Menu

Tragiczne życie?

Wczoraj ogladalam na polsat cafe bardzo przygnebiajacy, a zarazem pokrzepiajacy film dokumentalny. Opowiadal on o 8letniej dziewczynce, ktora urodzila sie...jako syrenka.... Tzn. od pasa w dol wszystko ma zrosniete w jedna konczyne... Nie ma narzadow rozrodczych, odbytu... Przeszla juz ok.150 zabiegow, a ma 8 lat... Mowila, ze nie znioslaby kolejnego pobytu w szpitalu, ze nie chce.... Jej rodzice Dowiedzieli sie o chorobie jeszcze przed narodzinami, ale nie chcieli usunac ciazy, mimo rad lekarzy. Lekarze mowili, ze nie przezyje nawet roku.. Potem dwoch lat.... A teraz ma juz osiem... Rokuja jej gora 25 lat zycia... Zycia bez nog.... Mozna je co prawda rozdzielic, ale to bardzo ryzykowne.
Ale nie opisuje tego od tak sobie... Po wylaczeniu TV dlugo jeszcze lezalam i mylsalam... Co ja bym zrobila? Usunela bym? Oszczedzilabym w ten sposob jej wiele cierpien, ale z drugiej strony... Ta dziewczynka prawie caly czas sie smiala, byla radosna... Zdarzaly sie lzy, ale jednak mimo wszystko... Wydawala sie szczesliwa... Czy potrafilabym jej to odebrac? A Wy? Potrafilybyscie?

Mam nadzieje, ze ten temat nie wywola czarnych mysli! Mimo, ze jest trudny!

Allicja
 629  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Zdrowie choroba dziecko

Odpowiedzi

Allicja
Ale to aborcja konieczna... no, moze nie konieczna.... Ale ciazkie zycie takiego dziecka... Ja tez bym nie usunela.... Tez jestem przeciwniczka aborcji! Ona naprawde sie smiala i byla szczesliwa. W kazdym razie przepraszam, ale strasznie mnie poruszyla ta historia i chcialam sie nia podzielic(kwiatek)(prezent)
Allicja
I nie wyobrazam sobie tym bardziej usunac dziecka ot tak sobie!!!!! Morderstwo z premedytacja!!!!(zlosc)(zlosc)
Allicja
@Atenko, moze faktycznie, powinnam spytac, co byscie zrobily na ich miejscu? Ale tam byla tez wypowiedz matki... Plakala i mowila, ze nie wie, czy nie postapila samolubnie skazujac coreczke na takie zycie.... Ze bardzo chciala miec dziecko, ale teraz czasem ma wyrzuty sumienia, bo corka tak bardzo cierpi...
flame123
ja też widziałam ten program...
dzielna malutka(prezent)
artisylvi
Poruszająca opowieść... Naprawdę nie wiem co bym zrobiła gdybym znalazła się w takiej sytuacji... Z jednej strony cierpienie dziecka,ale z drugiej radość życia... Napewno w chwilach załamania,matka ma wyrzuty sumienia,czemu spotkało to właśnie jej dziecko...ale gdy widzi uśmiech tego dziecka........
Tosia
sadze ,ze dziewczynka jest na swoij sposob szczesliwa... i ma prawo do zycia... czym jej zycie jest gorsze od alkocholika ktory ma wszystkie konczyny?...

nie "usprawniajmy" sobie swiata "eliminujac" ludzi kalekich... bo to falszywa "dobroc"...

tak jak mowic za kogos... ten "niepotrzebny" i tak zawadza "zamiećmy go pod dywan"... okropne myslenie.....
Paulinka1701
Nie usunęłabym mimo wszystko ...to jednak człowiek ...jak to moj tata kiedys powiedzial do mnie ..."kazde istnienie czy to czlowiek czy to pies ma znaczenie w swiecie bo pomysl teraz ze spotkalas kaleke i on do ciebie cos powiedzial co zmienilo twoje zycie na lepsze pod pomoglo ci podjac prawdziwa decyzje a teraz pomysl...ze ktos wiedzial ze on gdy byl w lonie matki jest kaleki i go usunal...i ty go nei spotykasz...i twoje zycie sie nei zmienilo nie podjelas dobraj decyzji bo czlowiek ktory mial powiedziec do ciebie wazne slowa zmieniajace twoje zycie sie nie urodził...dlaczego bo go matka usunela bo byl kaleka " - i ja w to wierze ...kazdy ma jakies wazne zadanie w zyciu nawet nie wiedzac o tym...czy to czlowiek czy kaleki czlowiek czy pies bez nogi ....moze odmienic nasze zycie a gyby sie nei urodzil nie zrobilby tego ...
Paulinka1701
A co do dziewczynki zycze jej zdrowia i jak widac mimo diagnoz lekarzy co do dlugosci jej zycia pokazuje im ze moze wiecej i moze dozyc poznej starosc ! (kwiatek) Jest dzielna(prezent)(prezent)
Mandarinios
i właśnie tak często się dzieje, pacjenci budzą się ze śpiączki po wielu latach pomimo, że nikt nie dawał im szans na wybudzenie, ba nawet na przeżycie jakiegoś czasu, ciążę tylko z podejrzeniem kalectwa się usuwa nie biorąc pod uwagę faktu np. że lekarze się mylą... organizm ludzki pomimo iż odkryty praktycznie wzdłuż i wszerz jest nadal niodgadnioną tajemnicą a chęć życia potrafi zdziałać cuda....
JUSTYLKA
...nie wiem ...tylko tyle mogę dziś odpowiedzieć...nie wiem jak bym myślała w tym ogromnym stresie i emocjach...myślę że wiele z nas dopiero w takim dramatycznym momencie odpowiedziałaby tak autentycznie prawdziwie
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.