rzecznika praw pacjenta ją podaj. nie można tak traktować ludzi
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.