Menu

Trudna sprawa...

Witajcie!
Wkrótce wybieram się do pracy, ale na moich Rodziców w kwestii opieki nad dziećmi nie za bardzo mogę liczyć, gdyż mieszkają 200 km od nas, poza tym mają już swoje lata, Czy myślicie, że trudno mi będzie znaleźć nianię do dwójki dzieci?

beatatika
 729  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem opieka niania

Odpowiedzi

smerrfetka
czy trudno????nie wiem czy bardziej nie opłacało by się dać dzieci do przedszkola.......nie wiem ile mają maluchy więc strzelam z tym przedszkolem.
beatatika
Emilek skończy 3 latka w listopadzie, a Lilcia ma 14 m-cy. Przedszkole odpada, gdyż praca od godz 6.00, a firma 20 km od domu. Do przedszkola ewentualnie za rok, zależy jak to się wszystko ułoży.
babooshka
poszukaj tych ofert, zobaczysz jakie będzie zainteresowanie i odzew, może napisz ogłoszenie że poszukujesz sprawdzonej niani?
agnese32
chetnie bym Ci pomogla zeby to bylo na miejscu .Na nianie musisz tez uwazac aby nie zrazic dzieci musisz najpierw przestudiowac to bo ja bym sie bala zostawic obcemu jesli nie masz nikogo zaufanego (kwiatek)
amalka
Ale dlaczego przedszkole odpada? Jeśli uda Ci się znaleźć nianię, to ona może odprowadzać Twojego synka do placówki. Zależy jak wyglądały będę koszta po porównaniu jednej i drugiej opcji.

Co zaś się tyczy niani- dwie moje koleżanki zaproponowały pracę dobrym znajomym (jedna sąsiadce, druga koleżance teściowej). Zaufane, starsze panie nie "zdzierają" z dziewczyn dużych pieniążków a maluchy mają "doszywane" babcie (grins) Obie nianie są dyspozycyjne- jedna na rencie, druga na emeryturze. W obu przypadkach przydaje się dodatkowy grosik. No i jeszcze pewność, że nie palą i nie sprowadzą do domu chłopaka hehe
ajrian
Moim zdaniem posyłanie dziecka starszego do przedszkola a młodszego zostawianie z nianią to spory wydatek.Lepiej wziąc nanię do dwójki.No chyba,że zarobisz fortunę(kciuki)
U mnie wszystkie latarnie i słupy ogłószeniowe zawalone są ofertami przyszłych niań ale z doświadczenia wiem,że takie,które ogłaszają się w takich miejscach nie nadają się na niańki.Szukałam najpierw z takich ogłoszeń ale żadna się nie nadawała.Były to najczęściej młode dziewczyny bez kwalifikacji albo panie po pięćdziesiątce co to chciały spokojnej roboty i możliwości oglądania swoich ulubionych seriali.
Lepiej szukać na portalu dla niań albo ogłoszeń w gazecie.
MamaMaya
pomyslalam to samo co @amalka przeciez niania mogla by odprowadzac ci 3latka do przedszkola i ewentualnie zostawac z malutka w domu, no i popytaj wsrod zanjomych moze moga ci kogos polecic zawsze to lepsze niz brac obca osobe z ogloszenia. a ogloszen uwazam ze nie brakuje - wszystko zalezy w jak duzym miescie mieszkasz.
amalka
@ajrian niania bierze 8-10 zł za godzinę. Nie słyszałam o przedszkolu pobierającym taką opłatę za godziny "ponad-darmowe". Nawet z wyżywieniem w placówce, koszty przedszkola są mniejsze a przecież w domu też dziecko karmisz... Policz sobie... (kwiatek)
ajrian
Amalko,zależy gdzie ta niania,jaka ( ja na przykład szukałam takiej z wykształceniem pedagogicznym,żeby umiała udzielić pierwszej pomocy i miała referencje) i co oprócz opieki należy do jej obowiązków.
Mój syn chodzi do przedszkola,za które płacę 650 złotych.Nie sądzę,że teraz, we wrześniu mo żna znaleźć miejsce w przedszkolu innym niz prywatne.
Co to są godziny "ponad darmowe"?
alinagj1o2
Do moich dzieci przychodziły przez ten okres co były małe 3 panie.Do dziś z dwoma mamy świetny kontakt.I wcale nie były z żadnego portalu czy agencji dla niań. Dla mnie kwalifikacją było że mają dzieci rodzinę a jedna była już babcią.To ja rozwieszałam ogłoszenia w blokach niedaleko gdzie mieszkam i uważam że to było najlepsze co zrobiłam szukając pomocy w opiece i podprowadzaniu dzieci do przedszkola czy odbieraniu gdy zaszła taka potrzeba.
amalka
"ponad- darmowe" czyli płatne (grins) U nas godziny 6-7 i 12-16

Niania "wykształcona" z pewnością się ceni (grins) Weźmy więc te (minimum) 10zł za godzinę... Jak w mordę strzelił- 100zł!!! Dziennie!!! A gdzie posiłki? Weźmy nawet to minimum 5zł (sprawdziłam na portalu dla niań) 5 x 10 = 50zł x 21 dni = 1000 + posiłki...

I jak ma się to do 650 zł które płacisz? Zapewne z angielskim i innymi zajęciami? No wybacz ale rachunek jest prosty (kwiatek)
ajrian
Amalko,jasne ale ja znam takie nianie,które przychodziły do dwójki i nie brały za to podwójnej kasy.I to było 2,3 lata temu.Po prostu brały 10-15 zeta za godzinę z dwójką. U mnie w przedszkolu nie nie godzin "ponad darmowych"

No ja tam się nie znam ale nikt z moich znajomych nie zostawiał dziecka rocznego z nianią na 10 godzin...
amalka
Matko kochana! Ale Ty się czepiasz! To załóżmy, że ktoś dojeżdża godzinę do pracy i taaaarrrraaa! Masz 10 godzin (kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.