Menu

Turlanie się

Trochę się martwię bo mój synek (5m-cy i 1 tydz.) jeszcze się samodzielnie nie turla z brzuszka na plecy i na odwrót. Jest dość ciężki waży około 10kg więc może dlatego... Jak go przekręce na bok to się dźwignie i przekręci na brzuszek a jak zabraknie mu sił to na plecki. Głowę dźwiga dobrze, jeszcze samodzielnie nie siedzi ale na półleżąco już nie chce siedzieć i podnosi główkę tak jakby chciał usiąść. Więc z tym problemów nie ma. Czytałam, że każde dzicko rozwija się w swoim tempie, jednak wydaje mi się, że pomimo wszystko w tym wieku turlać się powinien. A jak było u Was kochane NetMamy??

Mandarinios
 1748  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta dziecko rozwój dziecka

Odpowiedzi

Izka82
hej. moj synek ma 4,5 miecha i tez jeszcze sie nie turla i narazie nie wykazuje tym zainteresowania, ale za to jak go podciagniesz za raczki to umie przytrzymac glowe razem z tulowiem i sie podciaga sam.
moj synek nie lubi lezec zabardzo na brzuszku wiec podejrzewam ze dlatgeo jeszcze tego sie nie nauczyl.
KlaudynaK
Staś potrafił się sturlać z brzucha na plecki... bo na brzuszku nie lubił i wcale się nie kwapił do tego. Za to też nie pełzał tylko od razu dźwigał się do raczkowania i bardzo długo to robił. A niekiedy dzieci nie raczkują, czym też nie należy się martwić.
Mandarinios
Widocznie nasze maluchy mają ciekawsze sprawy niż turlanie się po podłodze :) Dziękuję za odpowiedź :) Pozdrawiam
pioreckaagniesz
hej MARTA ile twój syn miał apgar?
Anushka
Moja corcia jest bardzo drobna. W wieku Twojego synka wazyla ok.5kg. Jest b. silna dziewczynka, pomimo, ze polowe swojego zycia spedzila w szpitalu na kroplowkach i byla juz po 5ciu operacjach(dluga historia). Jak miala 4 tygodnie, pieknie trzymala glowke w lezeniu na brzuszku, rozne umiejetnosci zdobywa szybciej niz inne dzieciaczki, ale rolowac sie na brzuch i spowrotem zaczela dopiero, jak miala 6,5-7 m-cy, wiec mysle sobie, ze nie powinnas sie tym martwic :-) tym bardziej, ze napisalas o innych jego b. waznych sukcesach.
Co do wagi, to mojej kolezanki corcia, jak miala 4 m-ce, wazyla juz 9kg. Rozwija sie prawidlowo, nie ma z nia zadnych problemow, wiec glowa do gory!:-)
Sprawdz, czy synus miesci sie w granicach normy w siatkach centylowych.
Pozdrawiam! :-)
boja
Kochane mój synuś sam zaczął się przewracać z brzuszka na plecy jak skończył 8 miesięcy a z plecków na brzuszek 6 miesięcy...martwiłam się że coś jest nie tak...a jak skończył 9 miesięcy zaczął siadać potem wstawać i w11 miesiącu chodzić samodzielnie. I teraz ledwo nadążam za nim ...a tak się martwiłam:) Myślę że nie powinnaś się martwić jak mówisz że główkę dźwiga i że jak mu pomagasz to się obróci. Pewnie taki leniwy jak mój synuś...Daj sobie i jemu czas...
pioreckaagniesz
5-6 mieś dziecko powinno umieć się obracac. Jeśli sie martwisz to poproś o skierowanie na badanie w poradni rehabilitacji tam ci ocenią prawidłowe czynności twojego dziecka i powiedzą czy musi ćwiczyć czy nie mój był rehabiltowany 7 mieś ale już jest ok
Mandarinios
