Menu

to tylko sen...

Dziewczyny, śniło mi się, że dostałam informację, że Filip nie jest moim dzieckiem, w szpitalu pomylono się i moje dziecko za kilka dni zostanie mi przywiezione, a jego zabiorą. Była niedawno taka sytuacja z bliźniaczkami, może słyszałyście, jedna z nich została niechcący zamieniona, rodzice dowiedzieli się po wielu latach jak były już nastolatkami.
Nie wiem co bym zrobiła gdyby sen okazał się prawdą, czy umiałabym oddać dziecko, czy umiałabym pokochać to drugie, obudziłam się z płaczem i co sobie przypomnę płaczę.. straszne!

Co Wy w takiej sytuacji byście zrobiły??

avialle
 759  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Partnerstwo i Rodzina sen dziecko strata

Odpowiedzi

tlolek
chyba jakis dziwny wpływ ksieżyca czy co...nie tylko Ty masz tak pokopane sny....
nie wiem co bym zrobiła...chyba szpital zamkniety by mnieczekał....
kasia13_archiwum
Powiem ci cos... Jak sie urodzila Yasmina to lezala w takim pokoju dla dzieci... Ja przychodzilam do karmienia... a kiedy chcialam to zabieralam do siebie...
Przychodze raz... i patrze, gdzie jest moja mala... A jej nie ma... Lezala w obcym lozeczku (kazde lozeczko ma imie i nazwisko dziecka). Pielegniarka ja zle odlozyla...
Niby nic... ale jednak... Tak mi sie jakos nieprzyjemnie zrobilo...
Tyle, ze dokladnie znalam buzie mojej malej i ciuszki i miala branzoletke ze swoim imieniem na raczce...
avialle
u nas w szpitalach też zakładają bransoletki, nawet dwie i trzecią na rożek, nie da się ich zdjąć inaczej jak przez przecięcie, ale zawsze jest jakieś ale... przecież skoro pielęgniarki wyciągały maluchy z inkubatorków do zdjęć :/ to na inne rzeczy się nie poważą? to trochę głupie podejrzenie, ale cóż myśleć, w dziwnym świecie przyszło nam żyć..
kasia13_archiwum
No niestety... :)
A bransoletki moich corek maz tak pozdejmowal, ze bez przecinania... Takze dla chcacego nic trudnego. Ostroznie, powoli, ale sie dalo...
avialle
heh no więc właśnie!, a nie daj Boże jakiejś zrobi się szkoda mamy, której dziecko nie przeżyło i podrzuci takie, które mama zostawiła po porodzie, no i w sumie nie sprawdzisz czy to Twoje...

chyba powinnam pisać thilery, zajmę się czymś i może zarobię :D
kasia13_archiwum
No... mnie sie ostatnio snilo, ze bylam w jakims arabskim kraju (muzulmanskim) na urlopie (bez meza)... no i sobie tak wyszlam na ulice, az nagle patrze, ze od pasa w gore nie mam nic na sobie... :O
Raczki w pozycje biustonosz i w te pedy do domu... Ktos tam wysiadla i mi dal plaszcza... No...

Innym razem snilo mi sie, ze w na urlopie... w luksusowym hotelu... golilam sobie na srodku nogi... no...

Ja mam mnostwo takich porabanych snow...
avialle
a o sobie to wogóle mam masakryczne, kiedyś mialam być spalona w jakiś rytuale indiańskim! albo była wojna i miałam wybierać kogo ratować wiedząc, że dwóch osób nie jestem w stanie, mamę czy męża... normalnie szok! chciałam kiedyś je zapisywać, ale mimo że jak się śni są takie dokładne po przebudzeniu pamięta się niewiele, a już opowiadając nie jest ten sen tak zajmujący ani ciekawy, a wątek za często się gubi :)
avialle
a co to ma do rzeczy, gdybym adoptowała dziecko też bym je kochała tak samo mocno, a co mąż też nie jest moim krewnym, a mimo zmierzłości go kocham ;))
rozowa82
mnie sie kiedys sniło ze musiałam udusic swoją zuzię, obudziłam zie z rykiem, szok poprostu!
avialle
mnie się często śni, że widzę męża z inną kobietą i później cały dzień jestem na niego zła :D no przecież to nie jego wina, ale tak jakoś... :D
kasia13_archiwum
Ok... A mnie sie snilo, ze widzialam swojego meza z innym chlopem... Czy ty wiesz jak ja na niego na drugi dzien patrzylam???
avialle
hahahhah :D:D:D to pocieszające, że nie ja jedna mam schizy jakieś :D:D
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.