Menu

Trudny szef

Mam nową pracę, bardzo ją lubię, ale dobija mnie szef. Nie wiem skąd on się urwał, ale myśli, że jest Panem i Władcą. Komentuje mój ubiór, to jak wygląda mój mąż gdy po mnie przychodzi, czepia się, że mam duży kubek i chodzę do WC przez to. Tragedia, to nie podchodzi pod mobing, ale denerwuje okrutnie! Czy Wasi szefowie też tacy są??

Estera
 1058  31

Znajdź pytania na ten sam temat:

Praca i Finanse praca szef mężczyzna mobing

Odpowiedzi

paula80
Poważnie? hahaha dobre - nie słyszałam nigdy żeby ktoś się kogoś czepiał o wychodzenie do toalety! Wiem że palenie papierosów w wielu firmach to problem, ale to o czym piszesz to aż nie wiarygodne. Powinnaś powiedzieć, że sobie nie życzysz takich uwag. Masz do tego prawo. Może mieć uwagi co do twojej pracy i tyle.
stella
Ogólnie to raczej nie ma prawa się czepiac takich rzeczy. Jeśli chodzi jednak o ubiór, to zależy co nosisz ?!
Estera
Tylko, że on to robi w formie żartu! Ale nie wie jaką przykrość mi czasem sprawia... Nie mogę mu nic powiedzieć, bo jeszcze się obrazi, a ja dopiero zaczęłam tu pracę. I co teraz mam zrobić? Znosić komentarze i uwagi? Czy się sprzeciwstawić?
stella
Czasami bywa tak, że szef czuje się niezręcznie, gdy kobieta ubiera się zbyt prowokacyjnie.... więc może z tego sie to bierze?!
Estera
@stella: np. o, przytyłaś, w tych spodniach wcześniej wyglądałaś lepiej. itd.
stella
Czy prowokujesz go swoim zachowaniem?
stella
takie uwagi podchodzą pod napastowanie!!!
paula80
Uprzejmie powiedz, że sobie nie życzysz takich uwag, a jeśli ma zastrzeżenia do pracy to chętnie wysłuchasz. Bo wiesz ... mówisz że to jeszcze nie podchodzi pod mobbing, ale może się to zmienić - dasz palec weżmie rękę
ojciec
Może próbuje na siebie zwrócić uwagę:), najlepiej takie sprawy puszczać mimo uszu chyba, że nabierają bardziej osobistego wymiaru i zdecydowanie naruszają Twoją prywatność... W dużej mierze stosunki pracownik-szef sprowadzają się do odpowiedniego dystansu w stosunku do pracy.... niedawno była nawet tu mowa na ten temat. Nie chcę tu wychodzić na jakiegoś szowinistę ale pragnę zauważyć, że jednymi z gorszych szefów są kobiety... Jest takie powiedzenie szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego - jednak najważniejsze są zdrowe unormowane stosunki szef-pracownik i wszelkie inne stosunki z szefem w miejscu pracy wykraczające poza ściśle zawodowe zawsze kończą się źle... zwykle dla pracownika:)
Mart03ha
Hehe, mój szef myśli, że jest najprzystojniejszym facetem na świecie i że wszystkie do niech wzdychają w firmie. Chodzi jak macho :D
smoczyca
Są tacy ludzie. miałam raz taką szefową. zabroniła wychodzić parami do kuchni, żebyśmy nie traciły czasu na rozmowy. Przy komputerze nie wolno nam było pić kawy, bo to groziło zalaniem sprzętu itd. z pracy zrezygnowałam, kiedy zaczęłam się budzić rano z bólem głowy
stella
@ojciec: "Nie chcę tu wychodzić na jakiegoś szowinistę ale pragnę zauważyć, że jednymi z gorszych szefów są kobiety..."

..mogę jedynie pokiwac głowa i stwierdzić, że jest to jednak podejście szowinistyczne!!!
artanis
"...wszelkie inne stosunki z szefem w miejscu pracy wykraczające poza ściśle zawodowe... "

Stosunki? :) To podchodzi pod molestowanie!:D
ojciec
stello - zapewniam Cię, że wiele kobiet, które miały szefów także kobiety przyzna mi rację... i nie twierdze, że każdy facet to idealny szef - to byłoby szowinistyczne:) tak naprawdę wszystko zależy od danego człowieka. Pisząc to co napisałem o kobietach szefach, bierze się stąd co napisałem kiedyś o podejściu kobiet do pracy.... brak dystansu, brak zimnej krwi kierowanie się emocjami to często bierze górę nad profesjonalizmem w przypadku kobiet:) a faceci szefowie zaś często wykładają się na swoich atrakcyjnych podwładnych... jakokolwiek to brzmi :)
ewelinan
W byłej pracy moim szefem była kobieta a w obecnej jest mężczyzna. Z żadnym z nich nie miałam zatargów to wszystko zależy od charakteru a nie od płci.
artanis
Taa, zwłaszcza na sekretarki się wykładają...
Ju25lka
@artanis: o ile sekretarka na to przyzwala...
stella
@ojciec: z tego wynika, że nikt nie jest idealny. Wydaje mi się, że jest to zależne od charakteru człowieka, a nie od płci! Miewałam szefów takich i takich i nie uważam, że płeć decydowała o profesjonaliźmie!
KaczkaDziwaczka
mi szefował i facet i kobieta. zdecydowanie wolę szefować sobie sama
artanis
@Ju25lka: a to pierwszy raz się słyszy o 'awansie' przez łóżko szefa?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.