Syn miał 9 punktów Apgar, po porodzie (musiałam mieć cesarkę z powodu komplikacji w czsie porodu naturalnego) stwierdzono u niego kręcz szyi. jednak po wielu wizytach u lekarzy (przeróżnych) się okazało, że kreczu nie ma tylk ma lekko przechyloną główkę na bok bo tak leżał u mnie w brzuchu i wiele dzieci tak ma. Martwię się jednak, że to może tez mieć wpływ.
Mandarinios
Dziękuje Kochane za słowa otuchy :) Taka panikara trochę ze mnie :):P
pioreckaagniesz
MARTUSIA JAKI LEKARZ CI GO BADAŁ? TO MUSI BYĆ SPECJALISTA JEŚLI GŁÓWKA UCIEKA NA BOK TO TAKIE OBJAWY SĄ ASYMETRI MÓJ SYN TO MIAŁ NIELECZONE PROWADZI DO TEGO ŻE DZIECI SIĘ WYWRACAJĄ ITD
pioreckaagniesz
JA MAIAŁAM CC TAK JAK TY MÓJ SYN MIAŁ 7PO MIN I 9 PO 3MIN APGAR MIAŁAM PROBLEMY CIĄŻOWE NO I SIE ODBIŁO NA IGORKU JAK MIAŁ 4MIEŚ ZACZEŁA MU LECIEĆ GŁOWA NA BOK A CIAŁO UKŁADAŁO SIE ZAMIAST PROSTO TO W TAKI ROGALIK 3 LEKARKI TWIERDZIŁY ŻE JEST WSZYSKO OK JAK WRESZCIE ZMUSIŁAM KOZE TO MI WYPISAŁA SKIEROWANIE NO I DJAGNOZA NAPIĘCIE MIĘŚNIOWE I ASYMETRIA I MUSIELIŚMY ĆWICZYĆ BO BY SIĘ NIE POZBIERAŁ
Mandarinios
po porodzie tradycyjny "zestaw" lekarzy, potem skierowanie do chirurga dziecięcego, pediatra w sumie z 5 no i na końcu neurolog, któy stwierdził, że żadnego kręczu nie ma... To ja już teraz sama nie wiem :(:(:( Tylko, że jemu się ciałko nie układa w rogalik, tylko ta główka i to już rzadziej ale jednak... a do jakiego lekarza Ty dostałaś skierowanie??
Mandarinios
i jakie to były ćwiczenia??
pioreckaagniesz
SKIEROWANIE WZIEŁAM OD PEDJATRY ZWYKŁEGO DO PRZYCHODNI REHABILITACYJNEJ DO SPECJALISTY PEDJATRY REHABILITACJI VOJTY VOJTA TO METODA ĆWICZEŃ ALE ĆWICZYŁ VOJTĄ I BOBATAMI WIESZ JEŚLI NIC MU NIEJEST TO MIAŁA BYŚ GŁOWE SPOKOJNĄ BO BY CI GO ZBADALI. ZNAM MNUSTWO PRZYPADKÓW GDZIE LEKARZE MÓWILI JEST OK I PEDJATRZY I NEUROLOGOWIE A POTEM DZIECKO MIAŁO ROK I NIEROBIŁO NIC ALBO BYŁO JAK PARASOL NA WIETRZE
lolita
@mandarinios-ja kilka dni temu zadalam to samo pytanie.Moj synek ma 5,5 miesiaca i tez jeszcze sie nie turla a ogolnie rozwija sie znakomicie,wyzy 8,5kg.
Starszy zaczal sie obracac majac 6 miesiecy,a wazyl wtedy tez 10 kg.I rozwijal sie ogolnie tez bardzo dobrze.Zaczal siedziec majac 7,a przed 8 miesiacem juz sam wstawal w lozeczku,majac 9 chodzil przy meblach a 10 juz samodzielnie.
Wiec nie martwie sie tym,ze Patryk jeszcze tez sie nie obraca bo widze,ze cala reszta jest ok.Mysle,ze lada dzien tez opanuje te czynnosc.Pozdrawiam!
Izka82
mandarinios ale przeciez sama piszesz ze tak wszystko jest ok tylko ze sie nie turla. nie wiem czemu niektore mamy cie tak strasza..
chyba gdybys widziala ze dzieko glowa leci ba bok to bys sie skontaktowala zlekarzem....a on poprostu sie narazie nie turla
Mandarinios
Izka dziecku troche leci glowa na bok tylko ze kazdy lekarz twierdzi co innego, a co najwazniejsze neurolog stwierdzil ze nic sie nie dzieje a potem pediatra stwierdzila, ze zbyt pochopnie postawil diagnoze skoro neonatolog po porodzie stwierdzil co innego wiec ja juz poprostu zglupialam czy to ze sie nie turla jest spowodowane tym ze sie zwyczajnie jeszcze nie turla czy ma to powazniejsze podloze... Ech :(
kasia13_archiwum
A wiec @Izka82... mamy nie strasza tylko mamy mowia, bo maja doswiadczenie... A zdrowie dziecka jest najwazniejsze...
Wiec rowniez dorzuce swoje trzy grosze...


