Menu

Tragedia

Pj drogie netmamy.... I znowu to samo, nawet niemam komu się wyżalić, już trzy lata i co miesiąc ten sam zawód i ta małpa przychodzi........... Ja już niemoge, teraz wyje jak głupia co Ja mam robić, już teraz jestem całkiem załamana.... Jutro miałam dostac okres ale dostałam go DZISIAJ............ KOBIETY KATASTROFA!!!!!!!!!!!!!!! JAK JA MAM ŻYĆ BEZ DZIECKA.?. Serce Mi z żalu pęka, teraz pisze wszystko co myśle więc może to niema ładu ani składu. Ale dlaczego tak jest??? Co Ja takiego zrobiłam że Pan Bóg Mnie tak karze???? Pomóżcie Mi to przeżyć błagam Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Pixi
 647  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Planowanie dziecka Zdrowie wielka rozpacz

Odpowiedzi

Mandarinios
Trzymam kciuki!!! (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
tlolek
kotku czasem tak jest że tak bardzo się dziecka pragnie tak sie starasz że psyhika sie blokuje...jak dla mnie jest to dziwne ale nawet doktorek do którego z takim samym problemem chodziłam tak stwierdził
a robiłaś badania ??
my przez 3 lata bez zabezpieczenia a prawie rok z kalendarzykiem i też nie wiem czemu dopiero teraz a nie wczesniej choć było tyle okazji żebym zaszła a tu nic...
Nicoletta
może to nie jest kara od Boga..
może ma wydarzyć się w twoim życiu coś ważnego co mogło by być np. opoźnione przez dziecko..
może czeka On na moment,który będzie jeszcze lepszy i bardziej odpowiedni na macierzyństwo..

nie wiem co ci powiedziec bo trudno tu cokolwiek powiedzieć dlatego,że każda z nas wie że pierwsze pojawia się dziecko u osób które go nie chce i nie planuje a dopiero później u tych które bardzo pragną potomka ..

pewnie to nic nie da ale 3mam kciuki za to,żeby następnego okresu już nie było .. (kwiatek)
Runka
proponuje przestac sie starac o dzidziusia i napewno bedzie. U nas sie sprawdzilo. glowa do gory i trzymam kciuki (kwiatek)
Edytka85
Trzymam kciuki kochana
isia8410
nie matrtw się ja miałam podobną sytuację , kilka lat nie mogłam zajść w ciążę aż tu nagle po 7 latach współżycia bez zabezpieczenia zaszłam w ciążę a nawet lekarze nie dawali mi szans!!!!!
Anita21
my codziennie dzien w dzien i wkoncu sie udalo:)
Anita21
trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)
Pixi
przestać się starać ale jak Ja mam to zrobić ???? Runka powiedz Mi to ?
grazynagg82
Wierzę w to, że wszystko co nas spotyka w życiu nie dzieje się ot tak sobie bez przyczyny, lecz ma głębszy cel. W Twoim przypadku zapewne tak właśnie jest. Bądź silna i wytrwała, a Twoje pragnienie pewnie spełni się w najmniej oczekiwanym tego momencie.
Trzymaj się moja droga (kwiatek)
Anita21
nie przestac sie starac bo jak ktos bardzo pragnie to niema szans aby o tak poprostu sie nie starac!!
katrina
Bardzo pragniesz dzidziusia i kazdego dnia o tym myślisz zapewne kazde Twoje współzycie łaczy sie w podświadomości z zapłodnieniem to bardzo żle i to właśnie całkowicie zblokowało Twoją psychike;[[ Musisz choc starac sie myślec że co ma byc to bedzie,zapewne bedzie dobrze ;] Mam wrażenie że tak maksymalnie wmontowałas juz sobie faze dziecka że całkowicie zablokowałas cały organizm na nie;[ Koniecznie musisz sobie odpuścic i zyc zyciem codziennym i nie czekać co miesiac na "dwie kreski" a gwarantuje Ci ze szybko sie zdziwisz i bedziesz szczęsliwa ;]
moput
Ja myślę, że jak juz minęło 3 lata to może spróbuj się udać do jakiejś kliniki bezpłodności. Nie mówię, że musi tam się okazać, że coś jest nie tak ale lepiej sprawdzić. Może Twój mąż ma za słabe plemniki, może Ty masz owulację w całkiem innym czasie niż myślisz. Głowa do góry, są sposoby by pomóc naturze. Trzymam kciuki!!!!
Magdzik
Też jestem zdania, byś przestała myśleć tylko i wyłącznie o tym, by zajść w ciążę. Bo psychika się blokuje i może dlatego tak się dzieje... Tak więc głowa do góry, rozluźnij się trochę... odpuść trochę, a zajdziesz w ciążę w najmniej spodziewanym momencie(grins) Pozdrawiam i trzymam kciuki(kciuki)(kciuki)(kciuki)
Runka
Pixi my wtedy jeszcze z nazeczonym staralismy sie dwa i pol roku o dzidziusia i nic, a w momencie gdy mialam glowe zajeta przygotowaniami do naszego slubu przestalam zupelnie myslec o dziecku, bo inne sprawy zajmowaly mnie, slub bralismy 18 sierpnia, 30 sierpnia bylam na wizycie u ginekologa i okazalo sie ze jestem w trzecim tygodniu ciazy.
JUSTYLKA
ale przeciez byłaś niedawno w ciąży ,ale niestety utraconej ,więc nie jest chyba tutaj problemem zajście w ciążę? Prawda?Może konieczne będą specjalistyczne badania?Poddawaliście się takim?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.