Menu

TRUDNE PYTANIA :)

Własnie z podwórka przyszła moja siedmioletnia córcia z pytaniem co to jest penis... Jak sobie radzicie z takimi pytaniami? ja wytłumaczyłam tak naprawde jak jest, przystepnie jak na jej wiek...(wow)(wow)

mycha2706
 784  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Wychowanie dziecko

Odpowiedzi

Remedios
no i bardzo dobrze zrobiłaś:) chociaż moim zdaniem siedmioletnia dziewczynka powinna znać te nazwy, żeby potem nie być zaskoczoną na podwórku. Proste i zwięzłe tłumaczenia są najlepsze, ale nie każdy rodzic się na nie decyduje i stąd się biorą np dzieci, które patrzą na mój brzuch i pytają czy ja to dziecko zjadłam, że jest teraz w moim brzuchu?:))) jak najprościej i odpowiednio do wieku, u nas w rodzinie nie było tabu i rodzice nie mieli problemu z tłumaczeniem nam takich rzeczy, mam zamiar praktykować to przy swoim dziecku
Kordelia
Popieram Remedios*
mycha2706
Rozmowy skad sie biorą dzieci juz mam za soba(grins) najtrudniejsze sa te o Bogu, wierze i śmierci... czasami brakuje mi argumentów , bo potrafi mnie zagiąc(grins)
Edit
No z odpowiedzią na pytanie co to jest penis moim zdaniem nie powinno być problemu. Przecież to nazwa części ciała.
pscolka1987
dzieci chca wiedziec wszystko ...dobrze ze powiedziałas prawde":))
emiliab
Ja za jakieś 5 lat czekam na pytanie co to jest wagima. Teraz już wiem jak odpowiedzieć. (grins). A tak poważnie uważam, ze nie ma co ściemniać dzieciom, lepiej niech dowiedzą sie o "tych sprawach" od nas, niż jakiś głupot od innych dzieci w piaskownicy.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.