Moja cora maja jakies 4 m-ce miala stwierdzone u lekarki, ze przechyla glowke na jedna strone... i ze jest slaba... nie chce lezec na brzuszku...

Lekarka nie zrobila nic...

Corka zaczela raczkowac majac 6 m-cy... Wtedy tez bylo nastepne badanie... Pani doktor byla zadowolona... wg niej bylo wszystko ok...

Corka majac 26 m-cy poszla do przedszkola...

Choc chodzila juz od kiedy skonczyla 11 m-cy to ciagle chodzila chwiejnie i miala problemy z utrzymaniem rownowagi...
Zrocila na to uwage przedszkolanka (z wyksztalcenia fizykoterapeutka)...
Podczas pobytu w przedszkolu pani doktor z izby lekarskiej poprosila o zbadanie mojej corki. Pani doktor potwierdzila, ze jest cos nie tak. Moja cora byla asymetryczna...
Polecila mi lekarza, znanego na cale Niemcy specjaliste od terapii manualnej, ortopede specjalizujacego sie wlasnie w problemach z odcinkem szyjnym kregoslupa...
Poszlam przedtem do pani pediatry...
Pani doktor z izby lekarskiej rowniez zadzwonila do pani pediatry, zeby powiedziec o swoich spostrzezeniach.
Pani pediatra zbadala corke... i nagle stwierdzila, ze cora jest... (uwaga) asymetryczna... ale tego lekarza specjaliste odradzala i skierowala corke na dluga gimnastyke rehabilitacyjna...
Jako, ze moje zaufanie do pani doktor bylo delikatnie mowiac ograniczone... poszlam od razy do tego specjalisty.
Zrobil roentgena... Okazalo sie, ze corka miala niewielki przesuniecie (tzw. blokade) jednego kregu szyjnego... i to zaburzalo np. poczucie rownowagi u niej, mowa rozwijala sie wolniej... miala niechec do poruszania sie...
Jednorazowa terapia (pan doktor ma opracowana metode nastawiania kregow metoda impulsow juz u 4-miesiecznych niemowlat... i cora jest prosta... Teraz to juz tylko kwestia uprawiania sportu... wzmacniania miesni.

Po co to opowiadam? Po to, zeby wiedziec, ze lekarze sa tylko ludzmi i moga sie mylic...

A przesuniecia w odcinku szyjnym kregoslupa (z tego, co widze na niem. forach, gdzie ta sprawa jest troszke bardziej znana) nie sa rzadkoscia...
Powstaja najczesciej podczas porodu... ale rowniez juz w lonie matki, gdy dziecko ma wymuszona nieprawidlowa pozycje...

To tyle...

Powiem tylko, ze bardzo zaluje, ze nie wiedzialam o tym duzo wczesniej... Jak corka byla niemowlakiem... W sumie bardzo rzadko sie zdarza, ze ten problem zostanie odkryty tak pozno.
Bardzo rzadko... ale jednak sie zdarza. Dzieki ignorancji niektorych lekarzy.
kasia13_archiwum
W Niemczech nie chodzi sie z tym do neurologa, lecz do ortopedy ze specjalizacja w tym kierunku.
kasia13_archiwum
Aha... podczas tej terapii manualnej raz tylko co pyknelo w kregoslupie... Od tego momentu moja cora zaczela biegac... schodzic z gorki... nie miala zawrotow glowy...

Po wizycie u tego lekarza bylam znow u pani pediatry... z powodu przeziebienia... Pani doktor oczywiscie nie omieszkala zapytac sie jak tam z Yasmina, czy chodzi do lekarki przez nia poleconej...
Powiedzialam, ze nie, ze chodze do tamtego specjalisty...
Opowiedzialam o tym, co sie zmienilo od tamtego czaseu, to byla kwestia moze 2. tygodni... Pani doktor zbadala... i co powiedziala?

No... bo to bardzo dobry lekarz...

Myslalam, ze zle slysze... :O
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.