Menu

Tolerancja

Czym jest dla was tolerancja?

bunia88
 912  46

Znajdź pytania na ten sam temat:

tolerancja

Odpowiedzi

bunia88
A jesteście tolerancyjne?
kasia13_archiwum
Tolerancja...
To szacunek do drugiego czlowieka i jego pogladow... jak napisala @atena...
Dodatkowo powiem, ze tolerancja nie ma dla mnie nic wspolnego z akceptacja, czy aprobata tolerowanych przeze mnie zachowan...
Moge zyc obok drugiego czlowieka, szanowac go jako czlowieka, ale jesli nie odpowiada mi jego styl bycia i zycia nie utozsamiam sie z nim i nie utrzymuje prywatnych kontaktow.
kasia13_archiwum
Uwazam sie za osobe tolerancyjna... :)
kasia13_archiwum
A ty @buniu88? Jestes tolerancyjna? Co dla ciebie oznacza slowo tolerancja? Tak w zyciu?
kasia13_archiwum
@asafi... hehe... podzielam twoja pewnosc... :)
bunia88
Tak się czasem właśnie zastanawiam jak to jest z tolerancją w dzisiejszych czasach. Coraz częściej mówi się o tolerancji dla mniejszości narodowych, seksualnych, rasowych. Gdy jakiś homoseksualista wypowie się kontrowersyjnie, nikt kto uważa się za osobę tolerancyjną nie napisze mu: "Spadaj pedale". Dlaczego więc, jeśli chodzi o wartości takie jak chrześcijaństwo, utrzymywanie czystości aż do ślubu są obiektem kpin? "Cóż za ciemnogród". Czy nasza tolerancja w dzisiejszych czasach ogranicza się do tego co modne, co należy tolerować bo tak mówią media? Tolerować inność, ale wyśmiewać się z tradycji?
Słowo tolerancja odnosi się też do nieprzeciwstawiania się niektórym zachowaniom. Czy tolerujemy niekoleżeństwo? Chamstwo?
A może tolerancje - jako słowo utorzsamiamy jedynie ze znaczeniem nienazywana murzyna bambusem, homoseksualisty zboczeńcem?
kasia13_archiwum
@buniu... kto czyta nie bladzi...

Napisalam, ze tolerancja nie oznaca aprobary... Prawda?


A chamstow, niekolezenstwo i temu typy zachowanie nie naleza do grupy zachowan spolecznych i jako takie nie sa ogolnie tolerowane.

Toleruje sie zachowania, ktore nikomu nie szkodza...
Ale nie wszystkie sie aprobuje...

Toleruje homoseksualistow jako ludzi... nie aprobuje homoseksualizmu jako drogi zyciowej.
kasia13_archiwum
Przepraszam za bledy...
kasia13_archiwum
A ja z kolei zgadzam sie z Gosia apropos czystosci. W mojej rodzinie sa osoby, ktore zdecydowaly sie na utrzymanie czystosci do slubu... i coz mi pozostaje... Podziwiam ich! Mieli wiecej wytrwalosci i charakteru niz ja!
bunia88
@kasia13: jak to pisałam, jeszcze nie było Twojej wypowiedzi.

Nie jestem tolerancyjna dla bólu, krzywdy ludzkiej, zazdrości.
Gdy ktoś z moich znajomych obmawia innego, nie przemilcze - nie będę tolerować - napewno nie aprobuję, ale też nie jestem tolerancyjna milcząć.
Nie toleruję niektórych poglądów. Szacunek dla drugiego człowieka - owszem, jeśli na niego zasługuje. Są ludzie, których nigdy nie będę ani tolerować, ani szanować, nie wysłucham ich zdania po cichu. Tak, chodzi mi o skrajne przypadki. Np. kogoś kto zabił swoje dziecko, poprzez aborcję. Można powiedzieć "każdy ma prawo wyboru" - nie, tego nie będę ani tolerować, ani szanować.

Nie stoję jednak ze świecą i nie naganiam ludzi do nawrócenia. Wyrażam moje poglądy - wydaje mi się, że nikogo w ten sposób nie obrażam. Nikomu nie piszę "ty grzesznico! pójdziesz do piekła". To mnie wyzywają od średniowiecznych, te tolerancyjne najbardziej:)
bunia88
Czy więc w kwestii samogwałtu, też byłyście tolerancyjne? Gdy napisałam, że uważam to za grzech - takie było pytanie: "ciemnogród, średniowiecze". Czy to był szacunek dla drugiego człowieka?
mongro10
Jestem tolerancyjna.
kasia13_archiwum
@buniu88... nie tolerujesz zachowan ogolnie nie tolerowanych... :)
bunia88
@kasia13: niekoniecznie. Aborcja jest na świecie bardzo tolerowanym zjawiskiem. Tak samo śluby homoseksualistów. Niektórzy mówią, niech sobie robią co chcą, obok mnie - toleruje. Ja tego nie toleruje, może nie obrzucam jajem, ale nie toleruję.
Dlatego pytam, czym tak naprawdę jest tolerancja. Chodzi mi o głębsze i bardziej konkretne, a nie ogólne rozumienie tolerancji.
kasia13_archiwum
Samogwalt... homoseksualizm...
Zgadza sie... biblia potepia takie zachowania...
Potepia ludzi robiacych to...

Ale ja... nawet nie robiac tego (nie wglebiajmy sie w to, czy robie czy nie... nie jest przedmiotem dyskusji) toleruje ludzi to robiacych, bo sa ludzmi... nie znaczy to, ze te zachowania automatycznie aprobuje...

Pracujac z homoseksualista moge z nim miec fajny kontakt w pracy... smiac sie, wzajemnie sobie pomagac... to nie oznacza, ze podoba mi sie jego styl zycia i bycia i ze to aprobuje... Nie musze z nim utrzymywac kontaktow prywatnie... :)
kasia13_archiwum
No dobra... jak czytalas uwaznie...

toleruje zachowania, ktore nikomu nie szkodza i nie wyrzadzaja krzywdy...

Aborcja to zabojstwo i mowie jej zdecydowanie NIE.
bunia88
@kasia13: a okażesz mu, że tego nie aprobujesz? Powiesz wprost?
kasia13_archiwum
@buniu88... tak, mowie wprost... ze szanuje go jako czlowieka, ale homoseksualizmu nie popieram... :)

Mam znajomych (nie przyjaciol) homoseksualistow i oni o tym wiedza.
bunia88
hm idąc tym tropem: czy tolerujecie homoseksualizm? Czy uważacie, że takie osoby nie robią nikomu krzywdy? Może troszkę poza nasz kraj wyjdźmy, np. w UK osoby tej samej płci mają takie same prawa do adopcji jak związki damsko-męskie. Takie jest prawo.
Czy zatem nadal uważacie, że homoseksualista jest nieszkodliwy?
kasia13_archiwum
@asafi... chyba z tym, ze jeden trzymajac sie fest biblii to potepia a drugi nie...
nie uwazam rowniez aby to byla sprawa tolerancji... raczej kazdego czlowieka osobiscie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.