Menu

to skurcze??

hej... czy skurcze to coś takiego jakby ktoś Cię łapał od dołu za wnętrzności te dolne i puszczał... i taki lekki ból przy tym jest?? bo termin mam za 4 dni a mam teraz takie coś. wczoraj byłam na ktg i nic nie zapowiadało... wiem, że trochę głupio to opisałam, ale ni umiem inaczej tego określić.... dzięki:)

iwonka1987
 810  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród skurcze poród

Odpowiedzi

xkasiulax
ja nie potrafie opisac swoich skurczy zajeb****cie bolesne....na początku bolało mnie jak na okres takie lekkie bóle miesiączkowe
Panterka
To jest podobne uczucie do bóli miesiączkowych... Ale u Ciebie też mi wygląda na skurcze... Zazwyczaj czuć jeszcze jak twardnieje brzuch.. Raz jest twardy a za chwilę miękki.. Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi:) W razie czego, licz odstępy pomiędzy tymi "skurczami", jeżeli są częstsze niż 10minut, i regularne to warto jechać do szpitala (choć ja jechałam przy skurczach co 6minut)..
Panterka
@basmie, co do odejścia wód się nie wypowiadam, bo mi w trakcie porodu położna ręką przebijała.. Ja miałam dwa podejścia do porodu, pierwszy raz jak pojechałam, to miałam nieregularne skurcze, ale plamiłam (co oznaczało rozwieranie szyjki), na szczęście w pierwszym szpitalu mnie nie zatrzymali, kazali mi jechac do domu z 1,5cm. rozwarciem.. Na drugi dzień pojechałam z tym samym rozwarciem do innego szpitala, tam mnie już zatrzymali, ale skurcze tak jak nagle się zaczęły tak nagle przeszły... Dostałam zastrzyk nasenny i po 4godzinach obudziłam się z pełnym rozwarciem.. Po kolejnej połowie godziny urodziłam..

@Iwonka, a oprócz tych skurczy czujesz coś jeszcze? Dzidzia kopie, kręci się bardziej niż zwykle, a może się bardzo uspokoiła? Czujesz coś mokrego? Plamisz? Odszedł Ci już czop śluzowy? (taki śluz galaretkowaty, lekko różowy ale niekoniecznie)..
iwonka1987
czuję takie kłucie, jak nie raz masz chory pęcherz i chce Ci się do łazienki.... a jak chodzę to mam wrazęnie że mały mi zaraz wypadnie...
iwonka1987
a i jeszcze zaczyna boleć mnie kręgosłup tam gdzie są lędzwia
Panterka
Wiesz, co ja bym na Twoim miejscu zadzwoniła do lekarza albo na pogotowie i po prostu zapytała, co powinnaś zrobić.. Może to poród się zaczyna, a może tylko fałszywy alarm.. I jak Ci się uda, to daj znać co i jak:) Trzymam kciuki za szybkie rozwiązanie:)(prezent)
Iwona1977
lepiej idz do lekarza
Achcha
Ty zapierniczaj do szpitala! Bolące lędżwie, skurcze i sikanie co chwilę to były moje objawy porodu....
Achcha
Ty zapierniczaj do szpitala! Bolące lędżwie, skurcze i sikanie co chwilę to były moje objawy porodu....
Achcha
Ty zapierniczaj do szpitala! Bolące lędżwie, skurcze i sikanie co chwilę to były moje objawy porodu....
tlolek
jak masz ból z krzyża to się zaczeło.... licz te skurcze co ile minut są i jakiej długości jest skurcz (najlepiej ustaw sobie stoper na komórce)
mnie położna kazała sprawdzić czy to TE skurcze tak że: mając Skórcz kazałą zrobić sobie kąpiel/ prysznic a że to mi nie dawało ulgi to kazała przyjechać
powodzenia i pochwal się maleństwem
tlolek
@ollaj niekoniecznie...
ja miałąm na tyle delikatne skurcze w domu (oprócz 2) że ja zamiast na porodówkę szykowałam się na wizytę do fryzjerki...tylko panika mojej mamy i teściowej nakłoniły mnie żeby jechać do szpitala ...a i tak myślałam że fałszywy alarm będzie....5 godzin pozniej było po wszystkim(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.